eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Zadłużenie Polaków: jesteśmy beztroscy, zagubieni, czy zapominalscy?

Zadłużenie Polaków: jesteśmy beztroscy, zagubieni, czy zapominalscy?

2020-11-15 00:50

Zadłużenie Polaków: jesteśmy beztroscy, zagubieni, czy zapominalscy?

Dlaczego się zadłużamy? © diy13 - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (3)

Zadłużenie Polaków to temat, który od lat nie traci nic na swojej aktualności. Okazuje się jednak, że wyraźnej zmianie ulega typologia dłużników*. Potwierdzeniem tego są badania realizowane na zlecenie KRUK S.A. Okazuje się, że w porównaniu do 2015 roku powiększa się rzesza osób, które niemożność terminowego opłacania zobowiązań finansowych wprowadza w zagubienie. Z drugiej strony pewnym optymizmem może napawać fakt, że mniej jest wśród nas tych, którzy zadłużają się w wyniku beztroski.

Przeczytaj także: Dzień Bez Długów: KRD bierze pod lupę zadłużenie Polaków

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:


  • Jak dużym problemem jest obecnie zadłużenie Polaków?
  • Z czego najczęściej wynikają niezapłacone zobowiązania finansowe i długi?
  • Co charakteryzuje "zagubionych" dłużników?


Na potrzeby badania zrealizowanego w 2015 roku dla KRUK S.A. przez Dom Badawczy Maison wyodrębniono 5 grup dłużników. Byli to:
  • „Unikający”,
  • „Beztroscy”,
  • „Zagubieni”,
  • „Zapominalscy” oraz
  • „Zadłużający się dla innych”.

Najnowsze badanie „Portret zadłużonych Polaków w dobie pandemii COVID-19”** dowiodło, że od 2015 roku wyodrębnione wcześniej segmenty osób zadłużonych uległy modyfikacjom. Są one w głównej mierze efektem zmieniającej się sytuacji gospodarczej.

I tak w porównaniu do 2015 roku o 6% zmniejszyła się grupa osób Zadłużających się dla innych, natomiast o taki sam odsetek zwiększyła się liczba osób Zagubionych. Kolejną zmianę widać w segmencie Beztroskich, których odsetek spadł z 19% do 13%, natomiast znacząco wzrosła liczba tzw. Unikających, których w 2015 roku było 12%, a obecnie jest już 21%. Nie zmieniła się natomiast grupa osób Zapominalskich.
Zmiany, jakie można zaobserwować w rozmowach z naszymi klientami, dotyczą między innymi obaw o swoją finansową przyszłość i utrzymanie zatrudnienia. Stąd też najprawdopodobniej zmniejszyła się nam liczba osób w grupie tzw. Beztroskich. W wielu badaniach wyraźnie widać, że Polacy ogólnie są bardziej ostrożni w zapożyczeniu się, dlatego nie dziwi nas, że segment osób Zadłużeni dla innych również się zmniejszył. Niepokoi jednak wzrost odsetka osób w grupie Zagubionych, a także Unikających.

fot. mat. prasowe

Typy dłużników

Największą grupą dłużników są Zapominalscy.

Pierwsi mogą być osobami, które, pomimo unikania pożyczek i kredytów, mają najniższe dochody, są bierni i nie wiedzą, jak poprawić swoją sytuację. Drudzy z kolei są najbardziej spośród wszystkich grup skłonni do tego, aby zapożyczyć się, licząc na odroczenie w spłacie takich zobowiązań – komentuje Agnieszka Salach, rzecznik prasowy Grupy KRUK.

Charakterystyka poszczególnych segmentów osób zadłużonych w 2020 roku


Każda z grup zadłużonych Polaków wyróżnia się innym podejściem do finansów, spłaty zadłużenia, zasobności portfela. Grupy te różnią się też wartościami i cechami psychologicznymi, które nawet w tak trudnych sytuacjach, jak pandemia, mają większy wpływ na podejmowanie decyzji m.in. związanych z finansami.

Niezmiennie najliczniejszą grupę stanowią Zapominalscy (27% spośród badanych), którzy spośród wszystkich grup znajdują się w najlepszej sytuacji finansowej, a ich niezapłacone zobowiązania finansowe i zadłużenia są kwestią roztargnienia i zapominania o terminach płatności. Aż 94% z nich udało się już spłacić długi.

Segmentami, które odnotowały największy wzrost są Unikający (21% spośród badanych) i Zagubieni (21% spośród badanych).

Od 2015 roku odsetek osób Unikających wzrósł najbardziej z 12 do 21%. W grupie tej są osoby, które mają średnie dochody. Często szukają wymówek, aby nie spłacać długów, choć 69% udało się z nich wyjść. Co ciekawe, w tym segmencie najczęściej padały odpowiedzi, że zaciąganie kredytów i pożyczek w obecnej sytuacji jest dobrym pomysłem, bo będzie je można później spłacić.

Z kolei Zagubionych mamy o 3% więcej niż pięć lat temu. Są tu osoby, które mają najniższe miesięczne dochody i to największy odsetek z nich wciąż nie poradził sobie ze spłatą zaległych zobowiązań finansowych. To tu znajdziemy najwięcej osób, które swoją przyszłość finansową widzą w ciemnych barwach - są z tego powodu rozżalone i często pozostają bierne.

fot. mat. prasowe

Zmiany w poszczególnych segmentach dłużników

Wyraźnie zmalał segment Zadłużonych dla innych, a zwiększył się segment Zagubionych.


Spadek liczebności widać w grupie Zadłużonych dla innych (18% spośród badanych) i Beztroskich (13% spośród badanych). Obecnie wśród osób Zadłużonych dla innych najwyraźniej widać chęć ograniczania wydatków, ponieważ pandemia zachwiała ich poczucie bezpieczeństwa finansowego. 46% osób z tego segmentu dokładnie planuje swoje wydatki.

Najmniejszą grupę stanowią tzw. Beztroscy, czyli osoby charakteryzujące się wysokim „kultem pieniądza”, lubiące sporo wydawać - często spontanicznie. Do spłaty zadłużenia motywuje ich duma i satysfakcja, jaką mają z siebie po wyjściu na finansową prostą. To właśnie w tej grupie, zaraz po Zapominalskich, jest też najwięcej osób (81%), które poradziły sobie ze spłatą długów.
Trzeba pamiętać, że na zachowania finansowe konsumentów wpływa nie tylko zewnętrzna sytuacja, ale dużą rolę odgrywają też czynniki wewnętrzne, takie jak cechy charakteru, temperament, sposób myślenia czy postrzegania świata. Oczywiście pandemia ma wpływ na zachowania finansowe, ale w każdej osobie wywołuje ona inne reakcje. Reakcja na takie zdarzenie jest pewnego rodzaju efektem interakcji między czynnikiem zewnętrznym jakim jest w tym przypadku pandemia, a indywidualnym podejściem osoby np. do pieniędzy czy zadłużenia. Każdy reaguje inaczej. Biorąc za przykład chociażby utratę pracy, to – w zależności od konstrukcji psychicznej – część osób zacznie działać i szukać pracy, a część się załamie i będzie biernie czekać. Podobnie jest z oszczędzaniem. Jednym takie zdarzenie jak pandemia może uświadomić jak bardzo oszczędności są pomocne w tak niepewnych czasach i zmotywować do jeszcze większego oszczędzania. U innych natomiast mogą nasilić się zachowania hedonistyczne i będą wydawać na przyjemności więcej pieniędzy niż przed pandemią. To jaka reakcja wystąpi zależy w bardzo dużym stopniu od indywidualnych cech psychologicznych danej osoby – komentuje prof. Dominika Maison, psycholog, założycielka firmy badań konsumenckich Maison&Partners.

*W październiku 2015 roku Dom Badawczy Maison &Partners przeprowadził na zlecenie KRUK S.A. pierwsze badanie „Portret zadłużonych Polaków”. Badanie zostało przeprowadzone na osobach powyżej 20 roku życia, które od 2010 do 2015 roku miały minimum jeden kontakt z firmą windykacyjną lub działem windykacji firmy lub instytucji; N=604. Metodologia – CAWI &CAPI.

** W październiku 2020 roku Dom Badawczy Maison &Partners przeprowadził na zlecenie KRUK S.A. drugie badanie „Portret zadłużonych Polaków w dobie pandemii COVID-19”. Badanie zostało przeprowadzone na osobach powyżej 20 roku życia, które od 2010 do 2015 roku miały minimum jeden kontakt z firmą windykacyjną lub działem windykacji firmy lub instytucji; N= 658. Metodologia-CAWI.


oprac. : eGospodarka.pl

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: