eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankispekulacja walutami › Re: spekulacja walutami
  • Data: 2020-03-29 20:57:39
    Temat: Re: spekulacja walutami
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Dnia Sun, 29 Mar 2020 20:14:33 +0200, Szymon napisał(a):
    > W dniu 2020-03-29 o 18:35, J.F. pisze:
    >> Haczyk jest taki, ze kupiles tanio, a potem spada dalej i spada.
    >
    > To uśredniasz cenę dokupując. Do zera (w przeciwieństwie do akcji) spaść
    > nie może.

    Alez moze - zapomniales juz denominacje zlotowki w stosunku 10000:1.

    No i tak sobie usredniasz, masz np 100k$ kupionych po 2.50, 3.00,
    3.50, 4.00 ... a kurs obecny jest 2.00-2.20 ...

    >> I nie wiesz - poczekac, bo zaraz wzrosnie, czy sprzedac szybko ze
    >> strata, bo bedzie coraz gorzej.
    > Nigdy nie sprzedajesz ze stratą. Chyba, że planujesz przerzucić zyski na
    > kolejny rok podatkowy.

    a za rok kurs sie waha 1.90-2.10 :-)

    >> W dodatku w spokojnych czasach kursy zmieniaja sie malo,
    >> wiec nie "kupujesz za swoje", tylko grasz na dzwigniach,
    >> to potem duzo tracisz :-(
    >
    > Dźwignia, czyli forex to zupełnie co innego niż kupno/sprzedaż walut.

    Troche podobne - bo zarabia sie na kursie. Ale istotnie -
    krotkookresowe bardzo.

    >> A od czasu do czasu przychodzi takie zdarzenie, i tracisz.
    > Naprawdę uważasz, że ktoś kto kupił USD, EUR lub CHF w ostatnim czasie
    > tracił?

    Ale w jakim ostatnim i jakie zalozenia?

    Jesli dobrze widze, to na poczatku 2018 Euro bylo po 4.41 i 4.25.
    Takie tam wahniecie.

    Kto przewidzial, ze zlotowka leci i kupil po 4.40 ... ten dopiero dzis
    ma jakies zyski, a i to watpliwe czy to mozna zyskiem nazwac, i to z
    dwoch powodow.
    Kto kupil po te 4.25, to mial pare okazji sprzedac np po 4.35, ale ...
    sprzedac, czy czekac na wiecej? A tu zapikowalo i spadlo.

    A jak znow wroci rok 2004 i bedzie spadac przez wiele lat

    >> A to Angolom zachciewa sie brexitu, a to jakis wirus dopadnie, a to
    >> ziemia sie zatrzesie ...
    >
    > I wtedy zarobisz bardzo dużo. Na początku wirusa USD był po 3,80.
    > Niedawno przekroczył 4,30.

    Sprzedac, czy czekac ?

    Bo u nich tez wirus, i kto wie jak sie odbije :-)

    >> Teraz przez tego wirusa, to nie wiadomo jak sie skonczy.
    >
    > A zatem jest zmienność. A zmienność to potencjał zysku. Przy obniżonych
    > stopach - bardzo dobra alternatywa.

    Tylko ze bedzies sie nastawial na 5% zysk, a kurs skoczy o 20% juz po
    transakcji :-)

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1