eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseArtykułyAnalizy i komentarzeDeeskalacja na linii USA-Iran

Deeskalacja na linii USA-Iran

2026-01-15 11:36

Prezydent Donald Trump zasygnalizował, że na razie może wstrzymać się z atakiem militarnym na Iran, po tym jak otrzymał zapewnienia z "ważnych źródeł po drugiej stronie", iż władze w Teheranie zaprzestały zabijania uczestników protestów. Jednocześnie podkreślił, że nie wyklucza użycia siły i będzie uważnie obserwował rozwój sytuacji. Wcześniej Trump publicznie zachęcał Irańczyków do kontynuowania protestów oraz zapowiadał reakcję Stanów Zjednoczonych na doniesienia o brutalnych represjach wobec demonstrantów.

Przeczytaj także: Nowe cła USA na partnerów Iranu

W związku z rosnącym napięciem USA przerzuciły część personelu wojskowego z baz w Katarze i innych lokalizacjach w regionie, wskazując na obawy o bezpieczeństwo i groźby formułowane przez Iran. Spotkaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego poświęconemu sytuacji wokół Iranu przewodniczył wiceprezydent JD Vance. W rozmowie z agencją Reuters Trump przyznał również, że nie ma pewności, czy opozycjonista Reza Pahlavi posiada realne i szerokie poparcie społeczne w Iranie. Władze w Teheranie ostrzegły natomiast USA i Izrael przed jakąkolwiek interwencją, przypominając o wcześniejszych atakach na obiekty nuklearne i zapowiadając konsekwencje ewentualnych działań zewnętrznych.

Zdaniem analityków Bloomberg Economics potencjalne działania USA, jeśli doszłoby do eskalacji, mogłyby obejmować ataki na obiekty sił bezpieczeństwa i wojska, zakłady produkujące rakiety, precyzyjne uderzenia w kluczowych dowódców wojskowych, a w skrajnym scenariuszu także cele polityczne. Eksperci oceniają, że najbardziej prawdopodobne byłyby uderzenia przeprowadzane z dużej odległości, z terytorium USA, Europy lub z okrętów wojennych, co ograniczałoby ryzyko bezpośredniej i szerokiej eskalacji regionalnej.

Zmiana tonu prezydenta Trumpa nastąpiła po okresie wyraźnie ostrzejszej retoryki wobec władz Iranu, na czele których stoi Ajatollah Ali Khamenei. Część organizacji i ekspertów w Stanach Zjednoczonych naciska na zdecydowaną interwencję, argumentując, że brak reakcji podważyłby wiarygodność USA jako globalnego mocarstwa. Dodatkowo wcześniejsza akcja przeciwko Wenezueli i zatrzymanie Nicolása Maduro wzmocniły spekulacje, że amerykańskie groźby wobec Iranu mogą mieć realne pokrycie w działaniach.

W rezultacie ryzyko eskalacji militarnej pozostaje istotne, choć w krótkim terminie zostało ograniczone przez sygnały deeskalacyjne płynące z Białego Domu. Dla rynków finansowych oznacza to chwilowe obniżenie napięcia geopolitycznego, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiej zmienności i silnej zależności dalszego rozwoju sytuacji od przebiegu protestów w Iranie. Obecnie ropa Brent traci ponad 1,8% i wyceniana jest na poziomie 64,619 USD za baryłkę.
Przeczytaj także: Kreml zmienia warunki gry? Kreml zmienia warunki gry?

oprac. : Krzysztof Kamiński / Dom Maklerski TMS Brokers Dom Maklerski TMS Brokers

Więcej na ten temat: USA, Iran, komentarz walutowy, komentarz giełdowy

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: