eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiDuplikat karty?Re: Duplikat karty?
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.apn-31-0-74-27
    .dynamic.gprs.plus.pl!ProBook-SW!drutkow1
    From: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl>
    Newsgroups: pl.biznes.banki
    Subject: Re: Duplikat karty?
    Date: Fri, 22 Aug 2025 19:27:42 +0200
    Organization: news.chmurka.net
    Message-ID: <alpine.LNX.2.11.2508221905230.907@ProBook-SW>
    References: <107in2c$tha$1@news.chmurka.net>
    <alpine.LNX.2.11.2508132244150.2326@ProBook-SW>
    <107pf8i$hmv$1@news.chmurka.net>
    <1gqacmu3ds7f9$.ogke56q4eww2$.dlg@40tude.net>
    <107ulqp$r2p$1@news.chmurka.net>
    <dbmxpfy5eqmp$.1kn24wv7pufmq.dlg@40tude.net>
    <8...@i...localdomain>
    MIME-Version: 1.0
    Content-Type: TEXT/PLAIN; charset=utf-8; format=flowed
    Content-Transfer-Encoding: QUOTED-PRINTABLE
    Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="drutkow1";
    posting-host="apn-31-0-74-27.dynamic.gprs.plus.pl:31.0.74.27";
    logging-data="4085"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
    User-Agent: Alpine 2.11 (LNX 23 2013-08-11)
    Cancel-Lock: sha1:7gj5lPt+EMlWb9Kf+KlVFhr8hIA=
    sha256:Fb/Ljmwc+GT8Xqu67ca9t62wkMN+57GkIcAzcVBjhNw=
    sha1:b0bSC+GU8TVyOcNxUrml3ZbT1MU=
    sha256:PbnjG2ywQOeyucLFpz1bTdqkRqOL6j8m6gwMt3/ZyXo=
    X-X-Sender: drutkow1@ProBook-SW
    In-Reply-To: <8...@i...localdomain>
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.biznes.banki:672899
    [ ukryj nagłówki ]

    On Thu, 21 Aug 2025, Krzysztof Hałasa wrote:

    > U mnie polecone wrzucane są do skrzynki (bez żadnej mojej zgody, a nawet
    > mimo moich stanowczych pisemnych protestów). Awizo jest sporadycznie.

    Niestety pisać sobie możesz i protestować - tobie nic do tego, jak ci
    dostarczyli polecony, bo to nie ty płacisz.
    A z drugiej strony też nie lepiej - pisałem, że nawet santanderowi nie
    udało się od poczty otrzymać wyjaśnień, co się stało z zaginionym
    poleconym zawierającym kartę dodatkową dla żony.

    Choć z drugiej strony ja sobie cenię możliwość "poleconych do skrzynki" i
    nawet sam zrobiłem odpowiednią naklejkę na skrzynkę, żeby listonosz
    wiedział - no bo ogólnie co tam komu (czy nadawcy czy odbiorcy) po takim
    zwykłym poleconym bez potwierdzenia odbioru - przecież i nadawca i
    odbiorca nie ma najmniejszego pojęcia, co się z przesyłką dzieje.

    Chyba że sąd - tam list nieodebrany i tak się liczy jako dostarczony.

    Inna sprawa, że już nie za bardzo pamiętam, kiedy dostałem jakiś "zwykły"
    polecony - oczywiście jest możliwość, że lądują w koszu, ale zwykłe jednak
    dochodzą - tzn. praktycznie teraz to już tylko karty płatnicze i raz w
    roku faktury za prąd - no i czasem kartki świąteczne.

    > Natomiast listonosz tu się chyba nigdy nie pofatygował z listem, 20 lat
    > minęło. W środku miasta.

    A polecone z potwierdzeniem odbioru?
    Np. coroczny mało lubiany "prezent" od prezydenta Warszawy w postaci
    decyzji o wymiarze podatku od nieruchomości?
    Bo nie dość, że trzeba zapłacić, to jeszcze trzeba iść odebrać na pocztę.
    A pocztę mi debile zrobili po prostu przepiękną - w lokalu usługowym na
    parterze bloku, miejsce aż na dwa okienka i na może 5 osób w kolejce,
    reszta czeka poza lokalem.
    I do tego to jest filia - ale nie, nie ma szans, żeby moje polecone były
    do odbioru w "głównej" placówce, która jest o wiele większa, bliżej mnie i
    i do tego w okolicy, gdzie są prawie same biurowce, więc kolejek tam nie
    ma - nie, muszą być do odbioru tylko w tel filii, gdzie na około tysiąc
    pięcet sto dziewięcet nowych bloków - nowych, co oznacza, że są ze
    wspólnotami (w przeciwieństwie do starych osiedli, gdzie są spółdzielnie
    i tam nie ma indywidualnych decyzji, płacisz via spółdzielnia) i wszyscy
    dostają decyzje - i to oczywiście w tym samym czasie, a na odbiór jest 2
    tygodnie.

    A jak jakiś czas temu przeszli na "elektroniczne" potwierdzenia, to chyba
    z dobre 3 lata, jak nie 5, w ogóle nie było szansy na odbiór w domu, bo
    listonosze nie mieli odpowiednich komputerów...
    Zaś "elektroniczność" też na maxa - z kilka razy podpisywałem się i na
    komputerku i na oderwanej żółtej karteczce.
    W tym roku już możliwe, że było tylko podpisywanie na tablecie - choć też
    było niespodziankowo, bo z powodu zmiany stawki od garażu
    "lokalo-wydzielonego" decyzja przyszła 9 czerwca - a o już nieco sezon
    urlopowy.

    > Do teściów przychodził. Jak emerytura przychodziła.

    Może emerytura była "do rąk własnych" - w sumie pewnie nie da się inaczej,
    no i oczywiście tradycyjnie "końcówka" zostawała w rękach listonosza...

    Ciekawe, czy na poczcie można sobie zażyczyć "do rąk własnych" - niestety
    u kurierów można i to sprawia kłopoty - jak ostatnio przez pół roku miałem
    telefon za darmo dzięki temu, że jak przenosisz numer do nju to masz 3
    miesiące za darmo - i jak przenosisz numer do plusha to też masz 3
    miesiące za darmo - w ten sposób dzięki oranżadzie odbiłem sobie z
    nawiązką 100 czy może nawet 200zł, które musiałem zapłacić za cesję numeru
    z firmy na fizola - to powodem zrezygnowania było to, że zaczęli wysyłać
    przesyłki z kartami SIM właśnie "do rąk własnych", przez co nie można już
    było umówić się z kurierem, że wrzuci je do skrzynki.
    Kurier oczywiście przyjeżdża sobie jak chce w środku dnia, bo "do rąk
    własnych" to dopłacą, ale już za takiego kuriera, co ma przyjechać tak jak
    sobie klient życzy (tak jak to robią, a przynajmniej kiedyś robiły banki)
    już nie, więc o tyle mi się udało, że mając 10 minut spacerkiem do pracy
    mogłem go poprosić, żeby dawał znać, o której mniej więcej u nas będzie i
    udało mi się go dwa razy pod blokiem złapać.
    Ale dalszej takiej zabawy mi się odechciało.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1