eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiDuplikat karty?Re: Duplikat karty?
  • Data: 2025-08-24 12:41:43
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Sun, 24 Aug 2025, ąćęłńóśźż wrote:

    >> Ciekawe, czy na poczcie można sobie zażyczyć "do rąk własnych"

    > Podobno można, ale nie wiem czy każdy nadawca może..
    > Numery są przy sprawach o np. rozwód czy alimenty, gdy żony (no jakoś tak
    > zwykle) chowają awiza żeby mąż nie odebrał albo nawet czasem same odbierają
    > korespondencję i np. dają mężowi wieczorem przed rozprawą, do której ją
    > adwokatka przygotowywała przez półtora roku czekania na pierwszy termin.
    > Lub wyobraź sobie oskarżonego(-ą) i poszkodowanego(-ą) pod tym samym adresem
    > doręczeń.

    No ja sobie mogę wyobrazić różne sytuacje, ale pytanie, czy sądy, które
    zapewne nie muszą sobie tego wyobrażać, bo mają to na co dzień, wyciągają
    z tego wnioski (bo może im się w głowie nie mieści) i wysyłają "do rąk
    własnych" - no i jeszcze oczywiście listonosze "do rąk własnych" naprawdę
    dostarczają - i czy w ogóle byłaby metoda, żeby to "do rąk własnych" było
    niezaprzeczalne - bo te moje karty sim "do rąk własnych" to było tak, że
    kurier oglądał dowód - hmmm, a może tam jeszcze był jakiś kod
    przychodzący SMem, który musiałem kurierowi podać, a on to wpisywał w
    komputerek, no to już trochę lepiej, ale czy poczta na takie wyżyny
    technologiczne się wzbiła to trudno powiedzieć.

    A z życia przykład odwrotny - może nieco patologiczny, bo tak było tylko
    raz, jak inpost wygrał przetarg na doręczanie korespondencji z sądów, ale
    to na rok tylko było chyba, a wymaganiem było jedynie posiadanie jednego
    punktu odbioru na gminę (w tym taką gminęczkę jak Warszawa) - to akurat
    dostawaliśmy coś z małżonką z ksiąg wieczystych, to też jest z
    potwierdzeniem odbioru, dobrze, że odbiór był w kiosku dość niedaleko, idę
    tam, daję awizo, a pani mi ten list radośnie bez sprawdzania dowodu
    wydaje. To mówię, czy może mi dać też kopię dla żony, skoro dowodu nie
    sprawdza, a ona, że nie, bom facet. To się pytam, czy jakbym z dowolną
    koleżanką przyszedł, to bym dostał...
    Na poczcie dla małżonki dają mi na deklarację (bo w dowodzie już nie ma),
    żem małżonek - ale chyba zwykle mam też oba awiza, no ale przecież awizo
    to nie jest druk ścisłego zarachowania.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1