Rynki finansowe - prognozy na 2009 r.
2009-01-14 00:29
Przeczytaj także: Rynek akcji, obligacji i nieruchomości w 2008r.
Jednak najważniejszą kwestią pozostaje cel zwiększenia deficytu. Jeśli będą to wydatki inwestycyjne wspierające rozwój w następnych latach, to nie ma powodów do niepokoju. Jeśli natomiast będzie prowadził do zwiększenia wydatków sektora budżetowego i na osłony socjalne, to takie działanie przyniesie wyższą inflację w warunkach słabego tempa wzrostu PKB. Problem polega na tym, że nawet racjonalne wspieranie inwestycji może trafić na mur niekompetencji w administracji rządowej i samorządowej. Bardzo słaba realizacja projektów inwestycyjnych w 2008 r. stanowi poważne ostrzeżenie, że nawet najlepsze programy stymulacyjne nie pomogą gospodarce przy słabości organizacyjnej i kadrowej komórek administracji odpowiedzialnych za wdrażanie inwestycji.
Alfred Adamiec, Noble Bank
LOKATY BANKOWE
Lokaty bankowe przynoszą obecnie bardzo wysokie zyski z powodu bezprecedensowego załamania się płynności obrotu na rynku pożyczek międzybankowych. Banki będą potrzebować kapitału do działalności kredytowej również w 2009 r. Jednak nieuchronne odblokowanie rynku pożyczek międzybankowych (trudno niestety oszacować kiedy to się stanie) będzie oznaczało powrót stawek depozytów w pobliże oficjalnej stopy referencyjnej. Wszystko wskazuje, że ta stopa w 2009 roku będzie malała. W takich warunkach można z dużym prawdopodobieństwem zakładać znaczny spadek oprocentowanie lokat bankowych. Nie można jednak całkowicie wykluczyć, że ten proces będzie miał miejsce dopiero w 2010 r. Ale to byłoby niemal równoznaczne z dramatycznym (znacznie gorszym od dzisiaj oczekiwanego) stanem niektórych rynków, np. akcji i nieruchomości.
Alfred Adamiec, Noble Bank
FUNDUSZE INWESTYCYJNE
Generalnie fundusze inwestycyjne w 2009 roku nie będą mieć wiele do powiedzenia, a jedyna niemrawo rysującą się na horyzoncie szansa na wygranie rywalizacji z depozytami może trafić się funduszom obligacji. Spowolnienie gospodarcze, wypełzające właśnie z gęstwiny przeróżnych wskaźników i danych, w połączeniu z coraz niższą inflacją, może popchnąć Radę Polityki Pieniężnej do obniżania stóp procentowych. Ekonomiści mówią nawet o obniżkach rzędu 1-1,5 punktu procentowego w przyszłym roku. Doprowadziłoby to niechybnie do spadku rentowności obligacji, a to z kolei przełożyłoby się na wzrost cen papierów wyemitowanych wcześniej, na czym skorzystałyby fundusze obligacji.
Istnieje niestety ryzyko, które może zmniejszyć szansę na realizację tak pozytywnego dla funduszy obligacji scenariusza, a jest nim potencjalna i zarazem całkiem realna możliwość nowelizacji ustawy budżetowej w trakcie roku 2009. Konieczność zwiększenia deficytu budżetowego (jeśli wpływy z podatków okażą się niższe od zakładanych) i zwiększonej podaży obligacji, może mieć negatywny wpływ na ich ceny.
Przeczytaj także:
Hossa czy bessa - co nas czeka w 2007 r.
Hossa czy bessa - co nas czeka w 2007 r.
oprac. : Open Finance
Więcej na ten temat:
rynek akcji, rynek obligacji, rynek nieruchomości, rynki finansowe, sektor bankowy





5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]
