eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Producenci żywności zadłużeni, ale nie przez pandemię

Producenci żywności zadłużeni, ale nie przez pandemię

2021-10-15 13:27

Producenci żywności zadłużeni, ale nie przez pandemię

Koronakryzys dotknął firmy eksportujące mięso © pixabay.com

Długi branży rolno-spożywczej wynoszą już 534 mln zł - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Jednak powodem tych kłopotów nie jest pandemia, ale wzrost kosztów produkcji i zatrudnienia. Koronakryzys najbardziej dotknął firmy współpracujące z restauracjami i hotelami oraz eksportujące mięso.

Przeczytaj także: Przemysł spożywczy liczy zaległości. Zadłużenie ma co 12. firma

Sektor rolno-spożywczy jest zadłużony na kwotę ponad 534 mln zł. 315 mln zł to zaległości wobec banków, a ponad 92,6 mln zł wobec firm handlowych. 54,6 mln zł to zaległości wobec branży przetwórstwa przemysłowego.

Duży może więcej


Prawie 62% łącznego zadłużenia branży rolno-spożywczej przypada na najmniejsze firmy. Zdaniem ekspertów ich problemy są spowodowane głównie przez wzrost cen produkcji oraz wynagrodzenia pracowników.
Obecnie obserwujemy trzykrotny wzrost cen gazu w porównaniu z zeszłym rokiem. Rosną ceny energii, paliw, płac, półproduktów czy opakowań. To wszystko powoduje bardzo szybki wzrost kosztów, a kompensacja tych kosztów poprzez podniesienie cen produktów to trudny i długotrwały proces. Producenci nie mogą ich podnieść z dnia na dzień, ponieważ zobowiązani są długofalowymi umowami z dostawcami. Sądzę, że w najbliższym czasie zobaczymy tego skutki, zwłaszcza w firmach z sektora MŚP, które mają najmniejszą poduszkę finansową i trudności w szybkim uzyskaniu dodatkowego kredytowania. To właśnie te firmy będą zmuszone do odraczania swoich płatności i zadłużania się – mówi Andrzej Gantner, wiceprezes Zarządu i dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Zdaniem eksperta, lepiej radzą sobie większe firmy, którym łatwiej negocjować umowy i podwyżki cen z odbiorcami towarów. Mają one także większe szanse na uzyskanie dodatkowego finansowania z banków.

fot. pixabay.com

Koronakryzys dotknął firmy eksportujące mięso

Pandemię źle znieśli producenci wołowiny i drobiu, którzy eksportują towary w dużej części na potrzeby branży gastronomiczno-hotelarskiej.


Pandemia nie stanowiła wielkiego problemu


W czasie pandemii wzrost zadłużenia branży był bardzo stabilny. Od marca 2020 r. zadłużenie to sukcesywnie rosło, średnio o 2 mln zł miesięcznie. Wyraźne pogorszenie sytuacji finansowej odnotowały natomiast firmy ściśle współpracujące z branżą HoReCa oraz producenci wołowiny i drobiu, którzy eksportują towary.
Firmy nastawione na współpracę z restauracjami i hotelami najbardziej odczuły skutki pandemii. Według przedstawicieli branży nagłe zamknięcie lokali gastronomicznych spowodowało stratę dużej ilości towaru, którego nie dało się uratować. Pieniądze za ten towar producenci również musieli spisać na straty. W podobnej sytuacji są przedsiębiorcy produkujący napoje. W tych firmach zaobserwowano spadek obrotów o około 10 do 15 proc. Pandemię źle znieśli również producenci wołowiny i drobiu, w szczególności kurczaków, którzy eksportują towary w dużej części na potrzeby branży gastronomiczno-hotelarskiej. Z powodu globalnego zamknięcia granic, na początku mieli oni spore kłopoty ze zbytem. Towaru było na rynku dużo, więc obniżono jego ceny, przez co nie odrobiono strat związanych z jego produkcją. Wszystko zaczęło wracać do normy, kiedy zniesiono obostrzenia i otwarto granice – mówi Andrzej Kulik, ekspert Rzetelnej Firmy.

Rekordzista na Kujawach


Najwyższe zadłużenie mają producenci żywności z województwa mazowieckiego. To właśnie tam, ponad 1200 przedsiębiorców ma do oddania blisko 90 mln zł. Na drugim miejscu są przedsiębiorcy z Wielkopolski, zadłużeni na ponad 82 mln zł. Podium zamykają producenci żywności z woj. kujawsko-pomorskiego (47,7 mln zł), gdzie również zarejestrowana jest najbardziej zadłużona firma z tej branży. Tamtejsza spółka jawna ma zaledwie 2 zobowiązania finansowe, ale na łączną kwotę przekraczającą 12 mln zł.

Po drugiej stronie, czyli z najmniejszym zadłużeniem, są firmy, które działają w woj. świętokrzyskim (10 mln zł), opolskim (11 mln zł) oraz podkarpackim (13 mln zł).

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: