eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Jazda na gapę wychodzi z mody

Jazda na gapę wychodzi z mody

2018-06-15 12:26

Jazda na gapę wychodzi z mody

Jazda na gapę wychodzi z mody © janifest - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (3)

Grupa ujętych w rejestrze BIG InfoMonitor gapowiczów zalegających wobec przewoźników z tytułu nieopłaconych mandatów liczy sobie przeszło 31,5 tys. osób. Kwota, którą mają do oddania przewyższa 22,1 mln złotych. Warto przy tym podkreślić, że liczba osób próbujących przechytrzyć komunikację systematycznie spada - w ciągu roku rzesza zadłużonych pasażerów zmniejszyła się o 3 tys., a zaległość o ponad 5,3 mln zł.

Przeczytaj także: Jazda bez biletu i niespłacone kredyty. Oto typowy gapowicz

Podróż bez biletu może dziś skończyć się podwójną karą. Gapowicz, który nie zapłaci mandatu w terminie, musi liczyć się, że jego nazwisko trafi do rejestru dłużników BIG - z takiego narzędzia windykacji i mobilizacji dłużników zarządzający komunikacją miejską i międzymiastową oraz firmy kontrolujące pasażerów korzystają coraz częściej.

Dobrym przykładem na skuteczność tego rodzaju działań może być Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie, który w I kwartale br. sprzedał więcej biletów niż rok wcześniej (wzrost o 6,4 mln zł, do 208,8 mln zł). Co jednak najważniejsze, wraz ze wzrostem przychodów ze sprzedaży z 4,40 proc. do 3,40 proc. spadła liczba gapowiczów i to pomimo (albo też na skutek) większej o 847 706 liczby przeprowadzonych kontroli.

Poprawę sytuacji pokazują także dane zgromadzone w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor, gdzie na koniec maja 2017 r. liczba dłużników za jazdę na gapę wynosiła 34 513 osób, zaś łączny dług prawie 27,5 mln zł. W ciągu roku liczba osób niepłacących za przejazdy i wynikające z tego kary spadła w bazie BIG InfoMonitor o 2 999 osób, a zaległość o ponad 5,3 mln zł. Średni dług z tego tytułu zmniejszył się o 12 proc. z 796 zł do 702 zł.

fot. mat. prasowe

Dłużnicy wg województw

Podobnie jak rok temu, najwięcej nieuczciwych pasażerów widniejących w BIG InfoMonitor, zamieszkuje Mazowsze.


Nie zapłacisz mandatu, nie dostaniesz kredytu


Najczęstszym problemem osób, które regularnie korzystają z komunikacji miejskiej jeżdżąc na tzw. ”gapę” jest fakt, że nie do końca zdają sobie sprawy z konsekwencji takich działań. Mogą bowiem być ukarani dwukrotnie, po pierwsze opłatą za brak biletu lub karty miejskiej, a po drugie wpisem do rejestru dłużników np. prowadzonego przez BIG InfoMonitor, jeśli nie uregulują kary w terminie. Taki wpis może nieprzyjemnie zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie, często bardziej niż sam kontroler biletów. Z powodu obecności w rejestrze można bowiem nie otrzymać kredytu w banku, pożyczki w firmie pożyczkowej, usłyszeć odmowę rozłożenia opłaty za zakupy na raty, nie podpisać umowy na telefon, internet czy telewizję. Próba przesiadki z komunikacji publicznej na auto zakupione w leasingu też może się nie powieść, bo firma leasingowa nie zaufa dłużników-gapowiczowi – zaznacza Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Najwyższe średnie zadłużenie za jazdę na gapę należy do Kujaw i Pomorza


Podobnie jak rok temu, najwięcej nieuczciwych pasażerów widniejących w BIG InfoMonitor, zamieszkuje Mazowsze – 7,6 tys., Śląsk – 4,7 tys. oraz Wielkopolskę – 4 tys. osób. Dotyczy to również kwot zaległości, właśnie w tych regionach są one najwyższe. Najmniej dłużników – gapowiczów pochodzi z województw: łódzkiego, opolskiego i podlaskiego.
Najwyższe średnie zadłużenie na osobę, podobnie jak rok temu należy do woj. kujawsko-pomorskiego – 1 124 zł. Z kolei na drugą pozycję wskoczyło Pomorze ze średnią 911 zł na osobę, w miejsce zachodniopomorskiego, gdzie rok temu średnia wynosiła 951 zł, a teraz jest o ponad 300 zł niższa.

fot. mat. prasowe

Dłużnicy wg wieku

Jazda na gapę i unikanie opłacenia stosownej kary, zdarza się przede wszystkim osobom między 35 a 44 rokiem życia.


Najczęściej na gapę jeżdżą panowie około 40-tki


Choć wydawałoby się, że to najmłodsi najczęściej oszczędzają na biletach, bo na starcie mają niższe zarobki, nie dorobili się też jeszcze samochodu, więc z komunikacji korzystają częściej, to jednak dane BIG InfoMonitor pokazują zupełnie co innego. Jazda na gapę i unikanie opłacenia stosownej kary, zdarza się przede wszystkim osobom między 35 a 44 rokiem życia. Profil statystycznego gapowicza to właśnie 35-44 latek, koniecznie mężczyzna, bo panów jest wśród gapowiczów ponad 80 proc. Najwyższe średnie zaległości na osobę przypadają jednak na 18-24 latków i 25-34 latków, wynoszą odpowiednio 733 zł i 736 zł.

oprac. : eGospodarka.pl eGospodarka.pl

Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: