eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAnalizy i komentarze › Rynki finansowe uwierzyły w przedłużenie programu QE w USA?

Rynki finansowe uwierzyły w przedłużenie programu QE w USA?

2014-02-11 12:14

Rynki finansowe uwierzyły w przedłużenie programu QE w USA?

Wykres 1. US500 – interwał dzienny © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (4)

Wczorajszy handel zgodnie z oczekiwaniami przebiegał bardzo spokojnie i mieliśmy do czynienia z wyczekiwaniem po bardzo emocjonującej końcówce poprzedniego tygodnia. Podczas sesji azjatyckiej widzieliśmy kontynuację dobrych nastrojów, na czym skorzystał dolar australijski oraz nowozelandzki, nieznacznie osłabił się także japoński jen. Nie można obecnie oprzeć się wrażeniu, że światowe rynki zaczynają wyceniać ewentualne przedłużenie programu luzowania ilościowego.

Przeczytaj także: Gorsze dane z rynku pracy w USA dają nadzieję na przedłużenie QE?

Pytanie czy w kontekście dzisiejszego wystąpienia Janet Yellen w kongresie nie okaże się ruch przedwczesny. Nowa prezes FED pierwszy raz występować będzie w tej roli i wydaje się, że może nie chcieć jasno określić kierunku jaki zostanie wybrany podczas najbliższego posiedzenia, nie znając rozkładu głosów w Federalnym Komitecie Otwartego Rynku. Bez wątpienia ostatnie dane z amerykańskiej gospodarki rozczarowały, jednak dopiero odczyt za luty powinien dać nam pełniejszy obraz, gdyż bardzo ciężko obecnie ocenić skalę wpływu pogody, który jak się wydaje był przeceniany oraz przeszacowania ilości potrzebnych pracowników przez sklepy w grudniu. Dużym problemem, który może zostać dzisiaj poruszony przez Janet Yellen jest niska partycypacja w rynku pracy, która odpowiada za sporą część spadku stopy bezrobocia w USA. Również wolno rosnące płace są problemem, który powinien powodować niską presję inflacyjną oraz oddalić ewentualną podwyżkę stóp procentowych prze Rezerwę Federalną.

W kontekście dzisiejszego przemówienia, które rozpocznie się w kongresie o godzinie 16:00 warto wziąć pod uwagę na fakt, że w przypadku niedostatecznie gołębiego przekazu nastroje na rynkach, które poprawiały się w ostatnich dniach mogą ulec szybkiemu pogorszeniu. Jeżeli jednak tak się nie stanie to możemy oczekiwać dalszych wzrostów EURUSD w stronę 1.3700 oraz podążenia amerykańskich parkietów w stronę ostatnich szczytów na1850. Warto zwrócić uwagę także na dolara australijskiego, który przebił w nocy okolice 0.90 i podąża w stronę 0.91. Dziś w nocy poznamy chiński bilans handlowy, a z kolei jutro dane z australijskiego rynku pracy. Jeżeli oba odczyty okażą się pozytywne to pojawi się szansa na zdecydowane rozwinięcie trwającej obecnie korekty na AUDUSD.Technicznie sytuacja na US500 wygląda bardzo interesująco, gdyż po ostatniej korekcie do linii trendu wzrostowego, powrót powyżej strefy 1805-1812 sugerowałby ruch na szczyty w okolicach 1850 pkt. Jeżeli jednak dzisiejszy dzień zakończy się spadkiem to możliwy stanie się powrót do 1740 pkt.

fot. mat. prasowe

Wykres 1. US500 – interwał dzienny

Technicznie sytuacja na US500 wygląda bardzo interesująco, gdyż po ostatniej korekcie do linii trendu wzrostowego, powrót powyżej strefy 1805-1812 sugerowałby ruch na szczyty w okolicach 1850 pkt. Jeżeli jednak dzisiejszy dzień zakończy się spadkiem to możliwy stanie się powrót do 1740 pkt.


fot. mat. prasowe

Notowania rynkowe

Notowania rynkowe (08:30)


Czy funt ma siłę na dalsze wzrosty ?

fot. mat. prasowe

Wykres 2. GBPUSD– interwał dzienny

Brytyjski funt znajduje się obecnie w kluczowym obszarze względem dolara amerykańskiego z punktu widzenia analizy technicznej.


Brytyjski funt znajduje się obecnie w kluczowym obszarze względem dolara amerykańskiego z punktu widzenia analizy technicznej. Z jednej strony, zbliżamy się do dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, którym para poruszała się całą drugą połowę ubiegłego roku, z drugiej zaś, ponowne wkroczenie w obszar kanału będzie dodatkowo utrudnione ze względu na występowanie w tym rejonie (1.6509) 61.8% zniesienia fali spadkowej z okresu 25 styczeń – 5 luty 2014.
MACD na interwale dziennym znalazło się poniżej granicy zero, a to negatywny sygnał dla tych, którzy liczą na utrzymanie wzrostów i uważają, że ostatni ruch spadkowy był tylko niewielką korekta. Gdyby jednak udało się pokonać poziom 1.6509, droga na tegoroczny szczyt 1.6668 będzie otwarta. Wsparcie wyznacza minimum z 5 lutego, co dodatkowo zbiega się ze 100-sesyjną średnią kroczącą. Spadki w cenach zamknięcia poniżej tego poziomu, mogą sprowadzić notowania do 1.5892.

Wydaje się, że odpowiedź co do kierunku poznamy już w środę, kiedy Bank Anglii opublikuje kwartalny raport dotyczący inflacji. Nie sama inflacja będzie w centrum uwagi, ale przede wszystkim zmiany w forward guidance stosowanym przez Marka Carney’a. Rynek oczekuje dwóch bazowych scenariuszy. Poziom stopy bezrobocia, przy którym BoE będzie rozważał podwyżki stóp zostanie obniżony z 7% (przypomnijmy, iż ostatni odczyt inflacji wyniósł 7.1%, a władze monetarne są dalekie od podwyżki stóp) do 6.5%. Drugi scenariusz, któremu bardziej przychylni są ekonomiści poszczególnych banków inwestycyjnych, wskazuje na porzucenie stopy bezrobocia jako wskaźnika wykorzystywanego w forward guidance i skupienie się na większej liczbie wskaźników ekonomicznych, które lepiej obrazować będą stan gospodarki, a tym samym pozwolą BoE lepiej komunikować się z rynkami. Dalsze kroki, które umożliwią brytyjskim władzom monetarnym być bardziej elastycznym, powinny negatywnie wpływać na notowania funta.

Perspektywy osłabienia jena

fot. mat. prasowe

Wykres 3. USDJPY – interwał dzienny

USDJPY zdecydowanie broni poziomu 100.80, o czym świadczą dzienne świece z długimi, dolnymi cieniami z początku ubiegłego tygodnia. Obecnie para znajduje się pomiędzy 100 oraz 25-sesyjną średnią krocząca, tuż ponad 38% zniesieniem fali wzrostowej z końcówki ubiegłego roku.


Bank Japonii ogłosił w kwietniu zeszłego roku, że w ciągu dwóch lat podwoi bazę monetarną, aby osiągnąć cel inflacyjny na poziomie 2%. Od tego czasu jen osłabił się względem amerykańskiego dolara około 13%, ale trend wzrostowy wydają się obecnie powstrzymywać problemy rynków wschodzących i wynikająca z tego zwiększona awersja do ryzyka. Dlaczego problemy takich krajów jak Turcja, czy Argentyna odbijają się na japońskim jenie, pomimo śladowych relacji Japonii z tymi gospodarkami? Otóż jen pełni od dłuższego czasu funkcję waluty finansującej transakcje carry (w uproszczeniu, instytucja finansowa zaciąga kredyt w jenach na swoją działalność inwestycyjną na rynkach o wyższej stopie procentowej jak Polska, czy Australia), a dodatkowo nadal, pomimo ultra-ekspansywnej polityki monetarnej, Japonia uważana jest za bezpieczną przystań. Kiedy ryzyko inwestycji zwiększa się, część transakcji carry może zwyczajnie nie przynieść zamierzonej stopy zwrotu – instytucje zamykają swoje pozycje w ryzykownych aktywach i zwraca pożyczone środki, powodując aprecjację jena. Drugi kanał aprecjacji to wspomniane wpływy od inwestorów poszukujących bezpiecznej lokaty.

W tym tygodniu japoński kalendarz jest ubogi, zatem największy wpływ na notowania USDJPY będą miały wystąpienia Janett Jelen oraz dane z USA, głównie środowa sprzedaż detaliczna, oraz piątkowa produkcja przemysłowa i wskaźnik Uniwersytetu Michigan.

USDJPY zdecydowanie broni poziomu 100.80, o czym świadczą dzienne świece z długimi, dolnymi cieniami z początku ubiegłego tygodnia. Obecnie para znajduje się pomiędzy 100 oraz 25-sesyjną średnią krocząca, tuż ponad 38% zniesieniem fali wzrostowej z końcówki ubiegłego roku.

Jeśli Janet Jellen nie wykaże najmniejszego zawahania w kwestii kontynuacji taperingu, możemy liczyć na odreagowanie w kierunku 104.00

Ostatnie wydarzenia
Australia Wskaźnik zaufania wśród biznesu NAB: 8.0
Poprzednio: 6.0

Kalendarz na najbliższe godziny
USD 15:00 Wystąpienie szefa Fed Filadelfia, Charlesa Plossera

USD 16:00 Wystąpienie Janett Jelen przez Komisją ds. Usług Finansowych

USD 22:30 Zmiana zapasów ropy wg API
Poprzednio: 0.38 mln brk

Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: