eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankimBank, Allianz i Zdrowie 24hRe: mBank, Allianz i Zdrowie 24h
  • Data: 2011-01-16 02:18:19
    Temat: Re: mBank, Allianz i Zdrowie 24h
    Od: witek <w...@g...pl.invalid> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 1/15/2011 7:46 PM, "Michał K." wrote:
    >
    > Na podstawie grupy LuxMed, krótka charakterystyka ciekawych rzeczy dla
    > kogoś, kto nigdy nie korzystał z prywatnej opieki:
    > - Bez skierowań do zdecydowanej większości specjalistów
    > - Wizyta umawiana na jednej infolinii lub przez Internet, od razu z
    > potwierdzeniem terminu. Terminy do większości specjalistów max
    > kilkudniowe (zdarza się na ten sam dzień), interniści/ rodzinni nawet na
    > kilka godzin do przodu są dostępni.
    > - Zazwyczaj brak opóźnień w/s do umówionej godziny, max 10-15 minut (ale
    > to zdarzyło się tylko raz)
    > - Lekarze podchodzą do tematu konkretnie, fachowo.
    > - Badania krwi/testy robione na poczekani- po wypisaniu kartki papieru
    > od specjalisty-, najwyżej po "doczekaniu się" na swoją kolej do pokoju
    > zabiegowego.
    > - Wizyty domowe oraz możliwość wezwania karetki 24h (w dużych miastach)
    > - Możliwość składania reklamacji
    >
    > Michał
    >
    >

    najbardziej z tego wszystkiego podoba mi sie brak obsuwy przy terminach.
    Do szału doprowadza mnie wizyta na godz 10.15 odbyta o 11.30.
    Zdarzyło mi sie zrobić w tył zwrot, z czego pewnie wszyscy byli zadowoleni.
    Wizyty domowe tez nie wszyscy chca swiadczyc. jesli maja i nie polega to
    na zniechęceniu dzwoniacego do bólu to fajnie.

    Reszta to w zasadzie standard oczekiwań i nie wyobrażam sobie, zeby
    mogło być inaczej.

    Pytanie jeszcze o standard dookoła i w środku.


    Korzystałem kiedyś z usług podobnej grupy i szlag mnie trafił.
    Parkingu brak.
    Krzeseł na korytarzu brak, organizacji brak, tłum ludzi w kolejce do
    rejestracji, tu sie rejestruje, tam sie płaci, z potwierdzeniem zapłaty
    trzeba wrócić. Ludzie wracają, ci w kolejce wkurzeni, bo nie rozumieją
    czemu babka co chwile obsługuje kogoś podchodzącego z boku.
    Drzwi zamknięte, 5 osób czeka podpierając ścianę. Lekarza nie ma,
    wiadomo korki w mieście.
    Przeszedł za chwile koło wszystkich, ani me ani be do nikogo mimo, ze
    wiedział, ze wszyscy do niego. Wszedł zatrzasnął drzwi i tyle.
    Za 5 minut juz z kubkiem herbaty w ręce otworzył drzwi, powiedział
    proszę i zrobił w tył zwrot.
    No i mieli jednorazowego pacjenta.







Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1