eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankichipy w PolbankuRe: chipy w Polbanku
  • Data: 2010-08-27 17:53:02
    Temat: Re: chipy w Polbanku
    Od: Michal <n...@n...org> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 27.08.2010 09:36, Marvin pisze:
    >>
    >> Hmmm mam wrażenie, że zostaliście jakoś zauroczeni tym podpisem, ale tak
    >> jak już wspomniało kilka osób, nie ma większego znaczenie opcja PIN/
    >> podpis jeżeli dojdzie do jakiegoś fraudu. Bank w pierwszej kolejności
    >> będzie chciał przenieść winę na klienta i forma autoryzacji transakcji
    >> jest sprawą drugorzędną, żeby nie powiedzieć pomijalną.
    >
    >
    > Zauroczeni? Chyba jednak nie. Wyobraź sobie, masz kartę citi. Golda z
    > limitem 40k. Autoryzując pinem pozwalasz ew. złodziejowi wybrać 20k z
    > bankowatu po zeskanowaniu paska i podejrzeniu pinu. Jak się podpisujesz, nie
    > ma takiej opcji.

    Zgadza się- ale to problem Citi, które nie pozwala wyłączyć możliwości
    transakcji gotówkowych. Wiele banków pozwala. Poza tym zeskanowanie
    paska + podejrzenie PINu- ciężka sprawa.

    Wielokrotnie mniej prawdopodobne niż zeskanowanie paska i wykonywanie
    lewych transakcji.

    > Ta dyskusja miałaby mniejsze znaczenie, gdyby karty z chipem nie maiły paska
    > magnetycznego, a umowy z bankiem, jak np. wymienione wyżej, nie zakładałyby
    > z góry odpowiedzialności klienta.

    Ale te umowy zakładają odpowiedzialność klienta bo musza... regumamin
    musi jasno określać to, w jaki sposób klient autoryzuje transakcje i
    które go obciążają. Swoją drogą- zajrzyj do Aliorowego regulaminu, jest
    nadzwyczaj miło napisany.

    ? Gdyby były 2-3 piny do różnych operacji

    Najlepiej 10 i jeszcze pliczek gotówki na wszelki wypadek ;) Bez jaj...

    > i
    > możliwość definiowania limitów dla kart.

    O to już prędzej- podstawa. Ja na swojej KK w ogóle wyłaczyłem
    transakcje gotówkowe (przy okazji super zabezpieczenie przed różnymi
    "pseudobezgotówkowymi" pomyslami pokroju poczty polskiej, gdzie jest
    niby terminal, naklejki a działa on jak oddział banku... ).

    > Dało by się też zrobić
    > potwierdzanie dużych kwot kodem nadsyłanym smsem itd.

    Jak dużych i jaki sens wtedy miałoby akceptowanie kart? Duże kwoty
    potwierdzane są zwykle przez bankowy system monitoringu. Poza tym- karty
    nie są bo nie mogą być w 100% bezpieczne. Ich bezpieczeństwo polega też
    na tym, że istnieją skuteczne procedury reklamacyjne, tyle, że nie
    zawsze polskie banki są ich świadome.

    > No ale banki wolą dopisać 2 linie do umowy i potem męczyć delikwenta w
    > sądzie. Dzisiaj nawet jest jakiś tekst o Eurobanku w portalu gazeta.pl.

    Jeszcze raz trzeba podkreślić, że chip & PIN na pewno nie jest złotym
    lekarstwem na wszystkie fraudy, ale na pewno killerem na ich większość.
    Dlaczego- to już było omawiane na grupie wielokrotnie.

    Michał

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1