eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiDuplikat karty?
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 30

  • 11. Data: 2025-08-21 17:08:38
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 21 Aug 2025 15:14:33 +0200, Krzysztof Hałasa wrote:
    > "J.F" <j...@p...onet.pl> writes:
    >> No to fajną masz pocztę.
    > U mnie polecone wrzucane są do skrzynki (bez żadnej mojej zgody, a nawet
    > mimo moich stanowczych pisemnych protestów). Awizo jest sporadycznie.

    No ale przynajmniej są wrzucane.

    > Natomiast listonosz tu się chyba nigdy nie pofatygował z listem, 20 lat
    > minęło. W środku miasta.

    Wrzucenie poleconego do skrzynki łatwiejsze od wypisania awiza?

    > Do teściów przychodził. Jak emerytura przychodziła.
    > Takie czasy.

    No nie wiem - u mnie poczta zdaje się działać normalnie.
    Zwykłe listy przychodzą, awiza się pojawiają.

    Mają tam jakiś dział kontroli, może ich trzeba powiadomić o takim
    procederze ...

    J.


  • 12. Data: 2025-08-22 19:27:42
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl>

    On Thu, 21 Aug 2025, Krzysztof Hałasa wrote:

    > U mnie polecone wrzucane są do skrzynki (bez żadnej mojej zgody, a nawet
    > mimo moich stanowczych pisemnych protestów). Awizo jest sporadycznie.

    Niestety pisać sobie możesz i protestować - tobie nic do tego, jak ci
    dostarczyli polecony, bo to nie ty płacisz.
    A z drugiej strony też nie lepiej - pisałem, że nawet santanderowi nie
    udało się od poczty otrzymać wyjaśnień, co się stało z zaginionym
    poleconym zawierającym kartę dodatkową dla żony.

    Choć z drugiej strony ja sobie cenię możliwość "poleconych do skrzynki" i
    nawet sam zrobiłem odpowiednią naklejkę na skrzynkę, żeby listonosz
    wiedział - no bo ogólnie co tam komu (czy nadawcy czy odbiorcy) po takim
    zwykłym poleconym bez potwierdzenia odbioru - przecież i nadawca i
    odbiorca nie ma najmniejszego pojęcia, co się z przesyłką dzieje.

    Chyba że sąd - tam list nieodebrany i tak się liczy jako dostarczony.

    Inna sprawa, że już nie za bardzo pamiętam, kiedy dostałem jakiś "zwykły"
    polecony - oczywiście jest możliwość, że lądują w koszu, ale zwykłe jednak
    dochodzą - tzn. praktycznie teraz to już tylko karty płatnicze i raz w
    roku faktury za prąd - no i czasem kartki świąteczne.

    > Natomiast listonosz tu się chyba nigdy nie pofatygował z listem, 20 lat
    > minęło. W środku miasta.

    A polecone z potwierdzeniem odbioru?
    Np. coroczny mało lubiany "prezent" od prezydenta Warszawy w postaci
    decyzji o wymiarze podatku od nieruchomości?
    Bo nie dość, że trzeba zapłacić, to jeszcze trzeba iść odebrać na pocztę.
    A pocztę mi debile zrobili po prostu przepiękną - w lokalu usługowym na
    parterze bloku, miejsce aż na dwa okienka i na może 5 osób w kolejce,
    reszta czeka poza lokalem.
    I do tego to jest filia - ale nie, nie ma szans, żeby moje polecone były
    do odbioru w "głównej" placówce, która jest o wiele większa, bliżej mnie i
    i do tego w okolicy, gdzie są prawie same biurowce, więc kolejek tam nie
    ma - nie, muszą być do odbioru tylko w tel filii, gdzie na około tysiąc
    pięcet sto dziewięcet nowych bloków - nowych, co oznacza, że są ze
    wspólnotami (w przeciwieństwie do starych osiedli, gdzie są spółdzielnie
    i tam nie ma indywidualnych decyzji, płacisz via spółdzielnia) i wszyscy
    dostają decyzje - i to oczywiście w tym samym czasie, a na odbiór jest 2
    tygodnie.

    A jak jakiś czas temu przeszli na "elektroniczne" potwierdzenia, to chyba
    z dobre 3 lata, jak nie 5, w ogóle nie było szansy na odbiór w domu, bo
    listonosze nie mieli odpowiednich komputerów...
    Zaś "elektroniczność" też na maxa - z kilka razy podpisywałem się i na
    komputerku i na oderwanej żółtej karteczce.
    W tym roku już możliwe, że było tylko podpisywanie na tablecie - choć też
    było niespodziankowo, bo z powodu zmiany stawki od garażu
    "lokalo-wydzielonego" decyzja przyszła 9 czerwca - a o już nieco sezon
    urlopowy.

    > Do teściów przychodził. Jak emerytura przychodziła.

    Może emerytura była "do rąk własnych" - w sumie pewnie nie da się inaczej,
    no i oczywiście tradycyjnie "końcówka" zostawała w rękach listonosza...

    Ciekawe, czy na poczcie można sobie zażyczyć "do rąk własnych" - niestety
    u kurierów można i to sprawia kłopoty - jak ostatnio przez pół roku miałem
    telefon za darmo dzięki temu, że jak przenosisz numer do nju to masz 3
    miesiące za darmo - i jak przenosisz numer do plusha to też masz 3
    miesiące za darmo - w ten sposób dzięki oranżadzie odbiłem sobie z
    nawiązką 100 czy może nawet 200zł, które musiałem zapłacić za cesję numeru
    z firmy na fizola - to powodem zrezygnowania było to, że zaczęli wysyłać
    przesyłki z kartami SIM właśnie "do rąk własnych", przez co nie można już
    było umówić się z kurierem, że wrzuci je do skrzynki.
    Kurier oczywiście przyjeżdża sobie jak chce w środku dnia, bo "do rąk
    własnych" to dopłacą, ale już za takiego kuriera, co ma przyjechać tak jak
    sobie klient życzy (tak jak to robią, a przynajmniej kiedyś robiły banki)
    już nie, więc o tyle mi się udało, że mając 10 minut spacerkiem do pracy
    mogłem go poprosić, żeby dawał znać, o której mniej więcej u nas będzie i
    udało mi się go dwa razy pod blokiem złapać.
    Ale dalszej takiej zabawy mi się odechciało.


  • 13. Data: 2025-08-22 19:36:07
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Kamil Jońca <k...@p...onet.pl>

    Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl> writes:

    [...]
    >
    > A polecone z potwierdzeniem odbioru?
    > Np. coroczny mało lubiany "prezent" od prezydenta Warszawy w postaci
    > decyzji o wymiarze podatku od nieruchomości?
    > Bo nie dość, że trzeba zapłacić, to jeszcze trzeba iść odebrać na pocztę.

    Nie trzeba. Ja od paru lat mam doręczane elektrycznie. Wcześniej przez
    epuap, a w tym roku przez edoręczenia (Tak, założyłem sobie adres do
    e-doręczeń)
    KJ

    --
    http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
    Zuzanka najwyraźniej pełni obowiązki Albina Siwaka w tej ekipie...
    (C) Slawek Kotynski w dyskusj nt. pl.whatewer.SETI@home...


  • 14. Data: 2025-08-22 19:50:10
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl>

    On Thu, 21 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:

    > W dniu 13.08.2025 o 23:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
    >> On Wed, 13 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:
    >>
    >>> Właśnie się dowiedziałem "hard way", że PKO BP nie ma procedury wydania
    >>> duplikatu niedziałającej karty. Proponują mi zastrzeżenie karty i wydanie
    >>> innej z innym numerem, jak przy zgubieniu. Rly?
    >>>
    >>> Jakieś komentarze? Wszystkie banki tak mają/nie mają?
    >>
    >> Santander ma tak samo, do tej pory myślałem, że są jedyni tacy upośledzeni.
    >> Widać biorą przykład ze skarbonki - doświadczenia nie mam,
    >
    > No i wuj, pan się dowiadywał, prosił i gie z tego wyszło. Niedasie i już.

    Cóż, pozostaje jedynie metoda poczekania na wznowienie, co może być trudne
    gdy wymagany jest jakiś obrót dla darmowości.
    Albo mało sensowne, jeśli jest to kredytówka i to z bonusami za płacenie.

    No bo raczej jakieś inne karty chyba masz?

    > A karta mi działa w co drugim sklepie...

    A robiłeś "badania terenowe nad ukraińskim sexem"?
    Tzn. czy działa w tym miejscu zawsze, a w innym nigdy,
    czy też działa sobie zupełnie losowo?

    I czy mówimy tylko o pikaczu czy również o chipowaniu (oczywiście jest o
    wiele mniej wygodne z uwagi na PIN)?

    Albo olej skarbonkę i lepiej weź kredytówkę z citka (chyba że w
    skarbonce masz visę infinite), mogę cię polecić.
    A ty dostaniesz wisienki :)
    Nawet jak już kredytówkę z citka masz - jeśli nie jest to mc world, to
    możesz wziąć w promocji i dostaniesz walizkę (wczoraj zamówiłem, ciekawe
    kiedy dojdzie).
    Albo jak masz jedną kredytówkę w citi to możemy iść razem do oddziału
    citka (albo nawet niekoniecznie, wystarczy chyba, że podam ci mój kod
    polecający - jest prosty DRUTKOW1 ;) i obaj dostaniemy po 300zł w bonach do
    biedronka,
    więc potem można iść na piwo - w zależności od gustu albo do biedronki
    albo na jakieś lepsze, np. do Dubrownika w centrum, mają tam litrowe
    kufle.

    Moja visa platinum z santander działała wszędzie oprócz nowych gdańskich
    kasowników. Ciekawy jestem, czego brakowało tej karcie, a co specyficznego
    wymagały te kasowniki.
    MC 1-2-3, też z santandera, była OK, ale ta była wtedy akurat po
    wznowieniu, zaś ta visa już kawałek czasu miała za sobą - nie bardzo
    wiele, bo OIDP santander wydaje wszystkie karty na 4 lata, a ta visa jest
    do 05/26, zaś sytuacja miała miejsce w zeszłe lato - no to niech będzie że
    visa miała już 2 lata i troszkę, a MC dopiero nieco ponad pół roku (jest
    do 11/28).
    Bank nie umiał (choć pewnie też nie chciał - i to na tyle mocno, że wolał
    wyjść na debila) tego wyjaśnić.
    A przecież takie systemy są na świecie już od wielu lat, np. w Londynie.
    W Gdańsku wprowadzali to w wielkich bólach, może nie aż takich, jak te
    nieszczęsne francuskie kasowniki w DC, z którymi się do dziś trzeba
    męczyć (a do których raz zrobił mi się bilet ważny na 16 lat :),
    ale przez spory czas też jeździły tam atrapy, a potem już
    prawdziwe nowe kasowniki, ale zawinięte czarną folią ;>
    A jak to uruchomili, to jak raz spróbowałem kupić bilety, to miałem
    przejażdżkę za darmo, bo karty nie obciążyło.
    Inna sprawa co by było w razie kontroli - bo nadal jest tak, że jak niby
    kupisz sobie bilety - ale nie dostajesz żadnego wydruku, czy to biletu,
    czy potwierdzenia, a do kontroli podajesz kartę płatniczą - to jak
    próbujesz sobie sprawdzić, czy masz jakieś "ważne bilety na tej karcie",
    bo owszem, jest taka funkcja na komputerku - to pokazuje "brak ważnego
    biletu" - mimo, że karta jest potem obciążana, a na niektórych widać nawet
    blokadę (na 1zł, niezależnie od tego, ile się kupiło biletów).
    Na kontrolę trafiłem w tym roku raz, ale wtedy mieliśmy papierowe bilety z
    biletomatu (z tym też jest śmiech przez łzy, bo zaczęli drukować na tych
    biletach kody QR, dzięku którym można je "skasować" również w tych
    nowych kasownikach - ale weź się naucz, jak to dobrze robić, na
    szczęście wciąż są stare kasowniki R&G - w sumie jakby człowiek chciał
    troszkę zaryzykować, to mógłby sobie zrobić bilety dwukrotnego użytku -
    raz kasować QRem, a raz po staremu - a przy kontroli nie sprawdzali mi
    QR jak pokazałem nadruk), więc nadal nie wiem, czy to działa.
    A okazji będzie teraz mniej bo mama przeprowadza się do Gdyni - choć może
    i tam działa ta "fala", bo system pomyślany podobno z rozmachem na całe
    województwo, na kolei opóźnienie we wprowadzaniu trwało dodatkowy rok...

    Hmmm, a może właśnie z tą visą platinum chodziło o jakiś kłopot z offline,
    bo OIDP na MC santandera i citka blokady miałem, a na visie platinum z
    santandera nie było.


  • 15. Data: 2025-08-22 20:11:15
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl>

    On Fri, 22 Aug 2025, Kamil Jońca wrote:

    > Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl> writes:
    >
    > [...]
    >>
    >> A polecone z potwierdzeniem odbioru?
    >> Np. coroczny mało lubiany "prezent" od prezydenta Warszawy w postaci
    >> decyzji o wymiarze podatku od nieruchomości?
    >> Bo nie dość, że trzeba zapłacić, to jeszcze trzeba iść odebrać na pocztę.
    >
    > Nie trzeba. Ja od paru lat mam doręczane elektrycznie. Wcześniej przez
    > epuap, a w tym roku przez edoręczenia (Tak, założyłem sobie adres do
    > e-doręczeń)

    Hmm, to może być niezłe.
    A coś trzeba zrobić oprócz założenia adresu do e-doręczeń?
    Czy sami wiedzą?
    Bo epuap mam od lat, a mało co tam przychodzi (i całe szczęście, że o
    oczekującym dokumencie wysyłają powiadomienie na normalny mail - skarbówka
    nadal nie potrafi, a jak składasz SD-Z2 przez net to nie ma wciąż
    możliwości dodania załącznika, więc po kilku dniach od złożenia zaczyna
    figurować jako "niepełny" czy jakoś w tym stylu, w każdym razie że "z
    problemem", i jak nie zajrzysz, to po pół roku możesz mieć niespodziankę w
    postaci podatku do zapłacenia, i to jeszcze z odsetkami za zwłokę, bo na
    złożenie SD-Z2 jest pół roku, ale na SD-3 tylko miesiąć i od razu trzeba
    zapłacić).

    Heh, znając życie trzeba złożyć to zgłoszenie do opodatkowania - IN-1 się
    kiedyś nazywało, ciekawe jak teraz...
    No ale może się opłacić, szczególnie jak się kupuje coś nowego.


  • 16. Data: 2025-08-22 20:45:55
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Kamil Jońca <k...@p...onet.pl>

    Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl> writes:

    > On Fri, 22 Aug 2025, Kamil Jońca wrote:
    >
    >> Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl> writes:
    >>
    >> [...]
    >>>
    >>> A polecone z potwierdzeniem odbioru?
    >>> Np. coroczny mało lubiany "prezent" od prezydenta Warszawy w postaci
    >>> decyzji o wymiarze podatku od nieruchomości?
    >>> Bo nie dość, że trzeba zapłacić, to jeszcze trzeba iść odebrać na pocztę.
    >>
    >> Nie trzeba. Ja od paru lat mam doręczane elektrycznie. Wcześniej przez
    >> epuap, a w tym roku przez edoręczenia (Tak, założyłem sobie adres do
    >> e-doręczeń)
    >
    > Hmm, to może być niezłe.
    > A coś trzeba zrobić oprócz założenia adresu do e-doręczeń?
    > Czy sami wiedzą?
    Do epuapu musiałem napisać, że sobie tak życzę. Na edoręczenia "sami"
    zmienili.
    Ale nie wiem czy to dlatego, że wcześniej miałem od oświadczenie
    dot. epuapu. *wydaje* mi się że nie - że jak masz adres do edorędczeń to
    będzie miał priorytet.

    > Bo epuap mam od lat, a mało co tam przychodzi (i całe szczęście, że o
    > oczekującym dokumencie wysyłają powiadomienie na normalny mail -
    > skarbówka nadal nie potrafi, a jak składasz SD-Z2 przez net to nie ma

    Skarbówka to inna para kaloszy.

    KJ

    --
    http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
    Keyboard error press F1 continue


  • 17. Data: 2025-08-22 21:15:54
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Michał Jankowski <m...@f...edu.pl>

    W dniu 22.08.2025 o 19:50, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:

    > Cóż, pozostaje jedynie metoda poczekania na wznowienie, co może być
    > trudne gdy wymagany jest jakiś obrót dla darmowości.
    > Albo mało sensowne, jeśli jest to kredytówka i to z bonusami za płacenie.
    >

    Nie po to mam kartę, żeby jej nie używać 3 lata. :)


    > No bo raczej jakieś inne karty chyba masz?
    >
    >> A karta mi działa w co drugim sklepie...
    >
    > A robiłeś "badania terenowe nad ukraińskim sexem"?
    > Tzn. czy działa w tym miejscu zawsze, a w innym nigdy,
    > czy też działa sobie zupełnie losowo?
    >
    > I czy mówimy tylko o pikaczu czy również o chipowaniu (oczywiście jest o
    > wiele mniej wygodne z uwagi na PIN)?

    Na N nieudanych prób pikacza zrobiłem dwie wsuwane - obie nieudane.
    >
    > Albo olej skarbonkę i lepiej weź kredytówkę z citka (chyba że w
    > skarbonce masz visę infinite), mogę cię polecić.
    > A ty dostaniesz wisienki :)
    > Nawet jak już kredytówkę z citka masz - jeśli nie jest to mc world, to
    > możesz wziąć w promocji i dostaniesz walizkę (wczoraj zamówiłem, ciekawe
    > kiedy dojdzie).

    W citku też mam. :)
    A w skarbonce co prawda nie visa inf, tylko piętro niżej, ale rezygnować
    nie chcę...

    > Inna sprawa co by było w razie kontroli - bo nadal jest tak, że jak niby
    > kupisz sobie bilety - ale nie dostajesz żadnego wydruku, czy to biletu,
    > czy potwierdzenia, a do kontroli podajesz kartę płatniczą - to jak
    > próbujesz sobie sprawdzić, czy masz jakieś "ważne bilety na tej karcie",
    > bo owszem, jest taka funkcja na komputerku - to pokazuje "brak ważnego
    > biletu" - mimo, że karta jest potem obciążana, a na niektórych widać
    > nawet blokadę (na 1zł, niezależnie od tego, ile się kupiło biletów).
    > Na kontrolę trafiłem w tym roku raz, ale wtedy mieliśmy papierowe bilety
    > z biletomatu

    We Wrocku jechałem tak dwa razy - za pierwszym razem była kontrol i było
    ok i pobrało z karty, a za drugim nie było kontroli ale też nic nie
    pobrało. Więcej tak biletu nie kupię.

    MJ


  • 18. Data: 2025-08-23 18:40:53
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Krzysztof Hałasa <k...@p...waw.pl>

    Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl> writes:

    > Chyba że sąd - tam list nieodebrany i tak się liczy jako dostarczony.

    Ano. Mimo że odbiorca nawet nie miał szansy się o nim dowiedzieć.

    >> Natomiast listonosz tu się chyba nigdy nie pofatygował z listem, 20 lat
    >> minęło. W środku miasta.
    >
    > A polecone z potwierdzeniem odbioru?

    Wtedy jest awizo. Mam nadzieję.
    Natomiast gdy nadawca zgłasza reklamację, to dostaje informację, że
    przesyłka została odebrana przez adresata. Mimo że można udowodnić, że
    adresat cały czas był w zupełnie innym miejscu, i na pewno nie mógł
    niczego odebrać.
    --
    Krzysztof Hałasa


  • 19. Data: 2025-08-23 21:32:29
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl>

    On Fri, 22 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:

    > W dniu 22.08.2025 o 19:50, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
    >
    >> Cóż, pozostaje jedynie metoda poczekania na wznowienie, co może być trudne
    >> gdy wymagany jest jakiś obrót dla darmowości.
    >> Albo mało sensowne, jeśli jest to kredytówka i to z bonusami za płacenie.
    >>
    >
    > Nie po to mam kartę, żeby jej nie używać 3 lata. :)

    Tym bardziej że masz ją niestety w skarbonce i taka przyjemność
    nieużywania może kosztować 3k.
    Pozostaje więc zmiana numeru albo "zwirtualizowanie" - w necie tak samo,
    a w sklepach telefonem.
    A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
    się awanturujesz ? ;)

    A propos opłat to właśnie jest promo w skarbonce - zwolnienie z opłaty za
    pierwszy rok, więc jak ktoś planuje jakąś płatność zagraniczną albo
    potrzebuje ubezpieczenia podróżnego (również w kraju) to może skorzystać -
    promo trwa do 18 października więc można objąć przyszłoroczne wakacje.

    Ale Ty się niestety nie załapiesz - warunkiem jest "niemanie" KK w
    skarbonce od początku roku.

    >> No bo raczej jakieś inne karty chyba masz?
    >>
    >>> A karta mi działa w co drugim sklepie...
    >>
    >> A robiłeś "badania terenowe nad ukraińskim sexem"?
    >> Tzn. czy działa w tym miejscu zawsze, a w innym nigdy,
    >> czy też działa sobie zupełnie losowo?
    >>
    >> I czy mówimy tylko o pikaczu czy również o chipowaniu (oczywiście jest o
    >> wiele mniej wygodne z uwagi na PIN)?
    >
    > Na N nieudanych prób pikacza zrobiłem dwie wsuwane - obie nieudane.

    Ciekawe że chip może się tak pochrzanić - to już w ogóle przedziwne, że
    jakiekolwiek pikacze przechodzą.
    Hmm, jeszcze wpadło mi do głowy, że mógł dostać jakąś walniętą czy może
    niedokończoną konfigurację.
    Ale to ciężko będzie poprawić - najpierw bank musiałby się przyznać, że
    coś się pochrzaniło u nich, następnie wystawić ci na tą kartę do pobrania
    nową konfigurację, a potem jeszcze trzeba zapewnić wgranie nowej
    konfiguracji - oczywiście stykowo, ale w terminalu sklepowym to nie jest
    pewne, lepszy bankomat - ale tu wypłata będzie kosztować.

    >> Albo olej skarbonkę i lepiej weź kredytówkę z citka (chyba że w skarbonce
    >> masz visę infinite), mogę cię polecić.
    >> A ty dostaniesz wisienki :)
    >> Nawet jak już kredytówkę z citka masz - jeśli nie jest to mc world, to
    >> możesz wziąć w promocji i dostaniesz walizkę (wczoraj zamówiłem, ciekawe
    >> kiedy dojdzie).
    >
    > W citku też mam. :)

    Teraz wisienki dla posiadacza można dostać również za drugą, a nawet za
    trzecią kredytówkę, takie mają parcie na wyniki z powodu sprzedaży detalu.
    Do tego za każdą kartę można dostać 300zł za polecenie.
    Oraz 200zł za niezamykanie ;>
    Przetestowane u mamy (2 kredytówki jednego dnia) i małżonki (trzy - dwie
    jednego dnia i trzecia miesiąc później przez net).

    > A w skarbonce co prawda nie visa inf, tylko piętro niżej, ale rezygnować nie
    > chcę...

    Ciekawe, że w skarbonce są tylko trzy poziomy kredytówek, w tym visa
    infinite.
    A jak przysyłają tą platynę skarbonkową? W santanderze kurierem.
    Ale w citku zwykłym (zresztą citkowa platyna jest tylko z koloru i nazwy,
    nie ma żadnych dodatków).

    >> Inna sprawa co by było w razie kontroli - bo nadal jest tak, że jak niby
    >> kupisz sobie bilety - ale nie dostajesz żadnego wydruku, czy to biletu, czy
    >> potwierdzenia, a do kontroli podajesz kartę płatniczą - to jak próbujesz
    >> sobie sprawdzić, czy masz jakieś "ważne bilety na tej karcie", bo owszem,
    >> jest taka funkcja na komputerku - to pokazuje "brak ważnego biletu" - mimo,
    >> że karta jest potem obciążana, a na niektórych widać nawet blokadę (na 1zł,
    >> niezależnie od tego, ile się kupiło biletów).
    >> Na kontrolę trafiłem w tym roku raz, ale wtedy mieliśmy papierowe bilety z
    >> biletomatu
    >
    > We Wrocku jechałem tak dwa razy - za pierwszym razem była kontrol i było ok i
    > pobrało z karty, a za drugim nie było kontroli ale też nic nie pobrało.
    > Więcej tak biletu nie kupię.

    O, to nawet w miarę sprawiedliwie, może kontrola popycha opłatę ;)
    Przed wojną w Warszawie jak pasażer nie miał biletu, to karany nie był
    pasażer tylko konduktor.
    Mój tata kiedyś proponował taką zasadę - jak jedziesz i nie masz biletu, i
    jest kontrola, to płacisz kanarowi.
    Ale jak masz dwa bilety, to kanar płaci tobie ;)


  • 20. Data: 2025-08-23 21:41:18
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Michał Jankowski <m...@f...edu.pl>

    W dniu 23.08.2025 o 21:32, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
    > A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
    > się awanturujesz ? ;)

    Zgadnij. :)

    > Ciekawe że chip może się tak pochrzanić - to już w ogóle przedziwne, że
    > jakiekolwiek pikacze przechodzą.
    > Hmm, jeszcze wpadło mi do głowy, że mógł dostać jakąś walniętą czy może
    > niedokończoną konfigurację.

    Rok działało.

    > A jak przysyłają tą platynę skarbonkową?

    Wydajemisie, że zwykłym listem.

    MJ

strony : 1 . [ 2 ] . 3


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1