eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiDuplikat karty?
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 30

  • 21. Data: 2025-08-24 12:19:42
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: ąćęłńóśźż <c...@b...pl>

    Podobno można, ale nie wiem czy każdy nadawca może..
    Numery są przy sprawach o np. rozwód czy alimenty, gdy żony (no jakoś tak zwykle)
    chowają awiza żeby mąż nie odebrał albo nawet
    czasem same odbierają korespondencję i np. dają mężowi wieczorem przed rozprawą, do
    której ją adwokatka przygotowywała przez półtora
    roku czekania na pierwszy termin.
    Lub wyobraź sobie oskarżonego(-ą) i poszkodowanego(-ą) pod tym samym adresem
    doręczeń.


    -----
    > Ciekawe, czy na poczcie można sobie zażyczyć "do rąk własnych"


  • 22. Data: 2025-08-24 12:41:43
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl>

    On Sun, 24 Aug 2025, ąćęłńóśźż wrote:

    >> Ciekawe, czy na poczcie można sobie zażyczyć "do rąk własnych"

    > Podobno można, ale nie wiem czy każdy nadawca może..
    > Numery są przy sprawach o np. rozwód czy alimenty, gdy żony (no jakoś tak
    > zwykle) chowają awiza żeby mąż nie odebrał albo nawet czasem same odbierają
    > korespondencję i np. dają mężowi wieczorem przed rozprawą, do której ją
    > adwokatka przygotowywała przez półtora roku czekania na pierwszy termin.
    > Lub wyobraź sobie oskarżonego(-ą) i poszkodowanego(-ą) pod tym samym adresem
    > doręczeń.

    No ja sobie mogę wyobrazić różne sytuacje, ale pytanie, czy sądy, które
    zapewne nie muszą sobie tego wyobrażać, bo mają to na co dzień, wyciągają
    z tego wnioski (bo może im się w głowie nie mieści) i wysyłają "do rąk
    własnych" - no i jeszcze oczywiście listonosze "do rąk własnych" naprawdę
    dostarczają - i czy w ogóle byłaby metoda, żeby to "do rąk własnych" było
    niezaprzeczalne - bo te moje karty sim "do rąk własnych" to było tak, że
    kurier oglądał dowód - hmmm, a może tam jeszcze był jakiś kod
    przychodzący SMem, który musiałem kurierowi podać, a on to wpisywał w
    komputerek, no to już trochę lepiej, ale czy poczta na takie wyżyny
    technologiczne się wzbiła to trudno powiedzieć.

    A z życia przykład odwrotny - może nieco patologiczny, bo tak było tylko
    raz, jak inpost wygrał przetarg na doręczanie korespondencji z sądów, ale
    to na rok tylko było chyba, a wymaganiem było jedynie posiadanie jednego
    punktu odbioru na gminę (w tym taką gminęczkę jak Warszawa) - to akurat
    dostawaliśmy coś z małżonką z ksiąg wieczystych, to też jest z
    potwierdzeniem odbioru, dobrze, że odbiór był w kiosku dość niedaleko, idę
    tam, daję awizo, a pani mi ten list radośnie bez sprawdzania dowodu
    wydaje. To mówię, czy może mi dać też kopię dla żony, skoro dowodu nie
    sprawdza, a ona, że nie, bom facet. To się pytam, czy jakbym z dowolną
    koleżanką przyszedł, to bym dostał...
    Na poczcie dla małżonki dają mi na deklarację (bo w dowodzie już nie ma),
    żem małżonek - ale chyba zwykle mam też oba awiza, no ale przecież awizo
    to nie jest druk ścisłego zarachowania.


  • 23. Data: 2025-08-24 13:09:01
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl>

    On Sat, 23 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:

    > W dniu 23.08.2025 o 21:32, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
    >> A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
    >> się awanturujesz ? ;)
    >
    > Zgadnij. :)

    Różnie być może.
    Czasem można się ucieszyć, że nie znajdujesz w TOiP pozycji "opłata za
    wydanie duplikatu" - ale to wcale nie musi znaczyć, że duplikat jest za
    darmo, tylko że w ogóle nie wydają duplikatów ;>

    Ale tak coś mi się kojarzy, że z subskrypcjami to jest tak, że nawet jak
    zatrzeżesz kartę, to obciążenia nadal mogą przychodzić i będą przez bank
    płacone - dopiero jakiś clash jest wtedy, gdy zamknięty (lub ew. pusty -
    ale to też niekoniecznie, mogą zrobić niedozwolony debet) jest rachunek
    (czy to kredytówki czy ten, do którego wydano debetówkę).

    Małżonka kiedyś zrobiła subskrypcję dobroczynną - i santander powiedział,
    że nie ma możliwości zablokowania tego w banku, trzeba skontaktować się z
    tą organizacją i kazać pzrestać wysyłać obciążenia.

    >> Ciekawe że chip może się tak pochrzanić - to już w ogóle przedziwne, że
    >> jakiekolwiek pikacze przechodzą.
    >> Hmm, jeszcze wpadło mi do głowy, że mógł dostać jakąś walniętą czy może
    >> niedokończoną konfigurację.
    >
    > Rok działało.

    To przysyłają ważne przez 4 lata? Widać nie tylko santander ma taką
    manierę.
    Może tak się złożyło, że jakiś głuptasek w banku wystawił ci jakiś update
    i pechowo coś się popchrzaniło, jak wsadziłeś ostatnio - tzn. przed tym,
    jak zaczęło przestać działąć - kartę do czytnika (powody mogą być różne,
    ale od czasu jak banki zaczęły wymagać co jakiś czas chipa, to ryzyko
    wzrosło - w santanderze to wygląda wkurzająco w historii, bo w takiej
    sytuacji pojawiają się dwie transakcje, z tego jedna "odrzucona").
    Albo też dopiero po roku po raz pierwszy wsadziłeś kartę w paszczę, bo są
    nadal takie banki (choć powoli do niektórych dociera, że robią głupotę, i
    przestają) które wysyłają karty z włączonym pikaczem (a nawet nie wymagają
    innej aktywacji niż zapłata w sklepie - tylko wtedy jednak zwykle
    konieczne jest podanie PINu, np. przysłanego w kopercie - choć z tym
    szczyt był w santanderze jak robiłem kartę dodatkową 1-2-3 dla mamy -
    akurat dla tej karty mogłem iść sam w Warszawie - bo mama mieszka w
    Gdańsku - bo nie ma żadnych ubezpieczeń, a żeby wyrobić dodatkowe world i
    platynę musiałem iść z mamą do oddziału w Gdańsku, bo musiała podpisać
    zgodę na objęcie ubezpieczeniem - choć chyba przy kolejnych kartach dawało
    się to jakoś podzielić między oddziały - w każdym razie dla 1-2-3 mogłem
    iść sam, użytkownik nie musi wyrażać zgody na otrzymanie karty, nikt też
    nie pytał, skąd mam wszystkie dane, które podaję - a podać trzeba tyle, co
    do założenie własnego rachunku czy karty - i na koniec full zaskoczenie,
    bo pani daje mi - MI! - kopertę z PINem do tej karty. I że tak ma być, bo
    moje zaskoczenie wyartykułowałem. Oczywiście potem się okazało, że mama
    dostała inny PIN do skrzynki - bo nie ma - i prawidłowy był ten przesłany
    pocztą - a kartę aktywowała w bankomacie santandera) - więc może skarbonka
    też przysyła z włączonym pikaczem, a jedynym zabezpieczeniem może być
    konieczność podania PINu przy pierwszej transakcji - ale transakcji
    pikaczowej, bo stykowa nie jest wymagana.
    Tylko że to nie zabezpiecza przed odczytaniem numeru karty i daty ważności
    bez żadnej ingerencji w kopertę przez każdego, kto ma tą przesyłkę w ręku
    oraz telefon z NFC za 300zł (a używany to pewnie i taniej) - i niewiele
    pomaga, że znakomita aplikacja "czytnik kart bankowych" w którejś
    aktualizacji zaczęła żądać podania 4 kolejnych cyfr z numeru karty, aby
    wyświetlić jej dane - bo koperta z kartą ma logo skarbonki (czy mbąka czy
    dowolnego innego), a bardzo dobrze wiadomo, jakie mogą być 4 pierwsze
    numeru karty z danego banku.
    Zaś znajomość tylko numeru i daty ważności wystarczy do zrobienia fraudu
    np. na amazonie.

    Bo nie wierzę, że chip może się tak zepsuć, że czasem działa a czasem nie,
    to nie jest komputer lampowy.
    A już na pewno tak, że nie działa stykowo, a pikaczowo czasem.
    Jeszcze mógłbym zrozumieć, że urwało się połączenie któregoś kontaktu z
    "chipem samym w sobie", ale wtedy pikacz albo działałby zawsze, albo
    nigdy.

    No ale jeszcze nie ustaliliśmy, czy działanie/niedziałanie jest całkowicie
    losowe czy też w jednych miejscach działa zawsze, a w innych nigdy.
    Jak będzie losowe, no to przyznam, że to jednak jest komputer lampowy.
    Ale jeśli powtarzalne, to może być tak jak z tą moją visą platinum z
    santander i niedziałaniem wyłącznie w kasownikach w Gdańsku.
    Obstawiam, że jako nieco starsza karta obsługiwała niektóre typy offline,
    ale nie taki, którego wymagały te kasowniki - a widać były na tyle głupie,
    że jak karta obsługuje offline, to próbują obsłużyć ją wyłącznie offline -
    a jak nie ma tego specyficznego, to jest "błąd komunikacji", zamiast
    przejść na online (możliwe, że to też specyfika pikacza - zanim się
    kasownik zorientuje, że offline tak, ale nie ten, to karty już nie ma w
    zasięgu czytnika - albo raczej dmuchanie na zimne, bo jednak komputer
    chyba jest tak szybki, że zorientuje się od razu, ale żeby nie okazało
    się, że jednak człowiek jest jakimś Clarkiem Kentem i jednak zdąży kartę
    szybciej zabrać ;)

    Jak widać posiadanie zbyt dobrej karty w świecie równającym w dół do masy
    debetówek jest - jak każda przesada - niedobre.
    I jeszcze by mi przez nich pociąg uciekł.


  • 24. Data: 2025-08-25 18:21:16
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Michał Jankowski <m...@f...edu.pl>

    W dniu 24.08.2025 o 13:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:

    >>> Hmm, jeszcze wpadło mi do głowy, że mógł dostać jakąś walniętą czy
    >>> może niedokończoną konfigurację.
    >>
    >> Rok działało.
    >
    > To przysyłają ważne przez 4 lata? Widać nie tylko santander ma taką
    > manierę.

    A co w tym dziwnego?

    > Może tak się złożyło, że jakiś głuptasek w banku wystawił ci jakiś
    > update i pechowo coś się popchrzaniło, jak wsadziłeś ostatnio - tzn.
    > przed tym, jak zaczęło przestać działąć - kartę do czytnika

    Nie przypominam sobie, żebym w ogóle wkładał do czytnika a w każdym
    razie od dawna. (*)

    Anyway, siedzę teraz jak głupi i aktualizuję numer karty. Na pewno
    gdzieś zapomnę...

    I tak:

    w skycash - zablokowało 1zł i poszło.
    w allegro - nic nie zablokowało i poszło. Nawet już coś kupiłem.

    we frisco - uruchomiło weryfikację 3D, ale zamiast zażądać zatwierdzenia
    w aplikacji IKO jak zawsze, to najpierw przysłało sms do wpisania w
    przeglądarkę, a potem zażądało PINU DO KARTY!

    WHAT? WHAT? WHAT?

    Pin do karty mam w internecie podawać? Ocipieli?

    Przypinałem tam już kilka kart i takich numerów nie było.

    Już nie mówiąc o tym, że tej karty jeszcze fizycznie nie mam i nawet
    pinu nie nadawałem (nie wiem, może jest taki jak ta poprzednia miała).

    MJ
    (*) Przy okazji - wznowiona karta citka (na 5 lat) wymaga aktywacji w
    czytniku. Próba użycia pikacza to "użyj innej karty".


  • 25. Data: 2025-08-25 18:34:58
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Michał Jankowski <m...@f...edu.pl>

    A, nowa karta ma tę samą datę ważności co ta poprzednia.

    MJ


  • 26. Data: 2025-08-25 22:55:43
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Michał Jankowski <m...@f...edu.pl>

    W dniu 24.08.2025 o 13:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
    > On Sat, 23 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:
    >
    >> W dniu 23.08.2025 o 21:32, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
    >>> A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
    >>> się awanturujesz ? ;)
    >>
    >> Zgadnij. :)
    >
    > Różnie być może.

    Myślałem, że dla zasady, ale się okazuje, że wystarczająco dużo, żeby to
    było paskudnie upierdliwe.

    I na pewno o czymś płaconym raz na rok czy dwa zapomnę i będę zalegał
    albo mi coś przepadnie.

    MJ


  • 27. Data: 2025-08-26 15:47:18
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 25 Aug 2025 22:55:43 +0200, Michał Jankowski wrote:
    > W dniu 24.08.2025 o 13:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
    >> On Sat, 23 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:
    >>> W dniu 23.08.2025 o 21:32, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
    >>>> A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
    >>>> się awanturujesz ? ;)
    >>>
    >>> Zgadnij. :)
    >>
    >> Różnie być może.
    >
    > Myślałem, że dla zasady, ale się okazuje, że wystarczająco dużo, żeby to
    > było paskudnie upierdliwe.
    >
    > I na pewno o czymś płaconym raz na rok czy dwa zapomnę i będę zalegał
    > albo mi coś przepadnie.

    Tą zostawić, wyrobić sobie drugą, do płacenia w sklepach ? :-)

    A zmiana terminu ważności nie zachwieje tymi subskrypcjami?
    Może to nie jest taki wielki problem, jak by się wydawało?

    no i apka telefoniczna - można płacic w sklepie bez karty.

    J.


  • 28. Data: 2025-08-29 01:01:45
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Michał Jankowski <m...@f...edu.pl>

    Anyway, wyklikane w poniedziałek, karta przyszła w czwartek (podobno
    wysłana we wtorek). Trochę inna - tamta była błyszcząca, ta jest matowa. :)

    MJ


  • 29. Data: 2025-08-29 15:01:12
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Fri, 29 Aug 2025 01:01:45 +0200, Michał Jankowski wrote:
    > Anyway, wyklikane w poniedziałek, karta przyszła w czwartek (podobno
    > wysłana we wtorek). Trochę inna - tamta była błyszcząca, ta jest matowa. :)

    Ale nowy, lepszy numer?

    J.


  • 30. Data: 2025-08-29 17:22:44
    Temat: Re: Duplikat karty?
    Od: Michał Jankowski <m...@f...edu.pl>

    W dniu 29.08.2025 o 15:01, J.F pisze:
    > On Fri, 29 Aug 2025 01:01:45 +0200, Michał Jankowski wrote:
    >> Anyway, wyklikane w poniedziałek, karta przyszła w czwartek (podobno
    >> wysłana we wtorek). Trochę inna - tamta była błyszcząca, ta jest matowa. :)
    >
    > Ale nowy, lepszy numer?
    >
    > J.

    Nowy lepszy numer. :)

    MJ

strony : 1 . 2 . [ 3 ]


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1