eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.banki › mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 27

  • 1. Data: 2019-09-06 16:12:20
    Temat: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Dawid Rutkowski <d...@w...pl>

    Znów trolluję mBąk o kartę kredytową - taką niby do mkonta, choć to g.. prawda, wcale
    nie trzeba mieć - bo w promo jest darmowe wydanie.
    I znów chcą PEŁNĄ historię konta za 6 miesięcy - i to jeszcze przyniesioną na wydruku
    do oddziału. Poprzednio udało mi się uzyskać tyle, że można było mailem - choć
    oczywiście nie wysłałem - teraz na dwie próby dwie niezależne mLinki twierdziły, że
    trzeba przynieść i już (chyba mBąk się na mnie obraził za wypowiedzenie mkonta - bo
    choć jeszcze je mam, to mLinki podstawiają głupsze niż poprzednio).
    No to dziś zaniosłem - oczywiście nie pełną (sprawdziłem - 39 stron - może by tak po
    4 strony na kartce drukować?), tylko same wpływy wynagrodzenia. A tu pani mi mówi, że
    ona to musi zobaczyć na komputerze, inaczej nie może potwierdzić, że to dostała. I
    jeszcze mi kit wciskała, że miałem to napisane w mailu - że albo będzie sprawdzone w
    ST przez pracownika w oddziale albo ma być z podpisem i pieczątką z banku
    wystawiającego. Tak mnie tym zastrzeliła, że poszedłem do domu i przeczytałem jeszcze
    raz tego maila, bo może naprawdę nie doczytałem? Ale nie, ani słowa o tym, więc
    poszedłem jeszcze raz - to mi zaczęła tłumaczyć, jak należy rozumieć "bezpośredni
    wydruk" wg języka polsko-mBąkowego.
    Miałem dosyć, więc pokazałem jej tego PDFa na tablecie oraz to, że się zalogowałem do
    kupala - równie dobrze mógłby to być screenshot.
    Co za debil coś takiego wymyślił?
    Wkurzałem się, że rzeczywiście mają mi zamiar w obcym ST grzebać - a tu takie coś, co
    do niczego nie służy...
    Ale uzyskałem tyle, że wydruk (pewnie zeskanowany) pójdzie do analityka, ciekawe, co
    powie na historię konta z samymi wpływami - dobrze, że nie ma sald po operacji (a
    narzekałem na to, widać nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło) więc można
    wciskać kit, że na to konto pensja wpływa i tam sobie leży - bo co, ktoś mi zabroni?
    ;)
    Ciekawy jestem, czy dostanę tą kartę - jeśli tak, to poczekam tydzień, aż wyślą, żeby
    mieć do kolekcji, i pójdę z "odstąpieniem od umowy kredytowej podpisanej na
    odległość" - no chyba że nie będą tacy głupi, żeby umowę w ST wystawić, tylko każą
    pójść do oddziału...

    Uprzedzę Krisa - reklamacje do mBąka nic nie dają, próbowałem ;P
    I chyba się w końcu zdecyduję na RF i UoKIK.


  • 2. Data: 2019-09-06 22:22:19
    Temat: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Kris <k...@g...com>

    Nie-papierowo już się naumiałeś podpisane skargi słać?


  • 3. Data: 2019-09-07 09:28:47
    Temat: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Dawid Rutkowski <d...@w...pl>

    mBąk wkurzył mnie na tyle, że się naumiem - czy też to zrealizuję.
    A może ePUAP mają? Nadzór budowlany podobno ma, a do nich też mam sprawy. Ciekawe, że
    są instytucje, gdzie wystarcza mail.


  • 4. Data: 2019-09-07 12:19:08
    Temat: Re: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Robert Sierant <b...@x...pl>

    W dniu 2019-09-06 o 16:12, Dawid Rutkowski pisze:

    > Uprzedzę Krisa - reklamacje do mBąka nic nie dają, próbowałem ;P
    > I chyba się w końcu zdecyduję na RF i UoKIK.
    >
    dostałem propozycję więc chciałem przenieść KK z Mille (jedną z dwóch)
    do Mabnku, ale pomimo tego, że mam w mBąku konto główne z wpływami

    to i tak chcieli, aby wysłał im historię konta oraz płatności na ZUS,
    po kiedy grzyba? przecież wszystko mają i widzą

    powiedziałem co o tym myślę i sobie odpuściłem przenosiny KK

    ps
    do tego pobrali mi 5 zł za prowadzenie konta firmowego (e-business
    class), ponoć informowali o zmianie TOiP, zamieniłem konto na zwykle i
    teraz mam gratis (jak zrobię przelew do ZUS), ale kasują mnie nawet za
    przelewy wewn. po 1,50 zł

    po wielu latach zaczynam dojrzewać do tego, aby konto firmowe przenieść
    do innego banku...

    najpierw pozamykałem KK, później przeniosłem fundusze z SFI a teraz czas
    na konto firmowe i może też prywatne? założyłem je na samym początku
    działalności tego "cudownego" banku

    --
    pozdrawiam
    RobertS

    https://finansowewariacje.wordpress.com/


  • 5. Data: 2019-09-07 13:37:36
    Temat: Re: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Wojciech Bancer <w...@g...com>

    On 2019-09-07, Robert Sierant <b...@x...pl> wrote:

    [...]

    > do tego pobrali mi 5 zł za prowadzenie konta firmowego (e-business
    > class), ponoć informowali o zmianie TOiP, zamieniłem konto na zwykle i
    > teraz mam gratis (jak zrobię przelew do ZUS), ale kasują mnie nawet za
    > przelewy wewn. po 1,50 zł
    >
    > po wielu latach zaczynam dojrzewać do tego, aby konto firmowe przenieść
    > do innego banku...

    w mBanku opłaca się tylko w formie pakietu Ja Profesjonalista, jeśli
    prowadzisz działalność która łapie się na ich PKD.

    --
    Wojciech Bańcer
    w...@g...com


  • 6. Data: 2019-09-07 16:42:28
    Temat: Re: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Dawid Rutkowski <d...@w...pl>

    Jak już nie masz funduszy to chyba tylko przyzwyczajenie.
    Klienci kochają mBąk miłością BDSM ;>

    Teraz jest kilka promo kont firmowych z niezłymi wisienkami oraz bezpłatnością -
    niektóre bezwzględnie np. na 2 lata, w innych wystarczy przelew ZUS (a można ZUS
    płacić po kawałku, np. po 100zł z kilku banków?), więc nie ma co czekać.
    ST zwykle takie same jak dla fizoli. Jedyny kłopot to konieczność zgłoszenia do US -
    ale można hurtem.

    Zastanawiam się, co zrobić, jak mi wniosek odrzucą - czy robić co miesiąc przelew
    całej pensji na drugi ROR z tytułem "żeby się buraki z mBąka udławiły i po*ały" czy
    też ustawić 20 zleceń stałych, żeby historia z 6 miesięcy miała nie 39 (choć już i to
    to byłoby niezłe) stron, a 349? Oczywiście wydruk zrobimy w oddziale ;>

    A mogliby cywilizowanie chcieć (bo oni nie "proszą") zaświadczenie o zatrudnieniu i
    zarobkach, jak się podaje, że jest się etatowcem - skoro już trzeba papier do
    oddziału nosić. Ale nie - muszą "oceniać współpracę z innym bankiem" (z odpiwiedzi na
    reklamację) - mam nadzieję, że RF i UOKiK się za to wezmą.

    Ale przyznam, że debilizmem mega jest chcieć historię z własnego banku. A może to
    jakieś RODO i analitykowi nie wolno? To byłyby jaja.

    Zaś samo "przenoszenie" KK nie ma sensu, chyba że byłby jakiś bonus, ale w to wątpię.
    Procedury zaś to nie uprości, KNF już dawno tego zabronił.
    Zastanawiam się, czy brać w milku kolejną KK w promo (darmowość na rok za 1 pyk/mc) -
    te promo powtarzają się co 5 tygodni, a ja mam jeszcze 40k klika - ciekawe, ile kart
    u klienta zniosą, santander trzeciej dać nie chciał (dwa razy próbowałem) mimo klika
    na 50k...


  • 7. Data: 2019-09-08 13:05:19
    Temat: Re: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Kris <k...@g...com>

    Dawid. zmusza Ciebie ktoś do kk mbanku? Czy może już w pod gwizdek zakredytowany
    jesteś że tak się domagasz kolejnej pożyczki? Ja gdybym chciał pożyczkę i bank by
    domagał się historii konta to zrezygnowałbym że współpracy z takim bankiem. Ale ja
    inny musieć być bo np truskawki cukrem...


  • 8. Data: 2019-09-08 14:05:04
    Temat: Re: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Dawid Rutkowski <d...@w...pl>

    W dniu niedziela, 8 września 2019 13:05:21 UTC+2 użytkownik Kris napisał:
    > Dawid. zmusza Ciebie ktoś do kk mbanku? Czy może już w pod gwizdek zakredytowany
    jesteś że tak się domagasz kolejnej pożyczki? Ja gdybym chciał pożyczkę i bank by
    domagał się historii konta to zrezygnowałbym że współpracy z takim bankiem. Ale ja
    inny musieć być bo np truskawki cukrem...

    Ja też truskawki z cukrem (rzadko się trafiają takie, co się da bez) - a co do
    inności to minimum w n-2 wymiarach n-wymiarowego rozkładu Gaussa ;>
    Kredytu na szczęście nie potrzebuję i nie mam - KK spłacam w całości, a nawet
    równowartość długu leży na specjalnym KO i przynosi %.
    Ale bawi mnie testowanie banków i jak jest okazja, że to nic nie kosztuje, to
    testuję. A jak się okazuje, że buraczą, to nie zostawiam tego swojemu biegowi.
    Jest to rodzaj imperatywu kategorycznego - gdyby każdy postarał się świat troszkę
    poprawić w kwestii, na jakjej się zna, żyłoby się lepiej i nie trafiało na tyle
    pułapek zastawianych przez buraków-cwaniaków.
    Nie mam złudzeń, że jestem jednak w mniejszości, ale może kogoś zainspiruję na tyle,
    że nie będę samotnym jeźdźcem ;>
    Bo to, co robi mBąk, nie jest już tylko buraczeniem, ale łamaniem prawa.
    Żeby nie brzmiało to tak poważnie, to jest to też niezła zabawa :)


  • 9. Data: 2019-09-08 14:14:33
    Temat: Re: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Kris <k...@g...com>

    Co do truskawek to polecam odmianę denga. Taka rośnie u mnie w ogródku i na swieżo
    cukier zbędny. Te co mam w garażu w słoikach jednak doslidzilem. A działa 4 kg
    czerwonych malin zebrałem i 1 kg żołtych. Zaraz w sok je zamienię. Lepsza zabawa wg
    mnie jak z kredytem w kk


  • 10. Data: 2019-09-08 14:21:46
    Temat: Re: mBąk w formie (tzn. nie wychodzą z wariatkowa)
    Od: Kris <k...@g...com>

    Co do truskawek to polecam odmianę denga. Takie mama ogrodku. Na świeżo cukru nie
    potrzebują, w słoikach dosładzane jednak. A teraz właśnie z 4 kg czerwonych malin
    zerwałem i 1 kg żóltych. Właśnie zaczynam je zmieniać w sok;)

strony : [ 1 ] . 2 . 3



Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1