eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankijak działają KK?Re: jak działają KK?
  • Data: 2009-10-20 16:13:16
    Temat: Re: jak działają KK?
    Od: "Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@c...fontem.lucida.console> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    "Feromon" hbkm1f$ci2$...@n...news.neostrada.pl

    > Nie bardzo wiem, jak to działa, może ktoś mi wyjaśni?

    Wzmacnianie czasowników chyba nie ma sensu.

    > Załóżmy, że mam kupę kasy,

    Co tu zakładać -- ja tak mam. Ponad 2680 gramów dziesięciogroszówki. :)
    Mam i inne sterty kasy... Nawet w złocie!!! (kupione po nominale!)
    Co jakiś czas odkurzam... Przydałaby się jakaś kobieta do porządków...
    Złoto mam z kantoru... (po nominale -- w ogóle za żadną monetę nie
    zabuliłem inaczej, niż po nominale!) Obok tych dwóch kup mam jeszcze
    inne sterty ciężkiego szmalu, nawet tego sprzed 1995 roku... A pamiętam
    też szmal lekki, nawet chyba mam kilka banknotów...

    > mógłbym płacić gotówką.

    Każdy tak się chwali.

    > Ale szpanuję złotą kartą w warzywniaku i równiutko

    W pierwszej chwili robi wrażenie, ale po paru płaceniach obsługantki
    nie zwracają uwagi... Raczej, jak zauważyłem, wrażenie robią dziewice,
    nie złote czy rubinowe lub platynowe czy nawet brylantowe... Dziewicę
    oglądają z każdej strony... Dobra... Oszczędzę wywodów... Zaraz ktoś
    zauważy, że to nie grupa o pornografii czy seksie...

    W każdym razie -- złota czy srebrna, jeśli wyświechtana, brana w każdych
    warunkach, w byle warzywniaku, puszczająca się byle gdzie i z byle kim
    niemal budzi obrzydzenie... Pod tym względem społeczeństwo polskie jest
    nienaganne -- nie pieniądz, nie bogactwo, nie złoto, ale dziewictwo się
    liczy!!!! Tylko w BZ WBK żądano ode mnie wyświechtanej, ponoć ;) do masturbacji...

    > co do grosza spłacam w okresie bezodsetkowym.

    Co do grosza. Jeśli nie spłacisz w całości -- zapłacisz wysokie odsetki.

    > Co bank ma ze mnie za pożytek?

    Trudna konstrukcja zdania, ale jeśli płacisz co do grosza i kupujesz
    w warzywniaku, to chyba jesteś bezwartościowym klientem dla tegoż banku.
    Ile Ty wydasz w tym warzywniaku? Jabłka po 70 groszy za kilogram, banany
    po 2 złote... Dobrze, jeśli miesięcznie zapłacisz 30 złotych w ten sposób,
    bo pewnie tych kart masz wiele... Z 30 złotych nie ma wielkiej prowizji...

    > Ile warzywniaki płacą za moją wygodę?

    Nie za wygodę, ale za nonszalancję, za szpan, za
    niechętny stosunek nieseksualny do obrotu surowcami wtórnymi...

    > Bo czasem doliczają mi 2% za zapłatę kartą (ale to nie w warzywniaku).

    A to bestie!!! Znam takich, którzy doliczali 3%!! Bóg ich ukarał -- splajtowali.
    A że przed splajtowaniem zmienili się z cywilizowanej spółki w zoologiczną
    i puścili (?Immanuelem?) kanetm spore instytucje... :)

    Mnie też naciągnęli!!!
    Kupiłem u nich kabelek, za który mi kazali zapłacić 10 złotych... A nie
    miałem przy sobie surowców wtórnych, w karty nie chcieli zaglądać...
    Powiedzieli, że doliczą przy kolejnym zakupie... Zanim się obejrzałem -- było
    po likwidacji i nie mogłem zapłacić za ten kabelek... Nieuczciwość ludzka nie
    zna granic -- teraz żyję z hańbą niezapłacenia... Kabelek profilaktycznie
    podrzuciłem dentyście -- a co, dlaczego mam obciążać tylko swoje sumienie?

    To ten dentysta przyczynił się do tego, że kupiłem ten kabelek, więc niech
    teraz jego sumienie współcierpi ból... Niech dentysta ogląda w swej wyobraźni
    piekielne męki grożące za niezapłacenie...

    > Jakby był ktoś miły i mnie oświecił!

    Ja nie jestem miły i nie będę dzisiaj, ale wczoraj byłem, więc chyba też mogę
    odpowiedzieć.

    Zapytaj w warzywniaku. Mnie warzywniaki odpowiadają, że płacą:

    -- za połączenie niezależnie od kwoty zakupu
    -- prowizję 0%, 1%, 1.5%, 2%, 3%
    -- i za połączenie, i prowizję

    a banki potrafią powiedzieć (Mille) że sklep płaci 0.3% od transakcji...
    Wszystko jest owiane tajemnicą służbową, ale wiadomo, że banki potrafią
    dawać keszbeki w wysokości 1% lub nawet większe/wyższe, więc ta prowizja
    raczej nie spada poniżej tegoż 1%. IMO to są 3%.

    Kiedyś było lepiej i za obsługę kart banki kosiły dowolnie dużo, nawet 20%,
    a zwykle ponoć od 5% do 7%. Najwięcej ponoć ściągała PeKaO, po niej brał
    najwięcej PKO bp, później inne banki zamieszane w ten proceder...

    I ponoć unormowano to jakoś prawem państwowym.
    Unormowano, czyli narzucono maksymalne prowizje.

    Jak jest -- trudno mi zgadnąć.

    --
    .`'.-. ._. .-.
    .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
    `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
    o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1