eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiBGZ Optima - Przegina ze SpamemRe: BGZ Optima - Przegina ze Spamem
  • Data: 2014-10-12 22:58:04
    Temat: Re: BGZ Optima - Przegina ze Spamem
    Od: Pete <n...@n...com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2014-10-12 o 17:10, Chris94 pisze:
    > Dnia Sun, 12 Oct 2014 09:20:18 +0200, Pete napisał(a):
    >
    >> Na wstępie napiszę, że jestem klientam ING od wielu lat i też nigdy nie
    >> miałem takiej sytuacji.
    >
    > Ja jestem klientem ING od 2008 roku.

    INGonline też?

    >
    >> Ale czytając co tu napisałeś i dopiero po screenshotach widać, że jest
    >> nieco inaczej niż to opisałeś.
    >>
    >> A wynika z nich to, że zablokowałeś sobie dostęp do ING Online
    >
    > Jeśli komunikat taki jak na załączonym screenie wyświetla się już
    > podczas *pierwszej* próby zalogowania, to chyba niemożliwym jest, żebym
    > *sam sobie* dostęp zablokował - czyż nie?

    Pierwsza próba po aktywacji INGonline czy też pierwsza próba dzisiaj?

    > A jeśli nie ja zablokowałem dostęp, to kto?

    Ktokolwiek.

    >
    >> i wymóg
    >> akceptacji toip i regulaminu wymagany jest podczas odblokowywania konta
    >> (cobyś np nie krzyczał, że za odblokowanie dostępu np skasowali prowizję).
    >
    > A faktycznie jest za odblokowanie dostępu pobierana prowizja?

    Nie mam pojęcia, mnie się taki komunikat nie pojawił.

    > Bo jeśli tak, to już jest bardzo poważny argument za rezygnacją z usług
    > tego banku!

    Podpisywałeś umowę i tam też potwierdziłeś znajomość TOiP. Nie rozumiem
    tego rozdwojenia jaźni.

    > Zresztą gdyby faktycznie chodziło o opłatę za odblokowanie konta, to
    > wystarczyłaby informacja o istnieniu takiej opłaty, a nie wymaganie od
    > klienta deklaracji, że przeczytał i akceptuje treść ok. 40 stron
    > regulaminów i cenników!

    j.w. - podczas podpisywania umowy o konto też deklarujesz
    znajomość/otrzymanie regulaminu.

    > Natomiast jeśli takiej opłaty nie ma, to trudno wymóg akceptacji
    > regulaminów i cenników wytłumaczyć czymś innym, jak tylko chęcią
    > przemycenia do nich jakichś niekorzystnych dla klienta zapisów w taki
    > sposób, aby klient je zaakceptował, w ogóle nie zapoznając się z nimi.
    >

    Jakoś trzeba od klienta wymóc to oświadczenie woli, żeby później był
    mniej awanturujący się


    --
    Pete

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1