eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiKapsuła w Pekao SA [trochę długie]Kapsuła w Pekao SA [trochę długie]
  • Data: 2002-07-03 17:32:21
    Temat: Kapsuła w Pekao SA [trochę długie]
    Od: "MALko KP" <h...@s...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Znalazlem taki artykulik w lokalnym tygodniku.
    Spotkaliscie sie z takimi kapsulami?
    Czy naprawde nie ma lepszych (mniej uciazliwych) sposobow ochrony malych
    oddzialikow?

    "Kapsuła odstrasza nie tylko przestępców

    W jednym z sochaczewskich banków zainstalowano nowy system antywłamaniowy.
    Ma on na celu doskonalsze zabezpieczenie pracowników placówki, ich klientów
    oraz przechowywanej gotówki. Jego funkcjonowanie budzi jednak sporo
    kontrowersji.

    W filii I O. Banku Pekao S.A., przy ulicy Narutowicza, zainstalowano
    niedawno kapsułę antynapadową. Składa się ona z kątowników stalowych, a
    wewnątrz obudowy znajdują się podwójne drzwi ze szkła antywłamaniowego.
    Kapsuła działa następująco: najpierw otwiera drzwi zewnętrzne, wpuszcza
    jednego klienta, zamyka drzwi, kontroluje obecność metalowych przedmiotów i
    po pozytywnej weryfikacji otwiera drzwi wewnętrzne. Procedura wyjścia
    wygląda podobnie. Cała operacja trwa około pół minuty, pod warunkiem, że nie
    trzeba wracać się, aby pozostawić drobne metalowe przedmioty w specjalnych
    skrytkach depozytowych. Działanie kapsuły ma za zadanie chronić pracowników
    filii i jej klientów przed napadami.
    Mimo widocznych korzyści dla bezpieczeństwa tej niewielkiej filii, klienci
    nie kryją oburzenia. - Nie dosyć, że w banku cały czas są kolejki, to
    jeszcze takie utrudnienia robią - powiedział "Expressowi" jeden z klientów,
    proszący o anonimowość. Inny dodaje: - Szkoda, że to tak długo trwa, zanim
    wejdę muszę zostawić klucze w skrytce i jeszcze poczekać, aż wyjdą ci ze
    środka. Osoby, które odwiedzają bank, najbardziej skarżą się właśnie na
    bardzo długi czas dostania się do środka, a potem opuszczenia banku.
    Uciążliwa jest także konieczność deponowania przedmiotów, wykrytych przez
    kapsułę. Ponadto jeśli ktoś chciałby wpłacić większą kwotę pieniędzy
    przyniesioną w stalowym neseserze, musi liczyć się z tym, że nie wniesie go
    do środka. Wreszcie nie ma raczej potrzeby sprawdzania klienta, kiedy
    wychodzi z banku.
    Podczas mojej wizyty w placówce, pracownik ochrony chciał pokazać, co się st
    anie, gdy wejdzie z bronią. Po kontroli okazało się jednak, że kapsuła nie
    wykryła broni, bo była ona w kaburze. Dopiero, gdy została wyjęta z pokrowca
    włączył się sygnał ostrzegawczy.
    Instalowanie takiej kapsuły stoi pod znakiem zapytania z kilku powodów. Po
    pierwsze, wydłuża się czas przebywania klienta w banku, co nie jest bez
    znaczenia w godzinach szczytu. Po drugie, system wykrywania metali jest w
    pewien sposób nieprzewidywalny - nigdy nie ma się pewności, jak małe
    przedmioty należy zdeponować. Na przykład co mają zrobić panie, które noszą
    długie, fikuśne kolczyki? Wreszcie, kapsuła nie pasuje do tak małego
    budynku, w którym znacznie utrudnia normalne funkcjonowanie placówki.
    Wydaję się, że tak skomplikowany i niewygodny system ochrony jest
    nieadekwatny do potencjalnych zagrożeń oraz potrzeb placówki w zakresie
    obsługi klientów. Na pewno nie przyczyni się do zmniejszenia tłoku i kolejek
    w Banku Pekao S.A. Na zakończenie warto dodać, iż takich kapsuł nie
    instaluje się nawet w Kancelarii Premiera czy Prezydenta.

    Łukasz Kuciński
    "Express Sochaczewski"

    Pozdr
    MALko KP


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1