Dziś dane z rynku pracy w USA
2008-03-07 10:57
Przeczytaj także: Dziś ECB i Bank Anglii ogłoszą decyzje
PROGNOZA GIEŁDOWA
Po sporej przecenie w USA, obserwowaliśmy dziś rano przyspieszenie spadków na giełdach azjatyckich. Naturalnie światowa atmosfera wywrze odpowiednią presję na inwestorach w Warszawie i nie można spodziewać się niczego innego, niż otwarcie notowań na minusie.
Nadzieją posiadaczy akcji może być dołek z wtorku i środy - dla WIG20, są to okolice 2815 pkt. Jeśli i dziś się one obronią, sytuacja techniczna uległaby pewnej poprawie. Przełamanie dołków to niemal pewny ruch w kierunku dna styczniowej fali spadkowej (2670 pkt dla WIG20). Z tego powodu dzisiejsza sesja może być znacznie ważniejsza niż pozostałe, choć kluczem do jej interpretacji pozostaną obroty. Wreszcie, o godz. 14.30 poznamy dane z amerykańskiego rynku pracy, które mogą odmienić losy sesji w jej końcówce. Słabe dane przyspieszą spadki, lepsze najpewniej nie skłonią inwestorów do zwiększonych zakupów.
WALUTY
W piątek rano kurs euro wzrósł do 1,543 USD i w ten sposób wypełnił minimalny zasięg wzrostu, który można było wyznaczyć na podstawie wybicia z konsolidacji w okresie listopad-luty. Inwestorzy kupowali euro, skoro okazało się, że Europejski Bank Centralny nie zamierza obniżać stóp procentowych, natomiast Fed zdaje się nie mieć innego wyjścia (abstrahując od tego, czy droga obrana przez Fed rzeczywiście jest właściwa).
Jen umacnia się dziś o 0,1 proc. do dolara i do euro.
U nas dolar trzyma się powyżej 2,315 PLN, euro drożeje do 3,564 PLN, a frank wyskoczył do 2,263 PLN i jest najdroższy od 11 lutego.
fot. mat. prasowe
Przeczytaj także:
Warszawska giełda mocno zareagowała na sankcje
Warszawska giełda mocno zareagowała na sankcje
oprac. : E. Szweda, Ł. Mickiewicz / Open Finance
Więcej na ten temat:
komentarz giełdowy, WIG20, giełdy światowe, obroty akcjami, prognozy giełdowe, komentarz walutowy, surowce






Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci