Słabsza dynamika rynków wschodzących i początek korekty?
2007-05-16 10:00
Przeczytaj także: Cisza przed burzą na rynkach finansowych w końcówce tygodnia
Analiza techniczna
EUR/PLN
fot. mat. prasowe
Złoty rzeczywiście znajduje się w trybie korekcyjnym. Trendy jakie obserwujemy obecnie, które dotychczas umacniały złotego, czyli wzrosty na giełdach, osłabienie dolara i walut niskooprocentowanych są już bardzo dojrzałe i inwestorzy są zdecydowanie bardziej skłonni realizować zyski niż zwiększać pozycje. Jeśli na złotym mamy tylko korektę, to poziom 3.70 jest zagrożony, jednak spadek w te okolice wydaje się obecnie mało prawdopodobny. Powody uzasadniające korektę oczywiście są i pojawiły się informację mogące pomóc tej korekcie się rozwinąć, jak np. dane na temat obrotów handlowych czy rosnące prawdopodobieństwo korekty na rynkach giełdowych. W związku z tym, że na razie jednak nie obserwujemy wyprzedaży nie rekomendujemy otwierania długich pozycji w EURPLN, gdyż znajdujemy się w strefie oporu i nie sugerujemy także agresywnych zakupów. Uważamy, że przy 3.74 znajduje się teraz lokalne silne dno i najchętniej otwieralibyśmy długie pozycje przy testach tego poziomu lub okolic.
fot. mat. prasowe
EUR/USD
Dolar wczoraj przełamał techniczny opór przy 1.3564 i po realizacji stoplossów zatrzymał się blisko psychologicznego poziomu 1.36. Powodem było łagodne wskazanie indeksu CPI. Zastanawiające jest, że słabsze dane z rynku nieruchomości nie popchnęły wyżej EURUSD. Czyżby rosła awersja do ryzyka związana z możliwością korekty na giełdach? Oprócz tego nie widać jednak innych powodów do zakupów dolarów. Z drugiej jednak strony widać wyraźnie, że EUR jest już bardzo mocno wykupione, zatem relatywnie nie duże wzrosty nie powinny bardzo dziwić. Wczorajsza reakcja na indeks HMI może zwiastować rodzaj reakcji na dane o ilości rozpoczętych nowych budów. Dolar nie koniecznie przyśpieszy spadki jeśli giełda zareaguje spadkami. Technicznie mamy do czynienia z wybiciem z kanału i po teście górnej granicy wzrosty powinny być kontynuowane. Z tego względu proponujemy długie pozycje przy 1.3570, jednak należy liczyć się z tym, że takie pozycje niosą ze sobą duże ryzyko.
fot. mat. prasowe
GBP/USD
Jen znajduje się nadal w trybie ‘giełdowym’ tzn. z braku innych ważnych informacji, wydarzeń oraz szans na poprawę
danych makro i tym samym na zmianę polityki monetarnej reaguje głównie na to co się dzieje na giełdach. Występuje tu odwrotna korelacja, tj. wzrosty cen akcji wpływają na spadek wartości jena i vice-versa. W ostatnich kilku miesiącach ta korelacja był bardzo silna, jednak kilkakrotnie w ostatnich tygodniach - przynajmniej w ciągu dnia – znikała. Wynika to według nas z tego, że inwestorzy są coraz mniej skłonni otwierać kolejne pozycje przy tak wykupionych poziomach. W krótkim terminie oznacza to, że będzie się pewnie jeszcze trochę osłabiał, jednak będzie bardzo podatny na korektę. USDJPY będzie w takiej sytuacji nieco bardziej stabilny i największy spadek odczuje EURJPY. W czwartek podane zostaną dane na temat PKB, nawet jeżeli będą słabe, jak się oczekuje to nie powinny te dane istotnie wpłynąć na jena, gdyż oczekiwania odnośnie wzrostu stóp są już i tak znikome. Obecnie USDJPY walczy z silnym oporem przy 120.45. Jego przełamanie powinno wyciągnąć kurs do górnej granicy kanału wzrostowego, gdzie pojawi się według nas okazja do otwarcia długiej pozycji w JPY.
fot. mat. prasowe
USD/JPY
W ostatnim czasie dolarjen pozostaje w dość szerokim zakresie wahań wyznaczonym przez poziomy 119,50-120,60. Obecnie sytuacja techniczna wskazuje na możliwość skorygowania ostatnich wzrostów na USDJPY, jakoże w okolicach 120,52 ukształtowała się obecnie formacja podwójnego szczytu zapowiadajaca spadki. Istotne wsparcie widzielibyśmy w okolicy 119,85. Okolice 120,10 wyznaczają 38,2% zniesienia fib ostatniej fali wzrostowej, więc tam też spadki na USDJPY powinny być na chwilę wyhamowane. Należy jednak pamiętac o tym, że tendencja co do kierunku ruchu zapooczatkowana w czasie sesji ajatyckiej często utrzymywała się również w czasie sesji europejskiej. Dlatego sądzimy, że wszelkie odbicia w okolice 120,30/40 mogą byc dobra okazja do sprzedaży dolarjena.
Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.
Eurodolar – niedaleko silnych oporów
1 2
oprac. : Dom Maklerski IDM S.A.









Fakturzystka, fakturzysta
