eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiBilans pieniadza › Re: Bilans pieniadza
  • Data: 2015-06-01 14:50:34
    Temat: Re: Bilans pieniadza
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:mkatfb$r2h$...@n...news.atman.pl...
    "J.F." 5566e8a6$0$8379$6...@n...neostrada.pl
    >> tracisz, ale zyskujesz co innego. Komfort niemieszkania
    >> z tesciowa, duzy telewizor, nowy samochod, zazdrosc
    >> wsrod sasiadow - i widac jest to warte tych 20 zl,
    >> skoro wziales kredyt.

    >Ten komfort musi zostać wyrażony zyskiem.

    Zysk niemieszkania z tesciowa jest przeogromny :-)

    >Jeśli brak teściowej nie dał natychmiastowego zysku -- być
    >może nie jest źle. Bywa, że na zyski trzeba zaczekać. Ogólnie
    >jednak każda inwestycja musi dać zysk. Właśnie w ty celu
    >pozbywasz się teściowej, aby więcej zarabiać. Tylko w tym celu!

    A jak kupujesz nowy tablet, to jaki masz zysk ?

    >Jeszcze o tym, co IMO Cię ,,nurtuje'' w tym wątku.

    Mnie nurtuje to, ze kredytobiorcy nie moga splacic dlugow !
    Tzn moga, gdy
    a) zastana zastapieni przez innych kredytobiorcow, lub
    b) deponenci zrezygnuja ze swych lokat - wyplaca i cos kupia.

    >(IMO uważasz, że dodruk kontrolowany nie jest zły;
    >póki nie rozwadniamy pieniądza -- jest OK)
    >Dodruk pieniądza tylko pozornie rozwiązuje problemy gospodarcze.
    >Pieniądze dodrukowane trafiają w niewłaściwe ręce -- do urzędników
    >odpowiedzialnych za kryzysy gospodarcze. W pewnym sensie im gorzej
    >w gospodarce -- tym lepiej dla urzędników winnych słabej kondycji
    >gospodarki. Niewychowawcze zachowanie.

    No, urzednicy musza uwazac, bo jak doprowadza system do ruiny, to i
    dla nich zabraknie :-)

    Oprocz tego, ze niewychowawcze, to ma jednak pare zalet. Np latwiej
    pracownikom nie dac podwyzki, niz wprowadzic obnizke.
    No i jest to ukryta forma podatku od oszczednosci, dzieki czemu
    czesciowo odpowiada na moje pytanie :-)

    >Ponadto w dodruku jest zamaskowany prawdziwy problem, którego
    >symptomem (nie przyczyną) jest niedostatek pieniądza.

    Symptomem nadmiernego dodruku pieniadza jest jego nadmiar - to chyba
    jasne, ze jak sie cos produkuje i produkuje, to kiedys sie wyprodukuje
    za duzo :-)

    Natomiast przyczyna dodruku jest wybujala ambicja rzadow, ktore
    chcialby dac i daja, ale nie maja z czego.
    Czasem jednak uzasadniona - lepiej dodrukowac niz przegrac wojne :-)

    >Kolejny problem to nadużycia. Skąd wiemy, że dodrukujący nie
    >dodrukował
    >czegoś dla siebie? ;) Wbrew pozorom to poważne zagrożenie.

    No i tu bardzo mnie zastanawia jak slysze, ze nasze pieniadze sa
    drukowane za granica ...

    >I oczywiście skąd wiemy, że nie dodrukowaliśmy za dużo?

    Bo to wszystko jeszcze nie p* z hukiem :-)

    IMO - jesli chodzi o Polske, to dodruku od wielu lat nie ma.
    Co IMO wcale nie jest takie dobre - bo drukuje za nas Waszyngton, i
    oni czerpia z tego zyski ...

    >Scenariusz niby dobry. Ludzie naprodukowali dóbr bez brania kredytu,
    >chcą sprzedać swe produkty, ale nie mają za co sprzedawać, bo na
    >rynku
    >brakuje pieniądza... Trzeba zatem pieniądza nieco ;) dorzucić
    >sztucznie.
    >Czy kreacja, czy dodruk -- jedna chwała.
    >Ale to złe rozumowanie.
    >Trzeba zastanowić się nad tym: ,,dlaczego brakuje pieniądza?''.
    >[dlatego, że wisinkobiorcy wolą czynić zapasy, gdyż wiedzą o tym,
    >że w razie czego ;) zdechną z głodu; życie na krechę jest dobre,
    >o ile jest pewność co do przychodu_dóbr/ciągłości_produkcji, gdyż
    >na nieciągłość spłacania nie warto liczyć?

    Dobrze piszesz - trzeba sie zastanowic "dlaczego brakuje pieniadza".
    Z jednej strony moze byc po prostu nadprodukcja.
    Ludzie robia, robia, robia, a sprzedac nie ma jak. Czasem z braku
    pieniadza, czasem z braku zapotrzebowania.
    Sztuczne pobudzanie popytu dodrukiem pieniadza z jednej strony jest
    niewlasciwe, bo to tylko niepotrzebny konsumpcjonizm, z drugiej - moze
    te gospodarke rozruszac i dalej wszyscy w tym konsumpcjonizmie beda
    sie plawic.

    Z drugiej - moze wzrosla ilosc obywateli czy dobr na rynku, i tych
    pieniedzy do funkcjonowania trzeba po prostu wiecej. Zapewne niewiele
    wiecej.

    >dlatego ludzie nie chcą życia na krechę, gdyż są odpowiedzialni
    >i wiedzą o tym, że przyszłość nie jest pewna; próba ratowania

    No, wynajmowanie mieszkania za wysoki czynsz to dopiero czyni
    przyszlosc niepewna ...

    >poprzez spłacanie cudzych długów daje efekt makabryczny, bo
    >przewidujący człowiek traci a zyskuje człowiek taki jak Tusk,
    >czyli rozwiązujący problemy doraźnie, zazwyczaj cudzym kosztem]

    >Dlaczego ludzie nie chcą zaciągać kredytów?
    >Dlaczego nie myślą:
    >-- wezmę kredyt na mieszkanie, będę miał bliżej do pracy, zaoszczędzę
    >na dojazdach

    No, zazwyczaj bywa odwrotnie. Nowe mieszkanie ktore mozna kupic wcale
    niekoniecznie jest blizej.
    Czesto dalej, i straci na dojazdach.
    A praca jak widac trwa krocej niz mieszkanie - druga moze byc daleko.

    >-- wezmę kredyt, kupię szmaty/koszule, sprzedam, spłacę kredyt

    Co chcesz sprzedac - uzywane koszule z zyskiem ?

    >Jak myślisz -- dlaczego ludzie nie chcą kredytów?

    Nie chca z wielu przyczyn.
    Ale ja nie o tym - tylko o tym ze oni beda musieli brac kredyty !
    No chyba, ze bankom uda sie skutecznie zniechecic ludzi do
    oszczedzania :-)

    >Szukam w necie czasu pracy BZWBKKBSg -- czynny do 17 godziny...

    Ja mam czynny do 20 :-)

    >Przyjeżdżam -- widzę kartkę, że 29 czyny tylko do 16 godziny...
    >Na szczęście inny marmur był czynny dłużej...

    Ale to znow inny temat - godziny pracy, Kodeks Pracy, pożadane przez
    klientow godziny otwarcia bankow i innych firm ..

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1