eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyPorady finansowe › Nie tylko BIK zepsuje ci zdolność kredytową

Nie tylko BIK zepsuje ci zdolność kredytową

2017-10-13 00:26

Nie tylko BIK zepsuje ci zdolność kredytową

Scoring kredytowy © tumsasedgars - Fotolia.com

Dobra historia kredytowa to dla osoby starającej się o kredyt na mieszkanie kwestia kluczowej wagi. Czyste konto w BIK to jednak dopiero pierwszy krok w kierunku otrzymania pozytywnej decyzji kredytowej. Kredytobiorcy często bowiem zapominają, że to, czy otrzymają dofinansowanie zależy również od informacji, jakie posiadają na jego temat BIG-i, czyli biura informacji gospodarczej.

Czysty BIK to nie wszystko


O tym, jak dany bank wylicza zdolność kredytową, decyduje jego wewnętrzna polityka. Wspólne dla wszystkich banków jest natomiast dokładne weryfikowanie możliwości finansowych kredytobiorcy. W tym celu bank zagląda do BIK, w którego rejestrach znajdują się m.in. dane o niespłaconych ratach kredytów lub pożyczek. Swoje konto w BIK może sprawdzić również sam kredytobiorca - Biuro umożliwia mu otrzymanie jednorazowego, nieco okrojonego, ale za to darmowego raportu na jego temat. Więcej funkcji, w tym np. alerty o pogorszeniu zdolności kredytowej, dostępnych jest po wykupieniu rozszerzonego pakietu.
- Czyste konto w BIK to dobry początek drogi do pozytywnej decyzji kredytowej, ale tylko początek. Doświadczenie pokazuje, że klienci zwykli zapominać o innym, niezwykle istotnym dla banków, źródle informacji, czyli o BIG-ach. Informacje gromadzone w tych bazach (BIG-ów w Polsce na dziś jest 5) pochodzą także od innych podmiotów, nie tylko od banków i klient może o nich nawet nie pamiętać. Jeżeli nie jesteśmy pewni, czy jakieś małe zadłużenie wpłynie na naszą zdolność kredytową, to zawsze lepiej wcześniej zapytać o to specjalistę. Każde zapytanie o kredyt w banku może wpłynąć bowiem na obniżenie naszej zdolności kredytowej – tłumaczy Paweł Mazur ekspert z ANG Biznes.

fot. tumsasedgars - Fotolia.com

Scoring kredytowy

Niezapłacony rachunek sprzed kilku lat może zepsuć zdolność kredytową.


Jedna litera, wiele różnic


Podstawowe różnice między BIK a BIG są dwie. Pierwszą jest to, kto przesyła do nich informacje. BIK opiera się na danych otrzymanych od banków, kas spółdzielczych, firm pożyczkowych, a także od firm leasingowych i faktoringowych powiązanych z bankami. BIG natomiast, oprócz danych od tych podmiotów finansowych, gromadzi także informacje otrzymane od przedsiębiorców, firm telekomunikacyjnych, dostawców energii i telewizji kablowej, gmin i sądów, wierzycieli, a nawet osób fizycznych.

Przydatne linki:
Kredyty hipoteczne


Druga to dane dotyczące tego, czy klient jest rzetelnym płatnikiem. Do BIK-u trafiają informacje o wszelkich zaciągniętych kredytach i systematyczności w ich spłacaniu. Dzięki temu buduje się historia kredytowa. Jeżeli raty płacone były w terminie (lub nie później niż w ciągu 60 dni), to po spłaceniu całego kredytu informacje o nim trafiają do bazy danych statystycznych. Jeśli jednak wystąpiły większe opóźnienia, to dane przetwarzane będą jeszcze przez 5 lat, zanim trafią do bazy.

Do BIG-u trafiają natomiast informacje o wszelkich zgłoszonych należnościach powyżej 200 zł (dla konsumentów) i 500 zł dla przedsiębiorców, których termin płatności minął co najmniej 60 dni wcześniej lub ponad 30 dni wcześniej wysłane zostało wezwanie do zapłaty. Jeżeli dłużnik spłaci należność, to podmiot zgłaszający ma obowiązek powiadomić o tym BIG w ciągu 14 dni i wtedy taka niekorzystna informacja jest usuwana. W BIG nie zobaczymy zatem tego, czy dany klient płaci swoje zobowiązania terminowo, a tylko czy w momencie sprawdzenia posiada jakiekolwiek zaległości. Dane o niespłaconych długach są natomiast gromadzone w BIG-u przez 10 lat.
- Na podstawie danych z obu źródeł, ale nie tylko, banki ustalają zdolność kredytową, a co za tym idzie – wysokość kwoty kredytu, jaką będziemy mogli od banku otrzymać. Jeżeli więc większość należności płacimy w terminie, a zdarzy się jeden rachunek, o którym zapomnieliśmy, to w znacznym stopniu nie wpłynie on na decyzję kredytową. Może się jednak zdarzyć i tak, że mając inne niespłacone długi, ten jeden rachunek zaważy o przyznaniu kredytu lub o jego kwocie. To od klienta zależy, czy zdecyduje się zaryzykować i nie sprawdzać raportów na swój temat, jednak bank na pewno takiego ryzyka nie podejmie. Ważne jest również, aby pamiętać, że informacje z BIG i BIK to nie jedyne brane pod uwagę w procesie kredytowym – dodaje Paweł Mazur z ANG Biznes.

oprac. : eGospodarka.pl

Zobacz także


Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.