eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Czy długi spędzają nam sen z powiek?

Czy długi spędzają nam sen z powiek?

2017-10-05 11:53

Czy długi spędzają nam sen z powiek?

Problemy finansowe © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (3)

Przed nami kolejna odsłona wyników zrealizowanego na zlecenie Lindorff SA badania „Sytuacja materialna Polaków”. Tym razem przyglądamy się emocjom, jakie wywołują u nas długi. Jaki procent społeczeństwa posiada lub posiadało zadłużenie? Jak postrzegamy finansowe tarapaty i osoby, które w nie wpadają? Kto najbardziej przejmuje się długami. I w końcu, czy posiadanie zaległości finansowych może prowadzić do wyobcowania?
Na udzielone przez respondentów odpowiedzi warto spojrzeć z uwzględnieniem podziału na płeć. I tak, jeżeli chodzi o obecne niespłacone zobowiązania finansowe, to do ich posiadania przyznaje się 15% kobiet oraz jeden na pięciu mężczyzn. W przypadku dawnych długów różnica jest podobna, ale tym razem dominuje płeć żeńska - posiadanie zadłużenia w przeszłości deklaruje 25% pań i 21% panów. Podobna rzesza ankietowanych wskazała, że nigdy nie popadła w długi (różnica między kobiecymi a męskimi wskazaniami wyniosła jedynie 2 punkty procentowe).

Przyglądając się powyższemu, warto zastanowić się, czym dla ankietowanych jest zobowiązanie. W odpowiedzi na pytanie o znane im formy zobowiązania 66% wskazało na kredyt, nie precyzując jednak jego rodzaju. Na drugiej pozycji uplasowała się pożyczka gotówkowa ze wskazaniami na poziomie 36%. Trzecią najliczniej wymienianą formą zobowiązania okazała się karta kredytowa z 15% wskazań.
Jednak mniej niż 1 na 10 badanych jest świadomych tego, że np. zakupy na raty to także forma zadłużenia. Wobec tego można przypuszczać, że dłużników jest w rzeczywistości więcej niż wskazują na to deklaratywne wyniki badania.

fot. mat. prasowe

Czy Polacy byli kiedykolwiek dłużnikami?

Większość respondentów deklaruje, że nigdy nie popadło w długi


Kobiety przywiązują większą wagę do zadłużenia


Czy w związku z posiadanym zadłużeniem Polacy czują się wyobcowani? 15% badanych stwierdziło, że zdecydowanie tak. Niewiele ponad 1 na 10 ankietowanych odpowiedziało – raczej tak. Ponad 60% ankietowanych nie czuje odizolowania, z czego prawie połowa nie ma co do tego wątpliwości.

Wyraźne różnice można zaobserwować dzieląc odpowiedzi ze względu na płeć. 25% kobiet czuje zdecydowane wyobcowanie w kontraście do 6% odpowiedzi męskich. Tendencja jest równie widoczna przy odpowiedzi „zdecydowanie nie” – którą wybrało 22% kobiet oraz 37% mężczyzn. Różnice przy innych odpowiedziach nie przekroczyły 4 punktów procentowych. Powyższe wyniki wyraźnie wskazują na to, że kobiety dużo bardziej niż mężczyźni odczuwają brzemię niespłacanego zobowiązania.

Według raportu „Moralność finansowa Polaków” dla 58% badanych osoby unikające spłaty zadłużenia nie cieszą się dobrą opinią w swoim środowisku. Dane te ukazują, że mniej więcej w równym stopniu nie tolerujemy zadłużenia u innych, jak i nie czujemy się dobrze, kiedy sami znajdziemy się w takiej sytuacji. Często nasza ocena osoby z zadłużeniem może również zależeć od sytuacji, w której aktualnie się znajdujemy.

Nowe praktyki rynkowe stosowane przez firmy zarządzające wierzytelnościami starają się zapewnić osobom zadłużonym komfort i pomoc, tworząc rozwiązania dopasowane do ich potrzeb. W dzisiejszych czasach kontakt z wierzycielem nie musi ograniczać się już tylko do drogi listownej lub telefonicznej. Komfortowy system spłaty zadłużenia oferują serwisy internetowe, dzięki którym całość procesu staje się łatwiejsza i mniej stresogenna.

fot. mat. prasowe

Czy zadłużeni Polacy czują się wyobcowani?

Do wyobcowania przyznaje się 15% badanych


Mam dług – co mogę zrobić?


Posiadanie długu zazwyczaj kojarzy się z niestabilną, niekomfortową sytuacją oraz presją psychiczną związaną z koniecznością spłaty. Jednak dzisiejsze praktyki oraz narzędzia oferowane przez firmy zarządzające wierzytelnościami oferują liczne sposoby na zindywidualizowanie spłaty zobowiązania. W dużym skrócie możemy je podzielić na wymagające bezpośredniego kontaktu z wierzycielem oraz takie, z których możemy skorzystać samodzielnie w Internecie. Osoba zadłużona ma możliwość wyboru jak najbardziej dogodnego dla siebie sposobu spłaty.
  • Kontakt z wierzycielem – powinniśmy się na niego zdecydować, jeśli samodzielne stworzenie planu spłaty zobowiązania sprawia nam kłopot. Kontakt z wierzycielem, wbrew wciąż popularnym, mało korzystnym opiniom, nie musi wiązać się ze stresem. Konsultantowi, z którym będziemy mieli do czynienia, zależy na znalezieniu komfortowego rozwiązania równie mocno, jak nam samym. Wierzyciel pomoże ustalić odpowiednią, najdogodniejszą w danej sytuacji kwotę raty. Profesjonalny negocjator skontaktuje się z nami także, gdy zauważy, że obrana droga nie jest najlepszą, ponieważ nie możemy zdążyć z regularnymi wpłatami. Jeśli potrzebujemy eksperckiej rady oraz wsparcia w systemie spłaty, ta metoda powinna ułatwić cały proces.
  • Spłata online – jest świetnym rozwiązaniem, jeśli mamy opory przed bezpośrednim kontaktem z negocjatorem, a sami jesteśmy w stanie przeanalizować swój budżet i zasugerować komfortową dla nas wysokość raty. Np. w systemie internetowym Lindorff24 osoba z zadłużeniem może samodzielnie ustalić czas i wysokość spłacanych rat, całość transakcji wygodnie realizując w domu. W systemie dostępna jest także opcja ustalenia przelewu stałego z comiesięczną ratą. Jeśli z jakichś względów (np. awaria systemu bankowego) przelew nie zostanie zrealizowany, otrzymamy mailem lub za pomocą usługi sms informację o konieczności uiszczenia wpłaty np. dzień lub dwa przed końcem terminu.

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

1 1

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: