eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankibank z nikądRe: bank z nikąd
  • Data: 2002-02-09 22:47:12
    Temat: Re: bank z nikąd
    Od: "BAH" <b...@b...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    "MK" <m...@i...pl> wrote in message news:a444ii$1fh$1@news.tpi.pl...

    > > Jesli masz poniżej 1.000 euro to rzeczywiscie nie ma zadnej
    > > roznicy. Jesli jednak wiecej, to istotne jest to czy bankrut
    > > pozostawil majatek, czy nie.
    > >
    >
    > To nie ma najmniejszego znaczenia. W przypadku gdy bank upadnie,
    niezaleznie
    > od tego co po nim zostanie, klienci otrzymaja tylko to co gwarantuje BFG.
    > Dlaczego? To proste, jesli firma upada to znaczy, ze nie ma pieniedzy [nie
    > ma majatku ktory moze sprzedac] na splate swoich biezacych zobowiazan i
    > zawsze [w 99,9999%] inne banki beda musialy doplacic BFG na wyplate
    > gwarantowanych kwot.
    > Tak wiec dla depozytariusza nie ma to roznicy czy bank mial duzo marmuru,
    > czy tylko telefony i komputery ;).
    >

    czasem wystarczy, ze nie ma już od kogo pożyczyć. a majątek trudno sprzedać.

    Bdyby np bank internetowy miał problem, to przecież nie sprzeda systemu
    komputerowego
    na którym opiera swą działalność ale syndyk masy upadłościowej może to
    zrobić.

    Art 24. ustawy o BFG http://www.bfg.pl/bfg/ustawa.pdf
    mówi: ze:
    "Deponent nie traci prawa do dochodzenia swych roszczeń od banku ponad kwotę
    określona w art 23 ust. 1 i 2 " ( 1k i 18k Euro)

    Rzeczywiście jednak trudno przupuszczać by było z czego dochodzić.

    BAH
    PS.
    Przy okazji warto przeczytać art. 38 b :-)




Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1