eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiauto na kredytRe: auto na kredyt
  • Data: 2002-10-10 19:19:50
    Temat: Re: auto na kredyt
    Od: "mcp" <r...@s...com.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    "Przemysław Bernat" <P...@p...com> wrote in message
    news:3DA53D1D.6090600@polbox.com...
    mcp wrote:
    >
    Zgadza się. Należy jednak pamiętać, że bankowi spłacasz 100% wartości
    auta, a zakład ubezpieczeniowy wypłaci max. wartość w dniu kradzieży.

    nie 100% wartosci auta, tylko swoje obecne zobowiazanie wobec banku.
    przeciez chyba nikt nie bierze kredytu na 100% wartosci auta, bo to jest
    chore.

    >W ubezpieczeniu pakietowym, dobrym bo tanim ( jak wino :-)), czasem
    >udział własny klienta wynosi nawet kilkadziesiąt procent.

    bullshit. ja mam pakiet i jest po pierwsze bez udzialu wlasnego, po drugie w
    przypadku szkody calkowitej (kradziez badz kasacja) w 3 miesiace po zakupie
    dostaje kwote z faktury, bez zadnych pomniejszen.

    > Jakie są na to sposoby:
    > - kredyt na część wartości samochodu, np. połowę, a reszta gotówką (
    > oszczędności, kredyt w ROR'ze, kredyt gotówkowy )

    to jest chyba oczywiste. nikt rozsadny nie wezmie kredytu na 100% wartosci
    auta z prostego powodu - jak do tej pory nic nie zaoszczedzil, to jak chce
    splacac kredyt.

    > - porządne ubezpieczenie, a nie pakiet za grosze. Pakiet kusi niską
    > skladką, ale w razie problemów moze sie okazać, że jest niewiele wart.

    czytaj powyzej. DOBRY pakiet nie jest zly. ale porzadny, kompleksowy pakiet,
    a nie jakis shit za 2% wartosci auta.

    >- kredyt na krotki czas - na tyle krótki, by spłata kredytu następowała
    >szybciej, niz utrata wartości pojazdu.

    wlasnie tak. albo na tyle, ile zamierzasz jezdzic autem - czyli 3-4 lata w
    przypadku nowego

    > Kupowanie auta z kredytem na 100% wartości, na pięć lat i do tego
    > najtańsze ubezpieczenie pakietowe, kupione u dilera, to proszenie sie o
    > kłopoty.

    a tu zgadzam sie w calej rozciaglosci. przypadek opisany powyzej to po
    prostu ktos, kogo na dane auto nie stac.....


    pzdr
    mcp


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1