USA: dziś sprzedaż nowych domów w czerwcu
2010-07-26 12:11
Przeczytaj także: Cisza przed burzą na rynkach finansowych w końcówce tygodnia
Analiza techniczna
EUR/PLN
fot. mat. prasowe
Dawno nie obserwowaliśmy tak dobrego tygodnia dla polskiej waluty. Każda z pięciu świec dziennych miała kolor czarny. Jedynie w środę kurs się trochę zawahał i aprecjacja złotego była minimalna. Pozostałe dni to silne umocnienie złotówki. Wszystko wskazuje na to, iż będzie ono kontynuowane. Dzisiaj nad ranem kurs zdecydowanym ruchem przebił wsparcie na wysokości 4,0463, a wcześniej wyłamał się z formacji trójkąta. Dobre nastroje powinny sprowadzić kurs do poziomu 4,0127 w najbliższych dniach, chociaż powrót do poprzedniego wsparcia też nie jest wykluczony.
fot. mat. prasowe
EUR/USD
W piątek inwestorzy nie mieli już zbyt dużo czasu na reakcję na wyniki stress testów. Dlatego też mogą być one dyskontowane również w najbliższych dniach. Cześć analityków jest zdania, że dobre wyniki nie przywrócą zaufania do europejskich instytucji finansowych co sugerowałoby, iż poziom 1,30 jest raczej nie do przekroczenia. Dużą rolę, tak jak w poprzednim tygodniu, mogą odegrać publikacje danych makro mówiących o stanie gospodarki amerykańskiej. Już dzisiaj poznamy wyniki sprzedaży nowych domów w czerwcu, a jutro odczyt indeksu zaufania konsumentów i na te figury należy zwrócić baczną uwagę w kontekście zajmowania pozycji na EURUSD.
fot. mat. prasowe
GBP/USD
W długim terminie funt brytyjski znajduje się już bardzo blisko zniesienia 50% ruchu spadkowego trwającego od listopada 2009 do połowy maja tego roku. Zniesienie to znajduje się na poziomie 1,5550 i pokrywa się jednocześnie z maksimami lokalnymi z kwietnia tego roku. Przebicie byłoby silnym sygnałem do kupna z celem w okolicach 1,5850.
W krótkim terminie najistotniejszym wydarzeniem dla funta powinna być środowa prezentacja raportu dotyczącego inflacji w Wielkiej Brytanii i komentarze na jej temat.
fot. mat. prasowe
USD/JPY
Jen już dosyć długi okres wykazuje wyjątkową siłę. Ogromne zadłużenie Japonii (jeszcze większe niż najbardziej zadłużonych krajów strefy euro) nie stanowi przeszkody dla inwestorów, aby traktować aktywa tego kraju jako bezpieczną przystań. Co dziwi jeszcze bardziej, para USDJPY pozostaje w trendzie spadkowym mimo ostatniego polepszenia nastrojów i wzrostów na eurodolarze. W najbliższym czasie odwrócenie trendu wydaje się jednak nieuniknione. Sygnałem do kupna będzie utworzenie minimum lokalnego nie niżej niż 86,25.
Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.
Eurodolar – niedaleko silnych oporów
1 2
oprac. : Kamil Rozszczypała / Dom Maklerski IDM S.A.









Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają
