Dziś inflacja w Polsce, sprzedaż w USA
2009-01-14 13:18
Przeczytaj także: Chiny: eksport zaczyna spadać
Dowiemy się także jaką dynamikę miała produkcja przemysłowa w Czechach (oczekiwania to spadek o 10,7 proc.) i w strefie euro. Tu spadek ma wynieść 5,9 proc. (w obydwu przypadkach publikowane będą dane za listopad). Dopiero o 14-tej GUS opublikuje wskaźniki inflacji. Część ekonomistów sądzi, że wyniesie ona 3,3 proc. w grudniu. Byłaby to już inflacja w granicach celu RPP. Zresztą niektórzy z członków Rady uzależniają głosowanie na styczniowym posiedzeniu, właśnie od wartości jaką przyjmie ten wskaźnik. Zaledwie pół godziny później poznamy sprzedaż detaliczną w USA - oczekiwany jest jej spadek w grudniu o 1,1 proc. w porównaniu do listopada.SYTUACJA NA GPW
Inwestorzy rozpoczęli dzień pod silnym wrażeniem przeceny w Japonii, gdzie indeks spadł o prawie 5 proc. W Stanach zresztą także w poniedziałek indeksy traciły, więc dużych szans na zakupy akcji nie było. I rzeczywiście WIG20 stracił na otwarciu 1,5 proc.,a po godzinie handlu już 3 proc. Później przez kilka godzin oglądaliśmy konsolidację i wzrost w końcówce notowań, który pozwolił indeksowi wrócić do poziomu otwarcia - tak podziałały nadzieje na zakończenie spadkowej sesji w USA. Warto zwrócić uwagę, że w początkowej fazie notowań i w okresie konsolidacji mieliśmy na rynku bardzo skromne obroty. One zaczęły rosnąć dopiero w dwóch ostatnich godzinach handlu, kiedy ceny akcji zaczęły odrabiać straty. Obroty na całym rynku wyniosły 1,08 mld PLN, podrożały akcje 87. spółek, potaniały 206.
fot. mat. prasowe
GIEŁDY ZAGRANICZNE
fot. mat. prasowe
Amerykańskie indeksy poruszały się we wtorek w wąskim zakresie i kończyły sesję w okolicach poziomów z poprzedniego dnia. Po zakończeniu handlu Citigroup przedstawił pierwsze plany głębokiej restrukturyzacji, a według dziennika Wall Street Journal wraz z wynikami za IV kwartał inwestorzy dowiedzą się, że gigantyczna grupa zamierza sprzedać ok. jedną trzecią aktywów i skoncentrować się wyłącznie na bankowości korporacyjnej dla największych klientów i segmencie detalicznym w wybranych regionach świata. Nie wykluczone, że jest to przygotowywanie instytucji do zabiegu, o którym wspomniał w swoim wystąpieniu Ben Bernanke, a mianowicie usunięciu toksycznych aktywów z banków poprzez podział grup kapitałowych na "dobre i złe banki".
Warszawska giełda mocno zareagowała na sankcje
oprac. : E. Szweda, Ł. Wróbel / Open Finance
Przeczytaj także
Najnowsze w dziale Finanse
-
Świadczenie wspierające: ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami. Jak skorzystać z pomocy za darmo?
-
Fundusz awaryjny jako podstawa bezpieczeństwa finansowego. Jak go zbudować i gdzie lokować środki?
-
Gdzie firmy mają największe zaległości? Najnowsza mapa długów przedsiębiorstw
-
Ostrożny BOJ i jastrzębi FED - USDJPY blisko 160







Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci