Sytuacja na rynkach finansowych - wrzesień 2008
2008-10-03 01:35
Przeczytaj także: Recesja w USA widoczna w danych makro
Rynek międzynarodowy
Kurs tej pary walutowej pokonał psychologiczną barierę 1,4000, odnotowując swe minimum na poziomie 1,3880 – najniższym od niemal roku. Na początku drugiej połowy września nadeszła jednak dynamiczna korekta, która zniosła dużą część wspomnianej zniżki i doprowadziła kurs EUR/USD do poziomu 1,4800. Odreagowanie to, wobec dużej skali wcześniejszego spadku, było jak najbardziej wskazane. Zostało ono wsparte niepokojącymi informacjami z amerykańskiego sektora finansowego, które w ostatnim czasie niemal codziennie docierały na rynek.
Doniesienia te przelały czarę goryczy. Wcześniej dolar umacniał się, mimo publikacji wskaźników makroekonomicznych, przemawiających zdecydowanie na niekorzyść amerykańskiej gospodarki. Inwestorzy wierzyli wtedy jednak, że zawirowania, które miały miejsce w Stanach Zjednoczonych są już bliskie końca i teraz to inne rozwinięte gospodarki będą przeżywać poważniejsze problemy. Jak wynika jednak z ostatnich doniesień, kryzys amerykańskiego rynku finansowego przybrał o wiele większe rozmiary niż spodziewali się tego inwestorzy. Choć zostały podjęte działania, zmierzające do uspokojenia sytuacji, to jednak niewykluczone, że w najbliższym czasie będą napływać z tego sektora kolejne złe wieści.
Mimo tych perspektyw dolar pod koniec miesiąca powrócił do umocnienia. Korekta, która miała miejsce na początku drugiej połowy miesiąca w notowaniach EUR/USD została niemal w całości zniesiona. Wartość euro wyrażana w dolarze spadła w okolice poziomu 1,4000. W takiej sytuacji wydaje się, że tylko ewentualne zdecydowane obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, które miałyby na celu dodatkowo wesprzeć przeżywający trudności sektor finansowe, mogłyby doprowadzić do większego osłabienia dolara. W innym przypadku amerykańska waluta będzie kontynuować umocnienie Poprzez spadek kursu EUR/USD dyskontowane będzie prognozowane dalsze pogorszenie sytuacji w gospodarce strefy euro.
Najistotniejszą ze złych informacji, jakie nadeszły w minionym miesiącu z amerykańskiego sektora finansowego, było ogłoszenie bankructwa przez jeden z największych banków USA – Lehman Brothers. Choć wielu uczestników rynku zdawało sobie sprawę, że kłopoty amerykańskich instytucji finansowych są poważne, to jednak nie sądzono, że są one na tyle duże, by doprowadzić do upadku tak dużego podmiotu. Dotychczas powszechny był pogląd, iż nawet jeśli jakaś duża spółka sektora finansowego przeżywać będzie poważne trudności, to jednak zostanie w jej stronę wyciągnięta pomocna dłoń. Stało się tak m.in. z największymi w USA podmiotami gwarantującymi i finansującymi kredyty hipoteczne – Fannie Mae i Freddie Mac, które zostały znacjonalizowane.
Polska waluta - tydzień pod znakiem umocnienia
Przeczytaj także
Najnowsze w dziale Finanse
-
Świadczenie wspierające: ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami. Jak skorzystać z pomocy za darmo?
-
Fundusz awaryjny jako podstawa bezpieczeństwa finansowego. Jak go zbudować i gdzie lokować środki?
-
Gdzie firmy mają największe zaległości? Najnowsza mapa długów przedsiębiorstw
-
Ostrożny BOJ i jastrzębi FED - USDJPY blisko 160






Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci
