USA: sprzedaż detaliczna lepsza od oczekiwań
2008-06-12 18:56
Przeczytaj także: Indeks WIG20 najniżej od 2 lat
Duże spadki w USA i Azji nie napawały optymizmem i tak już zdegustowanych ostatnimi sesjami inwestorów w Europie, ale na początku dnia większości giełd udało się utrzymać nieco powyżej kreski. Później poznaliśmy dobre dane ze strefy euro o wzroście produkcji przemysłowej, co w połączeniu z lekko taniejącą ropą zachęciło popytową stronę rynku. W Wielkiej Brytanii najbardziej rosły walory spółek finansowych, które dzień wcześniej doznały najdotkliwszej przeceny - banki RBS, Lloyds, czy HBOS zyskiwały powyżej 5 proc., ale w ujęciu tygodniowym w dalszym ciągu znajdują się na sporych minusach. Po południu napłynęły ważne informacje z USA, gdzie konsumenci zwiększyli zakupy w maju o 3 proc. (r/r), ale kolejny tydzień z rzędu rosła liczba bezrobotnych. Indeksom z Wall Street należało się przynajmniej symboliczne odreagowanie spadków, dlatego górę wzięły dobre newsy ze spółek oraz umacniający się dolar.WALUTY
Dobre dane zza oceanu wpłynęły na kontynuację porannego umocnienia dolara, który późnym popołudniem zyskiwał w stosunku do euro 0,9 proc. Dane dobre, chociaż mieszane, bowiem wyższej od oczekiwań sprzedaży detalicznej towarzyszył silniejszy wzrost cen importu. Ta mieszaka jednak jest bardzo korzystna dla amerykańskiej waluty, bowiem poza lepsza kondycją amerykańskiego konsumenta mówi również o presji inflacyjnej, która może skusić FED do podwyżki stóp procentowych. Na razie jednak, eurodolar zatrzymał się na poziomie 1,54 USD (trzymiesięczne minimum), ale po jutrzejszych danych o majowej inflacji w USA może kontynuować trend spadkowy.
W tej sytuacji potaniał również jen (o 1,2 proc.), na co poza perspektywą zwiększenia różnicy pomiędzy stopami w Japonii i USA wypłynęły również rosnące ceny akcji.
Duża zmienność za granicą nie przełożyła się na wahania złotówki, która po porannych spadkach zachowywała się spokojnie. Dolar podrożał rano o 1,2 proc. i w dalszej części dnia handlowano nim w okolicach 2,19 PLN, natomiast zmiany kursów waluty europejskich mieściły się w kilku dziesiątych procenta.
fot. mat. prasowe
Przeczytaj także:
Warszawska giełda mocno zareagowała na sankcje
Warszawska giełda mocno zareagowała na sankcje
oprac. : E. Szweda, Ł. Wróbel, Ł. Mickiewicz / Open Finance
Więcej na ten temat:
komentarz giełdowy, WIG20, giełdy światowe, obroty akcjami, prognozy giełdowe, komentarz walutowy, surowce






Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają