eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAnalizy i komentarze › Koszty pracy kluczowe dla Fed

Koszty pracy kluczowe dla Fed

2021-08-04 10:48

Piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy bez wątpienia są wydarzeniem tygodnia. Dziś jednak otrzymamy przedsmak tych wydarzeń w postaci raportu ADP na temat zatrudnienia w USA. Oczekiwania zawieszone są na poziomie 682,5 tys. nowych miejsc pracy. Zmienności na dolarze może się pojawić ale dopiero wówczas, kiedy publikacja odbiegałaby w znacznym stopniu od konsensusu. Wówczas rynek zacząłby spekulować na temat piątkowego wyniku.

Przeczytaj także: Cisza przed burzą na rynkach finansowych w końcówce tygodnia

Pamiętajmy, że wartość predykcyjna raportu przygotowywanego przez prywatną firmę Automatic Data Processing dla oficjalnych danych Bureau of Labor Statistics jest ograniczona. Po drugie, pojedyncze dane nie będą w stanie zmienić stanowiska Fed-u, przynajmniej w krótkim okresie. Sam Christhopher Waller – gubernator Fed, który należy do obozu jastrzębi (opowiadał się jeszcze niedawno za wczesnym i szybkim ograniczeniem zakupów obligacji) – w tym momencie oświadczył, że chciałby zobaczyć przynajmniej dwa silne raporty NFP. Dopiero to skłoniłoby go do poparcia decyzji o ograniczeniu skupu na posiedzeniu, najwcześniej pod koniec września. Z kolei Lael Brainard (zasiadająca w Radzie Gubernatorów Rezerwy Federalnej) niedawno wskazała, że chciałaby poczekać na rozwój sytuacji gospodarczej we wrześniu, zanim zostaną podjęte decyzje.

Członkowie FOMC wydają się dostrzegać pewną niepewność co do wychodzenia z pandemii. Prawdopodobnie minie jeszcze trochę czasu zanim twarde dane rozwieją ostatnie wątpliwości.
W tym momencie sporo uwagi przyciąga indeks kosztów zatrudnienia w USA. Dostarcza on informacji o zmianach płac i wynikającej z nich presji inflacyjnej. Wzrost w II kwartale był niższy od oczekiwań. Wskaźnik ECI – Indeks Kosztów Zatrudnienia - opublikowany w ostatni piątek spadł do poziomu 0,7 proc. To wynik oscylujący wokół średniej z okresu 2018-2019. W I kwartale widzieliśmy 0,9 proc., co na pierwszy rzut oka oznacza, że koszty pracy w Q2 spowolniły. Jednak należy zwrócić uwagę, że wynik za Q1 był zawyżony przez wyjątkowe wypłaty premii.

W pierwszej połowie 2021 roku wzrosła zatem presja kosztowa. Koszty pracy rosły w tempie annualizowanym na poziomie 4 proc. czyli znacznie wyższym niż przed pandemią. W latach 2018 i 2019 wzrost był na poziomie 2,8 proc. w skali roku. Szczególnie wysoka dynamika jest zauważalna w sektorze rekreacyjno-hotelarskim. W pierwszych 6 miesiącach tego roku koszty pracy wzrosły w tym obszarze o 8,3 proc. (przed COVID-19 było to średnio 3,7 proc.). W handlu hurtowym oraz detalicznym również widoczna jest zmiana na plus, jednak nie tak drastyczna.
Oczywiście silny wzrost kosztów pracy, a tym samym gwałtowny wzrost presji inflacyjnej może być przejściowy. Pamiętajmy, że turystyka i hotelarstwo były najbardziej dotknięte przez pandemię. W pierwszej fazie kryzysu, zatrudnienie straciła tam prawie połowa pracowników. Ci ludzie następnie szukali pracy w innym obszarze, więc po złagodzeniu restrykcji nie wszyscy automatycznie przeszli do swojego starego pracodawcy. Zapełnienie dużej liczby wakatów wymagało zaoferowania wyższych płac. W tym momencie około 75 proc. utraconych miejsc pracy zostało ponownie obsadzonych. Zatem wzrost płac w tym sektorze z miesiąca na miesiąc będzie spowalniał, co wpisuje się w retorykę Fed-u o przejściowym charakterze inflacji.
Dla Rezerwy Federalnej uspokojenie sytuacji (związanej ze wzrostem cen) jest nadal bardziej prawdopodobne. Ocena Fed wydaje się trafna, że wzrost inflacji jest w dużej mierze spowodowany efektami specjalnymi w trakcie ponownego otwarcia gospodarki. Ryzyko dla prognoz inflacyjnych wyraźnie przesunęło się jednak w górę – o czym Powell wspomniał na ostatniej konferencji.

PLN


Minimalne spadku EUR/USD przyczyniły się do lekkiego osłabienia polskiego złotego. Ruch jest jednak mocno ograniczony a PLN jest nadal zdecydowanie silniejszy niż w ubiegłym tygodniu, kiedy kilkukrotnie EUR/PLN testował poziom 4,60. Aktualnie para walutowa jest kwotowana po 4,5520, co oznacza tygodniową aprecjację o 5 groszy. Z kolei USD/PLN 3,84, choć wczoraj w południe widzieliśmy tę parę walutową ok. 1,5 grosza niżej. W tym tygodniu nie zobaczymy już istotnych danych z krajowej gospodarki, zatem siła PLN będzie dyktowana przez globalny sentyment.

Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.

oprac. : Łukasz Zembik / Dom Maklerski TMS Brokers Dom Maklerski TMS Brokers

Więcej na ten temat: komentarz walutowy, kursy walut, złoty, dolar, euro, funt, jen

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: