eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.banki[OT] Co po Grecji- realnie...?Re: Co po Grecji- realnie...?
  • Data: 2010-02-25 13:19:20
    Temat: Re: Co po Grecji- realnie...?
    Od: Jarek Andrzejewski <p...@g...com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 25 Lut, 13:45, Tomasz Chmielewski <t...@n...wpkg.org> wrote:
    > On 25.02.2010 13:18, Jarek Andrzejewski wrote:
    >
    >
    > > Nie widzę potrzeby kupowania złota "na siłę". Ja tylko chciałbym, żeby
    > > waluta, którą sięposługuję miała pokrycie w czymś, czego rząd
    > > (jakikolwiek) nie może w dowolnym momencie dodać ile zechce.
    >
    > > A czy Ty zechciałbyś uzasadni tezę, że przejście na pieniądz
    > > kruszcowy uniemożliwiłoby wzrost gospodarczy?
    >
    > Juz uzasadnilem.
    > Platnosci za granice w wysokosci kilkuset miliardow dolarow w
    > najblizszych latach (wymiana zlotowek na zloto).
    > A potem po kilkanascie, kilkadziesiat miliardow dolarow, rowniez za
    > granice, zakladajac, ze w ogole bedzie jakikolwiek wzrost gospodarczy.

    Piszesz o Polsce.
    OK, a gdyby wszystkie kraje wykonały taki ruch? Dlaczego gospodarka
    miałaby "stanąć"?


    > Z pewnoscia spowodowaloby to duzy wzrost gospodarczy krajow
    > posiadajacych kopalnie zlota; tych kupujacych duze ilosci zlota na
    > wymiane waluty - niekoniecznie.

    Gospodarka to potencjał pracy, fabryk itp. "Produkcja" złota też nie
    jest za darmo, więc myślę, że to nie jest wielki problem.
    Co więcej: wydobyto już około 120-150 tys. ton złota, przy zasobach
    szacowanych na 300 tys. ton, więc co najwyżej grozi nam 100% inflacji.
    To bardzo niewiele w porównaniu z inflacją "papieru".


    > Jesli juz twoja sugestia wymiany waluty na cos materialnego mialaby miec
    > dla Polski sens, trzeba by zlotowke oprzec, nie wiem, na bursztynie?
    > Tylko czy mamy tyle bursztynu?

    trzeba oprzeć na tym, co się da wymienić (co inni zechcą wziąć w
    zamian za swoje towary i usługi). Złoto jest lepsze w tej roli.

    >
    > >>> sprawi oby, e Twoje twierdzenie "A ze
    > >>> cena zlota potrafi skoczyc o 50% w ciagu roku... nie chroniloby to
    > >>> przed rozmaitymi wstrzasami czy kryzysami" straci obyw og le sens.
    >
    > >> Dlaczego by stracilo sens?
    >
    > > bo gdyby 1000 z odpowiada o np. uncji z ota (by oby zagwarantowane
    > > zasobami w skarbcu), to cena nie skoczy. Bo niby jak, skoro temu
    > > "kwitowi" na tysi c z otych odpowiada uncja z ota w skarbcu?
    >
    > To jest zrozumiale.
    > Ale wstrzasy / kryzysy nie biora sie ze zmian cen zlota.
    > Zmiany ceny zlota sa pochodna kryzysow, nie na odwrot.

    ja nie twierdziłem, że zmiany cen złota powodują kryzysy; mam
    nadzieję, że tak nie uważasz.
    Ja za to twierdzę, że to nie złoto ma cenę wyrażoną w walucie, a
    waluta (tak naprawdę: zaufanie do niej) ma cenę, której miarą jest
    złoto. Wiem, spór o słowa...


    > Problem ze zlotem jako pieniadzem jest taki, ze taki system bylby
    > niezmiernie drogi (ot, zaczynajac do tego, skad polskie panstwo ma wziac
    > te kilkaset miliardow dolarow na jego kupno).

    Ja zakładam raczej powrót do korzeni, czyli odwrót od pieniądza
    emitowanego w (dowolnej) ilości przez banki czy państwa czy raczej
    pozbawienia ich możliwości takiej nieskrępowanej emisji (bo oczywiście
    nie zaczniemy raczej płacić w sklepie grudkami Au).
    Wtedy wartość poszczególnych walut odzwierciedlałaby "wartość" państwa
    (jego gospodarki, czyli dóbr, jakie obywatele sa w stanie wymienić z
    obywatelami innych państw w drodze dobrowolnych umów). Złoto jest
    tylko najprostszym obiektywnym miernikiem (bo niepodatnym na
    manipulację) i akceptowanym na całym świecie.
    To o czym piszesz to tylko dowód na to, że pieniądz papierowy jest
    niewiele wart. A raczej wart tyle, ile w nim naszego zaufania. Ja nie
    ufam, ale to może mój problem. Na razie wciąż jestem na plusie po
    wymianie USD na złoto na początku października i to mnie raduje.

    --
    pozdrawiam,
    Jarek Andrzejewski

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1