eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiCiti --> VeloRe: Citi --> Velo
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.31.0.91.79!Pro
    Book-SW!drutkow1
    From: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl>
    Newsgroups: pl.biznes.banki
    Subject: Re: Citi --> Velo
    Date: Mon, 9 Jun 2025 21:00:57 +0200
    Organization: news.chmurka.net
    Message-ID: <alpine.LNX.2.11.2506092034470.5412@ProBook-SW>
    References: <1016r96$vgp$1@news.chmurka.net>
    <alpine.LNX.2.11.2505290857150.2339@ProBook-SW>
    <JjUZP.1529831$4AM6.1291079@usenetxs.com>
    <3...@4...com>
    <101ppbo$a69$1@news.chmurka.net>
    <alpine.LNX.2.11.2506041914390.1414@ProBook-SW>
    <101q791$n3k$1@news.chmurka.net> <1022h7q$ad6$1@news.chmurka.net>
    <alpine.LNX.2.11.2506081910140.899@ProBook-SW>
    <10259uh$5f0$1@news.chmurka.net>
    <alpine.LNX.2.11.2506091829270.1392@ProBook-SW>
    <8...@a...kjonca>
    MIME-Version: 1.0
    Content-Type: TEXT/PLAIN; charset=iso-8859-2; format=flowed
    Content-Transfer-Encoding: QUOTED-PRINTABLE
    Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="drutkow1";
    posting-host="31.0.91.79"; logging-data="8505";
    mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
    User-Agent: Alpine 2.11 (LNX 23 2013-08-11)
    Cancel-Lock: sha1:Oo4H8bMI8Dcj98BpCVVEYd40Hlg=
    sha256:P0DxMALcC/zY+BE3/LiZ81MCoCvLgV17Qn7G+tu6EpI=
    sha1:jjgxjEhIXWe8dfxd+XlFOErIrzI=
    sha256:Kt7/Zb0Npp0VsxyuNsMw9Nfe9hEztT+OML1RWiCixMk=
    X-X-Sender: drutkow1@ProBook-SW
    In-Reply-To: <8...@a...kjonca>
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.biznes.banki:672675
    [ ukryj nagłówki ]

    On Mon, 9 Jun 2025, Kamil Jońca wrote:

    > Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl> writes:
    >
    >> On Mon, 9 Jun 2025, HG wrote:
    >>
    >>> Kredytówka mi niepotrzebna.
    >>
    >> Kredytówka, dobrze używana, każdemu się przyda.
    > I tak, i nie. Ja swego czasu namiętnie używałem kredytówek.Teraz
    > pilnowanie terminów itp - nie chce mi się.

    Hmm, to zależy co się optymalizuje.
    Każdy inaczej przydziela wagi.
    Ale dla mnie, jeśli w ogóle już bierzemy pod uwagę używanie kart do
    płacenia, jedyną "przewagą" (w cudzysłowiu, bo dyskusyjna) debetówki może
    być to, że można nosić jedną kartę i do płacenia i do bankomatu.

    Poza tym kredytówka ma same zalety - spora suma pod ręką bez potrzeby
    angażowania własnych środków (które mogą sobie leżeć na koncie
    oszczędnościowym), dodatkowe środki w sumie ok. 1,5 miesięcznych wydatków
    pożyczone przez bank na 0%, które też można sobie trzymać na koncie
    oszczędnościowym, porządek na rachunku - wydatki kartą są na osobnym
    rachunku, a to może być ze 100 operacji miesięcznie.
    Terminy - można spłacać KK poleceniem zapłaty.
    Najfajniej byłoby móc z konta oszczędnościowego.
    No cóż - ale pamiętać o terminach trzeba tylko wtedy, gdy chce się z
    kredytówki coś dodatkowo wyciągnąć w sensie finansowym.
    Plus jeszcze wisienki i orzeszki.
    A na debetówce też środki musisz zapewnić.
    W sumie nikt nikomu nie zabrania trzymania np. 100k na ROR z kartą (sam
    widziałem takie cuś w podejrzanym ST), ale to raczej nie jest rozsądne, a
    na pewno nie "gospodarne".

    Czy może o czymś zapomniałem lub nie dostrzegam?
    W czym ci tak dopiekły te "terminy"? A może bardziej to "itp"?

    Ciekawe swoją drogą jak obecnie wygląda kwestia możliwości płacenia
    kartą za nowe samochody u dealerów?

    > I nie, nie uważam, że kredytówka to samo zło. Ale coś koło 70% populacji
    > daje się złapać.

    To jest w ogóle przedziwne, w jaki sposób rodzaj ludzki jeszcze nie
    wyginął przy tych proporcjach.
    Szczególnie uderzające jest to gdy masz małe dziecko i nagle widzisz, jak
    niebezpiecznym miejscem jest mieszkanie.
    A potem wpadasz na pomysł pojechania na wczasy i z "zabezpiczonego"
    mieszkania trafiasz z np. 2-latkiem do całkowicie "niezabezpieczonego"
    pokoju hotelowego...
    Cóż, widać należy zaufać słowom położnej ze szkoły rodzenia, która
    przyjęła ok. 40 tysięcy porodów (to jest total, promil żyjących Polaków
    "przeszedł przez jej ręce"): "nie bójcie się tak, noworodek jest naprawdę
    nieźle przystosowany do życia i żeby zrobić mu krzywdę to trzeba się
    postarać".

    A jak się jeszcze zacznie zastanawiać nad tym, o ile jest to wszystko
    silniejsze u Polaków, to strach na ulicę wyjść...

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1