eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseArtykułyAnalizy i komentarzeWygasają instrumenty pochodne

Wygasają instrumenty pochodne

2008-03-20 09:53

Przeczytaj także: Fed ostrzega, indeksy giełdowe rosną


Właśnie duże spadki cen surowców były impulsem, który doprowadził do spadków indeksów. Traciły akcje spółek sektora surowcowego, pod wodzą spółek paliwowych. Taki impuls wystarczył, bo przecież w graczach ciągle jeszcze utrzymuje się niepewność i strach, które w każdej chwili mogą doprowadzić do przeceny. Na nieco ponad godzinę przed końcem sesji, indeksy spadały już o ponad 1,5 procent i pozostawało czekać, czy byki zredukują skalę spadku. Owszem, próbowały, ale nie dały rady i indeksy spadły po 2,5 procent. Jak widać potwierdzenia wtorkowego wzrostu nie było. Mało tego – na rynku byka, po dużym wzroście, indeksy nie mają prawa spaść tak mocno. Poza tym prawdziwą reakcję rynku na posiedzenie FOMC widzimy najczęściej następnego dnia, czyli w środę. Wniosek? Wróciliśmy prawie do punktu wyjścia, czyli do stanu sprzed posiedzenia.

GPW rozpoczęła środową sesję na neutralnym poziomie, ale natychmiast, podobnie jak na innych rynkach europejskich, górę wzięła ostrożność i chęć zrealizowania części wtorkowych zysków. WIG20 osuwał się, ale po publikacji raportu kwartalnego Morgan Stanley skala spadków została znacznie zredukowana. Przed rozpoczęciem sesji w USA, kiedy to indeksy w Europie już rosły, również u nas zabarwiły się one na zielono. Pomagały nie tylko zmiana nastrojów w Europie, ale również znakomite dane mówiące o dużym wzroście polskiej dynamiki produkcji. Udało się zamknąć sesję zwyżką, chociaż chyba tylko dlatego, że nie widać było jeszcze chęci do rozpoczęcia korekty w USA.

Trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na to, że po wzroście o blisko 5 procent, w wigilię wygasania marcowych kontraktów i tuż przed świętami, kiedy naturalna jest chęć opuszczenia rynku bez akcji w portfelu, takie zachowanie naszego rynku było bardzo bycze. Gwałtownie wzrósł też obrót. Widać więc było, że pojawił się większy popyt, który zamortyzował zagrożenia ze strony podaży. To dobrze świadczy o rynku, ale dzisiaj w Polsce również wygasa marcowa linia kontraktów, co zapewni dużą zmienność, przynajmniej w części sesji.

Problemem dla naszego rynku jest to, że w USA w poniedziałek giełdy pracują, a w obecnej sytuacji, kiedy to nigdy nie wiadomo, co i w jakim momencie może zepsuć nastroje, taka poniedziałkowa sesja może się okazać u nas zimnym prysznicem dla naszego rynku we wtorek. Pamiętam już taką Wielkanoc (w końcu zeszłego wieku). Oczywiście można też liczyć na poniedziałkowe wzrosty indeksów w USA, ale ostrożność powinna przeważyć, a to dobrze naszemu rynkowi nie rokuje.

Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.

poprzednia  

1 2

oprac. : Piotr Kuczyński / Xelion Xelion

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: