eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Wspólne czy osobne konta bankowe, czyli finanse w związku

Wspólne czy osobne konta bankowe, czyli finanse w związku

2022-02-14 10:02

Wspólne czy osobne konta bankowe, czyli finanse w związku

Wspólne czy osobne konta bankowe? © Ammentorp - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

Wspólne czy osobne konta bankowe? Polacy żyjący w związkach opowiadają się raczej za tym drugim rozwiązaniem. Domowe spory o finanse dodatkowo podgrzała pandemia - wynika z badania przeprowadzonego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Przeczytaj także: Finanse w związku. Wspólne życie, dwa portfele

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:


  • Wspólne czy osobne konta bankowe?
  • Czy Polacy kontrolują stan konta partnera?
  • Jak pandemia wpłynęła na domowe finanse?


Życie w związku niekoniecznie oznacza wspólne finanse. Z badania dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika, że 40 proc. Polaków opowiada się za posiadaniem osobnych rachunków bankowych, a tylko 20 proc. jest zdania, że wspólne konto jest dobrym rozwiązaniem. Za osobnymi kontami opowiada się aż 51 proc. osób żyjących w związkach nieformalnych i 35 proc. małżeństw.

fot. mat. prasowe

Czy będąc w związku lepiej mieć wspólne czy oddzielne konto bankowe?

Zwolenników posiadania osobnych rachunków w związku jest dwa razy więcej (40 proc.) niż przekonanych, że należy mieć jedno wspólne konto (20 proc.).


Ale nawet w małżeństwach przekonani, że każdy powinien przelać wynagrodzenie na jeden rachunek stanowią mniejszość, bo jest to 29 proc. ankietowanych. Sformalizowanie związku zmienia więc nieco perspektywę na jedno konto, nadal nie motywuje by wszystkie pieniądze były wspólne. Wśród pozostałych par na takie rozwiązanie stawia trzy razy mniej osób (9 proc.). W gronie singli, wspólne konto w związku popiera też niewielu, bo 11 proc. ankietowanych. Podobne poglądy na ten temat mają przedstawiciele obu płci. Różnice są nieznaczne, nieco chętniej przy oddzielnych kontach pozostaliby mężczyźni niż kobiety (42 proc. vs. 38 proc.) oraz osoby z wykształceniem zawodowym (43 proc.) niż wyższym (36 proc.), a także mieszkańcy dużych miast.

Trzecią opcją, dla 22 proc. ankietowanych jest posiadanie i konta wspólnego i oddzielnego. Częściej jest to pomysł popierany przez kobiety niż mężczyzn (25 proc. vs. 19 proc.). W sumie wśród osób opowiadających się za wspólnym kontem czy to jedynym, czy też jako dodatkowym widać pewną przewagę kobiet, nie wynika ona chyba jednak z przeciążenia wydatkami właśnie tej płci. Statystyki na temat osób z problemami w spłacie rachunków i rat kredytów pokazują, że zdecydowanie częściej nie dają rady terminowo obsługiwać zobowiązań mężczyźni. Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy informacji kredytowych BIK na trzech niepłacących zobowiązań mężczyzn przypadają dwie kobiety i to do mężczyzn należy aż dwie trzecie z ponad 72 mld zł zaległości.

Sporo osób, bo prawie co piąta, nie ma w ogóle zdania jakie podejście do finansów w związku jest najlepsze. Niepewne tego co należy zrobić, są szczególnie mniej wykształceni, gdzie 34 proc. ankietowanych nie wie jak ustosunkować się do tej kwestii.
Podział wydatków, wspólne lub osobne konto, stosunek do oszczędzania, inwestycji, ewentualne długi i kredyty to tematy obowiązkowe w każdym związku i to zarówno na początku jak i później, szczególnie gdy pojawi się dziecko. Ustalanie satysfakcjonujących obie strony reguł pozwoli stworzyć solidne podstawy związku na każdym jego etapie. Nie można bowiem zapominać, że finanse, to obok zdrady jedna z najczęstszych przyczyn rozwodów. Łatwo tu więc o bardzo poważny kryzys – przestrzega Grzegorz Pietraszkiewicz, radca prawny BIG InfoMonitor. - Po zawarciu małżeństwa dochodzi też wspólnota majątkowa, która m.in. powoduje odpowiedzialność majątkową obojga za długi. Choć warto tu zaznaczyć, że jeśli jedno z małżonków zaciąga zobowiązanie niezwiązane z zaspokajaniem podstawowych potrzeb rodziny, bez wiedzy żony czy męża i ich formalnego potwierdzenia, to egzekucja długu z majątku wspólnego nie wchodzi w grę. Za dług powinien wtedy odpowiadać w granicach swojego majątku osobistego małżonek, który się zadłużył – dodaje Grzegorz Pietraszkiewicz.

W małżeństwach częściej sprawdzany jest stan konta bez wiedzy partnera


Sposobów zarządzania, dzielenia się pieniędzmi i wydatkami jest kilka i większości par udaje się porozumieć, choć ciekawość jak sobie radzi druga połowa, gdy nie widać wszystkiego na jednym rachunku, niektórym nie daje spokoju. W małżeństwie na konto partnera zagląda bez jego wiedzy ponad 22 proc. badanych, więcej niż w związkach nieformalnych, gdzie jest to niecałe 18 proc. Czy to dowód większego zaufania par bez dokumentów? Nie, raczej bardziej ograniczonych możliwości kontroli - 20 proc. osób w związkach nieformalnych przyznaje, że po prostu nie ma jak sprawdzić partnera, podczas gdy w małżeństwie na ten problem wskazuje 11 proc. Ostatecznie to jednak w parach formalnych więcej osób deklaruje zaufanie do drugiej połowy i dwie trzecie nie widzi potrzeby by ją sprawdzać, w związkach partnerskich odsetek ten jest nieco niższy (62 proc.).

Pandemia w co piątym domu podgrzewa atmosferę do sporów o finanse


Nie ma wątpliwości, kwestie finansowe to drażliwy temat i łatwo mogą stać się przyczyną kłótni. Na dodatek kolejny rok niepewności i problemów dokłada pandemia. Jak więc wyglądają rozmowy o pieniądzach w takich warunkach, między partnerami, dziećmi i innymi członkami rodziny, z którymi tworzymy jedno gospodarstwo domowe? Okazuje się, że podobnie, ewentualnie nawet nieco lepiej niż po pierwszym roku koronakryzysu. Bardzo często i często kłóci się dziś 14 proc. domowników, wobec 16 proc. przed rokiem, rzadko i bardzo rzadko poniżej połowy badanych - 45 proc. w porównaniu z 48 proc. w minionym roku. Więcej, bo 30 proc. osób deklaruje natomiast, że nie spiera się wcale, wobec 27 proc. w 2021 r. Gdyby jednak wejść w szczegóły, to co piata osoba żyjąca w związkach deklaruje, że do nieporozumień dochodzi w pandemii częściej. Co dziewiąty informuje, że teraz kłóci się z domownikami rzadziej, a zdecydowana większość (71 proc.) podkreśla, że właściwie pandemia nie wpłynęła na częstotliwość sporu o pieniądze.

Dane o spadającym poziomie zaległości Polaków z pewnością wpłynęły na poprawę klimatu wokół finansów w niejednym domu. Przez okres pandemii swoich przeterminowanych zobowiązań pozbył się co piętnasty wcześniej zadłużony Polak. Zmalała też średnia zaległość na osobę z 28,1 tys. zł na 27,2 tys. zł.
Bo choć w niejednym przypadku pojawiły się kłopoty z pracą, czy wynagrodzeniem, to jednak pandemia wymogła większą dyscyplinę finansową. Ograniczyła też pokusy i okazje do wydatków – zauważa Grzegorz Pietraszkiewicz.

Badanie Quality Watch zrealizowane w dniach 28 – 31 stycznia 2022, metodą CAWI (komputerowo wspomagany wywiad internetowy) wśród Polaków w wieku 18+. Reprezentatywność ze względu na: wiek, płeć, wielkość miejsca zamieszkania. Próba n=1090.

Badanie zrealizowane przez 4P w lutym 2021 r. na reprezentatywnej próbie 1106 Polaków w wieku 18-70 lat.


Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: