Rynek walutowy sierpień 2006
2006-09-11 11:29
Przeczytaj także: Rynek walutowy 04-08.09.06
Sektor usług stanowi około 80% wartości PKB Stanów Zjednoczonych, dlatego wyniki te można uznać za zaprzeczenie powyższej teorii o spowolnieniu. Wydaje się jednak, że w sierpniu poznaliśmy więcej informacji negatywnych niż pozytywnych a ogólny obraz gospodarki amerykańskiej przemawia za dalszym spowolnieniem.
Sytuacja w Stanach ma bezpośrednie przełożenie również i na inne rynki w tym Polskę czy Strefę Euro. Przyjrzyjmy się wiec, co w sierpniu działo się na europejskim kontynencie.
Większość wyników dla Eurolandu odnotowało znaczną poprawę. Szczególnie pozytywnie zaskoczyły nas wyniki PKB, który wzrósł w II kwartale o 2,6%, znacznie powyżej oczekiwań inwestorów. Dodatkowo cały czas w dobrej kondycji przedstawia się rynek konsumencki, gdzie sprzedaż detaliczna wzrosła o 2,5% w skali rocznej, podczas gdy spodziewano się wyników w okolicach 1,3%.
Inwestorzy jednak podejmując decyzję wolą się skupiać na tym co ma nastąpić, a w tym wypadku podobnie jak w przypadku Stanów pojawia się kilka czynników do zastanowienia. Warto zwrócić uwagę na indeks ZEW, czyli wskaźnik przedstawiający oczekiwania inwestorów niemieckich, co do kształtowania się koniunktury w ich kraju, a także w całej Strefie Euro. Po raz pierwszy od kilku miesięcy liczba pesymistów przekroczyła optymistów a indeks spadł do -5,6 w sierpniu z 15 z lipcu.
Oczywiście wyniki tej ankiety nie muszą przełożyć się na zachowanie całej gospodarki, to jednak pokazują, że niemieccy przedsiębiorcy mogą niechętnie podchodzić do zwiększania swoich mocy produkcyjnych w nadchodzącym okresie.
Kondycja europejskiej gospodarki ma również znaczne przełożenie na sytuację w Polsce. Wyniki z naszego kraju, które poznaliśmy w tym miesiącu można powiedzieć, że były rekordowe. Zacznijmy od wzrostu gospodarczego, który ukształtował się na poziomie 5,5%. Wartość ta tylko nieznacznie przewyższył oczekiwania rynkowe, gdzie inwestorzy spodziewali się wyników w okolicach 5,4%. Jednak praktycznie już nikt nie oczekiwał, że poziom inwestycji wzrośnie w II kwartale aż o 14,4% po 7,4% w I kwartale.
Wzrost inwestycji sprawia, że obecne procesy gospodarcze zachodzące w Polsce można uznać za trwalsze, a przedsiębiorcy wreszcie uwierzyli, że gospodarka się rozwija i bez większego ryzyka można przeznaczyć dodatkowe środki na dalszy rozwój.
Przyjrzyjmy się również innym publikacją makroekonomicznym. Produkcja przemysłowa wzrosła w lipcu o 14,6% a sprzedaż detaliczna o 11%. W przypadku rynku konsumpcyjnego wyniki te są, co prawda nie znacznie słabsze niż miesiąc temu, jednak dynamika wchodząca w wartości dwucyfrowe na pewno powodów do obaw nie powinna dostarczać.
Dwucyfrowe wartości wciąż utrzymuje również nasza wymiana z zagranicą, i to zarówno w przypadku eksportu (16,8%) jak i importu (13,8%). Szczególnie pozytywnym jest fakt, że po raz pierwszy od ponad roku udało się nam osiągnąć miesięczną nadwyżkę w handlu zagranicznym, która w czerwcu wyniosła 60 mln EUR.
Rynek walutowy 11-15.09.06
oprac. : Tomasz Porada / FMC Management





5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]
