eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › BIG InfoMonitor: restauracje z długami na 647 mln zł, a klienci nie pomagają

BIG InfoMonitor: restauracje z długami na 647 mln zł, a klienci nie pomagają

2020-07-29 12:56

BIG InfoMonitor: restauracje z długami na 647 mln zł, a klienci nie pomagają

Restauracja © Patryk Kosmider - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (4)

18 maja br., po dwóch miesiącach zamrożenia, swoje drzwi dla klientów otworzyły restauracje, bary, puby itp. Gastronomia stanęła przed koniecznością dostosowania się do obostrzeń, ale również przed szansą na odrobienie strat. Jak się jej to udaje? Na odpowiedź na to pytanie jest jeszcze za wcześnie, tym bardziej, że wywołane pandemią straty są pokaźne. Z najnowszych danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika, że w zaledwie 2 miesiące pandemii zaległości branży wzrosły o 23 mln zł (3,6 proc.).
Odmrożenie gastronomii nie sprawiło jednak, że wszystkie firmy z tej branży wróciły do swojej dotychczasowej aktywności. Część zaniechała tej decyzji, wychodząc z założenia, że konieczność ponoszenia nakładów związanych z dostosowaniem się do obostrzeń, w połączeniu z mniejszym popytem na ich usługi, w znacznym stopniu ograniczać będzie ich przychody.

Szacunki Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazują, że zamknięcie stacjonarnej gastronomii zmniejszyło obroty branży o potężne 80-90 proc. W świetle tego nie jest zaskoczeniem, że wiele placówek zmuszonych było zamknąć swoją działalność. Z kolei te, którym udało się przetrwać największe zawirowania, działają dziś w warunkach wysokiej niepewności gospodarczej, na które w czerwcu – według GUS - wskazywało 2 na 3 restauratorów. Dla porównania, przed rokiem odsetek takich wskazań sięgał 29,4 proc.

Najbardziej spadła natomiast uciążliwość bariery związanej z niedoborem wykwalifikowanych pracowników (z 25,8 proc. do 7,1 proc.).

Według danych GUS branża gastronomiczna w czerwcu wykazywała znacznie mniej niekorzystne nastawienie niż jeszcze miesiąc wcześniej. Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury kształtuje się na poziomie minus 29,5 (minus 66 w maju). Jej poprawę odnotowuje 19,2 proc. badanych firm, a pogorszenie – 48,7 proc. Przed miesiącem te wartości wynosiły odpowiednio 6,7 proc. i 72,7 proc.

Długi branży rosną nieustannie


Jak pokazują dane Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, w ubiegłym roku wielu przedstawicielom branży udało się poradzić z zaległościami. Liczba firm opóźniających płatności faktur i rat kredytów spadła z 9698 w marcu do 9453 w grudniu 2019 r., a udział przedsiębiorstw restauracyjnych z problemami płatniczymi zmalał z 7,7 proc. do 7,3 proc.

fot. mat. prasowe

Liczba i odsetek firm gastronomicznych z zaległościami

W ubiegłym roku wielu przedstawicielom gastronomii udało się poradzić z zaległościami.


Marzec 2020 r. przyniósł bardzo wyraźne odwrócenie tego trendu. Choć odsetek utrzymał się na grudniowym poziomie, liczba zadłużonych podmiotów wzrosła do 9830.

Dane z maja pokazują, że wielu przedsiębiorców gastronomicznych nie poradziło sobie również w pierwszych miesiącach obowiązywania ograniczeń – liczba firm z nieuregulowanymi zobowiązaniami wzrosła do ponad 10,3 tys., a odsetek niesolidnych dłużników do 7,6 proc.

Jeśli weźmiemy pod uwagę całościową kwotę zaległości branży restauracyjnej, widzimy utrzymujący się stały trend wzrostowy. Między marcem 2019 r. a marcem 2020 r. podwyższyła się ona o ponad 14 proc., do 647,4 mln zł, a w kolejnych dwóch miesiącach podskoczyła jeszcze o 3,6 proc. , czyli dodatkowe 23 mln zł. Dla porównania, w całej gospodarce, zaległości przedsiębiorstw w omawianych okresach rosły wolniej, bo o 9 proc. oraz o 2,3 proc.

Najbardziej - po 10 proc. podwyższyły się w czasie lockdownu zaległości firm cateringowych oraz mobilnych punktów gastronomicznych. Na koniec maja wyniosły one odpowiednio 45,8 mln zł i 15,2 mln zł. Największa kwota spoczywa jednak na restauracjach i stacjonarnych punktach gastronomicznych – ponad 550,1 mln zł, tu jest też największy odsetek firm, które opóźniają rozliczenia z dostawcami i bankami – 8,5 proc.

fot. mat. prasowe

Kwoty zaległości firm gastronomicznych (w mln)

Między marcem 2019 r. a marcem 2020 r. kwota zaległości podwyższyła się o ponad 14 proc., do 647,4 mln zł.


Na restauracje rzucił się tylko co 20. Polak


Czy ilość gości odwiedzających restauracje sprawi, że gastronomia już wkrótce odetchnie i zacznie zapomnieć o kryzysie? Niekoniecznie. Wprawdzie widok zatłoczonych deptaków i ogródków restauracyjnych jest coraz powszechniejszy, to jednak badania przeprowadzone na zlecenie BIG InfoMonitor pokazują, że w rzeczywistości po odmrożeniu gospodarki Polacy wcale nie rzucili się do swoich ulubionych lokali.

Zaledwie 5 proc. z nich odreagowuje kwarantannę i korzysta z gastronomii częściej niż przed pandemią, prawie co czwarty wrócił do wcześniejszych nawyków i stołuje się na mieście tak jak wcześniej. Jedna trzecia bywa jednak w lokalach rzadziej niż kiedyś, a aż 39 proc. badanych zadeklarowało, że w ciągu dwóch miesięcy od ponownego otwarcia, w ogóle nie poszło do restauracji.

fot. mat. prasowe

Czy po odmrożeniu gospodarki zdarzyło Ci się wyjście do restauracji?

39% badanych od czasu odmrożenia gospodarki nie zdecydowało się na wizytę w restauracji.


Badanie zrealizowane dla BIG InfoMonitor przez research&grow techniką CAWI na ogólnopolskiej próbie reprezentatywnej Polaków N=1000, w dniach 10-13 lipca 2020 r.

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: