eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankijak tacy debileRe: jak tacy debile
  • Data: 2025-01-09 15:31:00
    Temat: Re: jak tacy debile
    Od: Piotr Gałka <p...@c...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2025-01-08 o 20:01, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
    > A i mi kiedyś przyszło wymyślać matematykę, którą ktoś już kiedyś
    > wymyślił, bo na egzaminie z analizy drugiej dr Ewa (echh, ten Zakład
    > Metod Matematycznych Informatyki na elektronice, ciekawe, jak ta dr Ewa
    > wyglądała 20 lat wcześniej, bo nawet wtedy, gdy ja już studiowałem,
    > robiła jeszcze pewne wrażenie - a i godną następczynię w postaci takiej
    > jednej młodej kici też pracującej w tym zakładzie miała) uparła się, że
    > na czwórkę trzeba zdać u niej też jakąś teorię i na mnie padło
    > wyprowadzenie warunków Cauchy-Riemanna (poprzedni się z tego wyłgał i
    > dostał coś innego, ale dr Ewa miała na to widać dużą ochotę, bo mi już
    > się wyłgać nie pozwoliła) - i mimo że z teorii byłem zielono-betonowy,
    > jakoś się to udało.

    Mi się zdarzyło ponownie wynaleźć karty zbliżeniowe.
    Działo się w okolicy 1992..94.
    Od gościa z Niemiec (był asystentem na PG, jak ja byłem studentem) z
    którym współpracowaliśmy (zrobiliśmy z bratem system z IBM-PC, który
    został zainstalowany w kilkunastu centralach telefonicznych na kolejach
    niemieckich) dostaliśmy kilka kluczy elektronicznych i pytanie, czy
    możemy coś podobnego zrobić.
    Jeden z kluczy miał 16 pól kontaktowych (4x4) a zamek miał 4 kontakty
    stykające się w czasie wkładania/wyjmowania z kolejnymi rzędami kontaktów.
    Drugi wyglądał jak pen-drive. Tylko (nie było jeszcze złącz USB) miał na
    końcu 4 dziurki na kołki rastru 2.54, które były głeboko na dnie zamka.
    Ścięty róg zapewniał możliwość włożenia tylko w jeden sposób.

    Zastanawiając się jak by tu coś o podobnej funkcjonalności, ale lepszego
    zrobić wykombinowałem (nie miałem pojęcia o istnieniu kart
    zbliżeniowych), że przecież jakiś procek w SO8 da się zasilić przez pole
    wytwarzane przez czytnik i chwilowe przerwy w polu mogą przesyłać dane
    do klucza, a on zmieniając obciążenie pola może przesyłać dane w drugą
    stronę.
    Robiłem eksperymenty na 10MHz. Nie miałem pojęcia o jakichś przydziałach
    częstotliwości. Moje rozwiązanie zakładało znacznie silniejsze
    sprzężenie uzwojeń - klucz był kartą wkładaną w szczelinę rdzenia
    (faktycznie były dwa U po obu stronach gniazda i uzwojenia w formie ósemki).
    Działało, ale nic docelowego z tego rozwiązania nie powstało.
    P.G.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1