eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiNadchodzi podwyżka cen i inflacja. Chyba. › Re: Nadchodzi podwyżka cen i inflacja. Chyba.
  • Data: 2020-03-25 13:48:23
    Temat: Re: Nadchodzi podwyżka cen i inflacja. Chyba.
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Użytkownik "Olin" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:ufq2l5e88wsf$....@4...n
    et...
    Dnia Tue, 24 Mar 2020 18:11:37 +0100, J.F. napisał(a):
    >> W Niemczech wzrosly. Moze na troche, bo sie chwala, ze wcale nie,
    >> ale inni pamietaja ze "ojro tojro".
    >
    >> Tylko to byl efekt psychologiczny.
    >> Kawa w kawiarni kosztowal np 3 marki.
    >> powinna kosztowac 1.5 euro, ale zaokraglili do 2.
    >> A dorzuc jeszcze napiwek ...

    >Właśnie się dokształciłem i poznałem pojęcie "Iluzja euro":
    >https://pl.wikipedia.org/wiki/Iluzja_euro

    >"Według Eurostatu inflacja (HICP) w strefie euro w 2002 wyniosła
    >2,3%, z
    >czego wpływ euro szacuje się na 0,12-0,29%. Szczególnie zauważalny
    >wzrost
    >cen nastąpił w sektorze usług - głównie w gastronomii, kinach,
    >usługach
    >fryzjerskich, naprawach i usługach telekomunikacyjnych.

    Otoz to. A duze markety jakos przeliczyly i ceny sie nie zmienily,
    ewentualnie - po poczatkowych podwyzkach wrocily do starych.

    >Do państw, w
    >których wzrost był najbardziej zauważalny, zaliczono Niemcy, Francję
    >i
    >Włochy,

    Niemcy mialy w miare prosto, bo w praktyce wystarczylo sobie stara
    cene razy 2.
    Francja miala gorzej. Wlochy ... nie pamietam, ten ich lir mial duzo
    zer.

    >zaś państwem, w którym euro miało na ceny wpływ najmniejszy, była
    >Irlandia."

    A co miala Irlandia wczesniej ?
    Jesli jakiegos funta o wiekszej wartosci, to przeliczanie trudniejsze
    (tzn w pamieci), a ceny liczbowe wzrastaja ... i tu z jednej strony
    obywatele bardziej zwracaja uwage,
    ale z drugiej - trudniej przeliczyc w pamieci, a wszyscy wiedza, ze ma
    wzrosnac.

    >Bardziej obszerne rozważania są tu:
    >https://oko.press/kaczynski-euro-wzrost-cen/
    >"Jak pokazują dane Eurobarometru (sondażu prowadzonego na zlecenie
    >Parlamentu Europejskiego przez Kantar TNS), w listopadzie 2018 roku
    >za euro
    >opowiadało się:
    >85 proc. Estończyków (wprowadzili euro w 2011 roku)
    >66 proc. Litwinów (wprowadzili euro w 2015)
    >81 proc. Łotyszy (wprowadzili euro w 2014)
    >77 proc. Słowaków (wprowadzili w 2009)
    >86 proc. Słoweńców (wprowadzili euro w 2011)

    >Paradoksalnie, najwięcej przeciwników euro ma nie tam, gdzie je
    >wprowadzono, lecz w krajach, w których go nie ma.

    Dlaczego paradoksalnie ?
    Nie ma euro, bo ma duzo przeciwnikow :-)

    >Lista najbardziej niechętnych euro krajów pokrywa się więc z krajami,
    >które
    >pozostają przy narodowej walucie:

    >Czechy - 74 proc. przeciw euro
    >Szwecja - 65 proc.
    >Dania - 61 proc
    >Wlk. Brytania - 59 proc.
    >Chorwacja - 56 proc.
    >Polska - 54 proc.

    Ciekawe z kiedy to badanie i jak wyglada obecnie.
    Propaganda PiS zrobila swoje, ale zeby az 54% ...

    Ale Slowacy to tak sobie z tym euro sie wstrzelili - akurat w kryzys.
    Tym niemniej - przetrwali, teraz nie maja powodu się żalic.

    W pojedynczym kraju to moze niewielka roznica, ale pamietam jak
    podrozowalem po Europie z wieloma portfelami, bo co kraj, to inna
    waluta.

    Zreszta na kierunku poludniowym nadal tak jest - Czechy, Wegry ...

    Kto i czym przekonal Czechow ? Oni zdaja sie miec stabilna sytuacje
    finansowa, euro powinno im sie podobac ...

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1