FinanseForum finansowe |
Dłuższy okres kredytowania=większa zdolność kredytowa21.01.2011, 09:46 Na razie nie ma żadnych sygnałów, by banki wydłużały maksymalny okres spłaty kredytów hipotecznych. Taki manewr pozwala poprawić zdolność kredytową, choć za cenę wyższych odsetek - podaje raport Home Broker. Od kilku tygodni banki mają na szyi nowe ograniczenie - muszą bardziej konserwatywnie liczyć zdolność kredytową. Zgodnie z zapisami rekomendacji T, które weszły w życie w grudniu 2010 r., suma wszystkich rat kredytowych spłacanych przez kredytobiorców nie może przekraczać 50 proc. zarobków netto. Jeśli ktoś zarabia powyżej średniej krajowej (dzisiaj ok. 3,5 tys. zł brutto), na spłatę rat może natomiast przeznaczyć 65 proc. pensji.
I tak osoba, która na rękę dostaje np. 2 tys. zł (poniżej średniej krajowej), na wszystkie raty będzie mogła przeznaczyć najwyżej 1 tys. zł. Narzucenie tego ograniczenia przez nadzór finansowy miało na celu zapobiegać nadmiernemu zadłużaniu się. Ale nawet przestrzegając skrupulatnie paragrafów rekomendacji, zdolnością kredytową w pewnym stopniu można manipulować. Wydłużenie kredytu sporo kosztuje Jak podaje Home Broker, jednym z takich trików jest wydłużenie okresu kredytowania. W jakim stopniu może to poprawić zdolność kredytową? Weźmy na przykład osobę zarabiającą 2,2 tys. zł netto, która chce wziąć 200 tys. zł kredytu hipotecznego. Przypomnijmy, że na wszystkie raty może przeznaczyć maksymalnie 1,1 tys. zł. Przy 2-proc. marży oprocentowanie kredytu wyniesie dzisiaj ok. 6 proc. Jeżeli kredyt będzie rozłożony na 30 lat, wówczas miesięczna rata wyniesie z grubsza 1,2 tys. zł. Nawet jeśli nie mamy na karku innych kredytów, to o 100 zł za dużo z punktu widzenia rekomendacji T. Wydłużmy zatem okres kredytowania o 10 lat. Przy 40-letnim okresie rata spadnie o 100 zł, a więc teoretycznie bank powinien już udzielić nam takiego kredytu, choć będziemy zadłużeni pod ustawowy korek. A jeśli wydłużymy spłatę kredytu do 50 lat? Rata spadnie o kolejne 50 zł. Nie ma niestety nic za darmo. Wydłużając okres kredytowania dostajemy co prawda nieco niższą ratę, ale jednocześnie w górę idzie wartość odsetek, jakie będziemy musieli oddać. Dłużej bowiem trzymać będziemy pieniądze pożyczone od banku. W przypadku kredytu na 200 tys. zł przy równych ratach dla 50-letniego zobowiązania, łączny koszt odsetek wynosi niemal 423 tys. zł! To ponad 2 razy więcej niż pożyczyliśmy. Im krótszy okres, tym łączny koszt odsetek zdecydowanie maleje. Przy wyższych dochodach można sobie pozwolić na krótszy okres kredytowania. Dla kredytu na 30 lat, łączny koszt odsetek spada już do 231 tys. zł, a przy 15 latach do nieco powyżej 100 tys. To połowa tego co pożyczyliśmy.
Ale w praktyce nie widać, by wydłużanie okresu kredytowania robiło dzisiaj furorę w poprawianiu zdolności kredytowej. Banki coraz bardziej konkurują na rynku kredytów hipotecznych, ale od czasu wprowadzenia rekomendacji T żaden nie zdecydował się podrasować tego parametru. tytuł : Dłuższy okres kredytowania=większa zdolność kredytowa
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:kredyty hipoteczne, okres kredytowania, Rekomendacja T, zdolność kredytowa, ograniczenia kredytowe, zasady udzielania kredytów, ocena zdolności kredytowej Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
|||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.