eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiczy zablokują mi środki?Re: czy zablokują mi środki?
  • Data: 2025-02-25 23:02:03
    Temat: Re: czy zablokują mi środki?
    Od: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Tue, 25 Feb 2025, PiteR wrote:

    > w <news:alpine.LNX.2.11.2502252015570.1059@ProBook-SW>
    > dnia Tue, 25 Feb 2025 19:46:01 GMT user Dawid Andrzej Rutkowski
    > pisze tak:
    >
    >> A w ogóle co myślałeś, że z emigracji same zyski będą?
    >
    > Nie myślałem tylko są.

    No to się właśnie przekonujesz, a będzie coraz więcej.
    Tak jak z pisiorskim "gospodarzeniem".
    Dobrze, że u nas się ludzie - w odpowiedniej większości, bo oczywiście
    daleko jeszcze do wszystkich - w miarę szybko opanowali i szaleństwo nie
    trwało tak długo jak w ZSRR, gdzie zanim skończyło się carskie złoto to
    minęło 70 lat i pewnie z 70 milionów dodatkowych trupów na dokładkę.

    Ogólnie jakieś straty muszą być - jak nie w ludziach to w sprzęcie.

    >>> Czy są jeszcze w Polsce papierowe zaświadczenia o zarobkach? ;)
    >>
    >> Są, jeszcze jakiś czas temu dostałem.
    >
    > No bo się słyszy że Polska taka hop do przodu taka informatyzacja
    > a ci głupi Niemcy to na osiołkach jeżdzą ;)
    >
    > blik to nie wszystko. Logiczne myślenie o kliencie.
    > Co zrobi i co nastepne będzie potrzebował.

    Jak często potrzebujesz zaświadczenia o zarobkach?
    Ja tam do każdej promocji z nagrodą za podwyższenie limitu karty
    kredytowej daję wyciąg z przelewami 6 ostatnich pensji i nic więcej.
    Na szczęście santander nie tak głupi i można sobie zrobić wyciąg z saldami
    albo bez sald (tutaj z kolei żubr jest "zbyt mądry" i w ogóle nie ma
    możliwości wygenerowania żadnej historii w której byłyby salda...)
    więc nikt mi nie może powiedzieć, że przecież na tym koncie nie może być
    tylko wpływów - bo nie ma na to nawet żadnych poszlak ;P

    Ciekawy w sumie jestem, czy ludzie naprawdę wysyłają im pełne wyciągi.
    Testowałem w ten sposób kilka banków - łącznie z mBąkiem - i w każdym,
    mimo kategorycznego zapierania się, że "musi być pełen wyciąg",
    akceptowali taki tylko z wpływami wynagrodzenia.

    > Jest już strona do sprawdzania przeglądów samochodów?
    > Czy przerasta "rządowych panów informatyków"

    Rządowych przerasta, możesz sobie prywatny raport zamówić.
    Za to e-recepty działają świetnie.
    No chyba że trafi się taki numer, że podajesz zły kod, jak ostatnio żona -
    podała do innej recepty i mój PESEL - i wyskakuje że "recepta już
    zrealizowana lub anulowana przez lekarza".
    Wymyślić taki komunikat to jest coś.
    W sumie jest niezerowa, a nawet całkiem duża, typu 1/10000, szansa, że już
    przez te lata działania e-recept miałem kiedyś taki kod...
    Tak jak u mnie w bloku w domofonie - jakiś debil "wymyślił", że będzie
    "lepiej" jak kod będzie krótszy - i ma tylko 4 cyfry.
    Jako że mieszkań jset 160, wystarczy średnio 83 próby aby znaleźć
    działający kod.

    Inną zaś ciekawostką są kasy fiskalne.
    Mimo że teraz wszystkie muszą być on-line i wysyłać na bieżąco (i to
    naprawdę na bieżąco, jak nie wyślesz przez 3 dni to trzeba jakiejś
    specjalnej procedury, aby móc znów wysyłać - a weź spróbuj nie, to dowalą
    taką karę, że się nie wypłacisz) paragony na serwery ministerstwa
    finansów, to i tak nadal trzeba trzymać wszystkie paragony "w kasie".
    I to nawet takiej, co ma "postać oprogramowania" i żadnej "bezpiecznej
    pamięci" nie zawiera.
    Ale to pewnie dlatego, że te "serwery ministerstwa finansów" są wynajęte
    od microsoftu i woleli się zabezpieczyć - i nadal kopię lokalnie trzymać
    ;>

    A już w ogóle total trening przeciwko starzeniu mózgu jest jak czytasz
    rozporządzenia.
    Jest takie jedno o tym, jakie branże mogą używać "kas w formie
    oprogramowania".
    I jest paragraf 1, w którym jest wymienione chyba 29 takich branż,
    w tym przewozy morskie oraz katerging.
    Oraz paragraf 2, który mówi, że DO 30 czerwca 2022 "kas w formie
    oprogramowania" mogą używać przewozy morskie oraz katering.
    I na końcu że rozporządzenie wchodzi 1 czerwca 2022, z wyjątkiem
    punktów paragrafu 1 dotyczących przewozów morskich i kateringu,
    które wchodzą w życie 1 lipca 2022.
    Mat w 202 posunięciach.

    >> A w ogóle to mogą być niepapierowe?
    >
    > Mogą. W ogóle nie ma zaświadczeń o zarobkach.
    > Bank dzwoni do kadrowej.

    W PL nikt zarobków przez telefon nie poda, najwyżej potwierdzi
    zatrudnienie. A w UK jest jakaś ustawa o jawności płac?

    Więc u nas zaświadczenie musisz przynieść, a bank i tak do kadrowej
    dzwoni, ale dowie się tylko tego, czy jesteś zatrudniony.

    Trudno powiedzieć, który system bardziej marnotrawny.
    Ale w bankach coś ostatnio idą na zatrudnienie.
    Kiedyś w citku przy składaniu wniosku o podwyższenie limitu KK
    (bo już za to w sumie niezłą sumkę uzbierałem, dziś kolejne 150zł)
    podawało się "w komputerze" te takie tam pierdołki typu deklarowany
    dochód, liczba osób w gospodarstwie (dzisiaj miałem nowe, bardzo trudne
    pytanie - czy z uwagi na wiek dziecka 800+ będzie wypłacane jeszcze przez
    conajmniej 60 miesięcy - no kurde, to już niedługo nie będę mógł
    potwierdzić, na co im aż tyle czasu - przecież to nie taki "kredyt pod
    zastaw 500+" co to się pojawiły, jak to wprowadzili - czyli dostajesz
    dziś kasę do ręki, ale przez najbliższe 5 lat właśnie po 5 stówek
    miesięcznie z konta zabieramy - to mi przypomniało takie opowiadanie SF,
    w którym można było brać kredyty pod przyszłe zarobki dzieci ;) itp.
    I dzwonili tylko raz, już z decyzją, żeby zawrzeć umowę.

    A teraz w ramach zatrudniania, w formularzu już tego nie ma (nie ma prawie
    nic, jedynie wniskowany nowy limit), za to jest dodatkowy telefon z tymi
    pytaniami. I nie wiem, czy mają taką kolejkę, ale ostatnio dwa razy
    przerabiałem i dwa razy czekałem - raz prawie 2 tygodnie, a teraz ponad 2
    tygodnie, z 3 upomnieniami się.
    I nie wiem, czy koleś ściemniał, że nie mógł się dodzwonić - bo zmieniłem
    z plusa na orange i może rzeczywiście nie da się teraz do mnie dodzwonić,
    a żonie jedynie za pomocą telepatii...

    Więc administracja rządowa niby "informatyzuje", a prywaciarze wiedzą, jak
    jest naprawdę?

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1