WIG i S&P 500 mocno powiązane
2008-04-17 12:28
Przeczytaj także: Giełda: inwestorzy niezdecydowani
Wczoraj te prawa dały o sobie znać. Zadowolenie wywołały zapowiedzi Intela odnośnie przyszłej sprzedaży. Zadowoliły wyniki Coca Coli i JP Morgan. Przyćmiły one raporty makroekonomiczne, które w większości były niekorzystne. Tym samym zachowanie giełdy podważyło trochę konstruowaną przez nas tezę o utrwalaniu się reakcji charakterystycznych dla spadkowej tendencji, na bazie której chcieliśmy oceniać to, czy zniżka z ostatnich dni jest jedynie ruchem w ramach trendu bocznego, czy jednak początkiem trwalszej wyprzedaży. Po wczorajszej sesji trudniej mówić o regule w tym względzie, co przemawia za kontynuacją trendu horyzontalnego.Przez ostatnie dni poznaliśmy sporą gamę danych makroekonomicznych, dotyczących szczególnie kondycji amerykańskiej gospodarki. Jaki obraz się z nich wyłania? Na pewno trudno jest mówić o wyraźnej poprawie, czy perspektywach na szybkie wyjście z impasu. Potwierdzają to wczorajsze dane o liczbie rozpoczętych budów i pozwoleń na budowę, które wyraźnie rozczarowały. Przekonywała o tym wcześniejsza publikacja indeksu nastrojów, która wypadła najgorzej od 26 lat. Trudno mówić o poprawie na rynku pracy. Do tego problemem pozostaje inflacja, która utrzymała się w marcu na poziomie 4%, a po odliczeniu cen żywności i paliw zwiększyła się do 2,4%, oddalając się od górnej granicy akceptowanej przez Rezerwę Federalną, jaką jest 2%. To wiadomość tym bardziej interesująca, że głównie wysoką inflację wiąże się z drogą żywnością i paliwami. Tu się jednak okazuje, że po wyłączeniu tych dóbr, wzrost cen przyspiesza. To sygnał, że wyższe ceny surowców przekładają się na ceny innych dóbr konsumpcyjnych. Z punktu widzenia polityki pieniężnej to dodatkowe wyzwanie.
Trend boczny na giełdach wzmacniają sprzeczne doniesienia i komentarze dotyczące kryzysu na rynku kredytowym. Po tym, jak w ostatnich dniach pojawiło się sporo ostrzeżeń przestrzegających przed pogorszeniem sytuacji, optymistycznie brzmiały słowa Marka Mobiusa. Zapowiedział on zbliżanie się kryzysu do końca i ogłosił, że ze względu na atrakcyjne wyceny kupuje akcje banków na rynkach wschodzących. Nadzieje na lepszą przyszłość odzwierciedla też ankieta Bloomberga, badająca nastroje inwestorów na całym świecie. W kwietniu pierwszy raz w ostatnich pięciu miesiącach nastąpiła poprawa. Nie zmienia to faktu, że odczyt indeksu obliczanego na tej podstawie jest znacznie poniżej 50 pkt, powyżej których można mówić o pozytywnym nastawieniu. Teraz ma 14,5 pkt.
oprac. : Katarzyna Siwek / expander


Cena kakao o krok od swego szczytu z 2011 roku, kurs USD/TRY najwyżej w historii


5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]
