eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseArtykułyAnalizy i komentarzeRynki finansowe 24-28.09.2007

Rynki finansowe 24-28.09.2007

2007-09-28 18:24

Przeczytaj także: Rynki finansowe 17-21.09.2007

Zagraniczne rynki

EUROPA Na rynku europejskim ostatni tydzień przyniósł niewielkie zmiany głównych indeksów, które zakończyły go na lekkich plusach. Po słabszym początku tygodnia, kiedy najbardziej traciły spółki sektora finansowego oraz surowcowego (w wyniku spadku cen ropy i miedzi), te same branże były głównym motorem do odrabiania strat w drugiej części tygodnia. Ceny banków zyskiwały na spekulacjach na temat przejęcia norweskiego Nordea Bank, a spółki surowcowe, na powrocie hossy na rynku towarowym.

USA Tydzień za oceanem minął podobnie jak na parkietach w Europie, czyli do wtorku mieliśmy odreagowanie po ostatnich wzrostach, a w jego drugiej części skuteczne odrabianie strat. Co ciekawe, zbliżanie się w okolice kolejnych rekordów (indeksom S&P i Dow Jones brakuje do nich zaledwie kilku procent) odbywa się przy publikacjach bardzo słabych danych makro. Jedyną ważną pozytywną informacją z rynku amerykańskiego było porozumienie General Motors z pracownikami, dzięki któremu spółka zaoszczędzi 50 mld USD. Spekulacje na temat zainteresowania bankiem Bear Stearns przez Warrena Buffeta, które pojawiły się w środku tygodnia są na razie tylko domysłami. Natomiast publikowane w tygodniu dane z amerykańskiego rynku nieruchomości oraz dotyczące zamówień na dobra trwałego użytku okazały się dużo gorsze od oczekiwań. Niemniej, inwestorzy potraktowali je pozytywnie, bowiem przybliżają obniżki stóp procentowych przez FED. Ten sposób myślenia świadczy o tym, że w Stanach zapanowała euforia, która powinna prędzej czy później skończyć się dosyć boleśnie dla obozu byków.

AZJA Euforia zapanowała też na giełdzie w Hong Kongu, gdzie główny indeks (Hang Seng) bił historyczne rekordy praktycznie przez cały tydzień i kończy go ponad 5-cio procentowym wzrostem. Indeksy giełd w Japonii i Korei Południowej rosły skromniej, jednak również mogą pochwalić się ponad jednoprocentowymi wzrostami, do czego najbardziej przyczyniły się spółki surowcowe. Poza sytuacją na rynku surowcowym, pozytywny wpływ na wycenę tej branży miało podwyższenie prognozy wzrostu gospodarczego Chin przez tamtejszy bank centralny.

Rynek surowców


Po spokojnym początku tygodnia, kiedy ropa odreagowywała silny trend wzrostowy trwający już od sierpnia czwartek i piątek przebiegały pod dyktando drożejącej ropy, która znów jest na rekordowo wysokich poziomach. Kurs londyńskiej baryłki brent najgłębiej powędrował w środę (76,30 USD) w wyniku uspokojenia pogody w Zatoce Meksykańskiej, wtorkowych informacji o zwiększeniu mocy produkcyjnych w tym regionie oraz wypowiedzi ministra Arabii Saudyjskiej, który starał się chłodzić rynek. W środę wieczorem zaczął formować się huragan na Morzu Karaibskim, co w połączeniu z informacją o kolejnym spadku zapasów benzyny w Stanach wywindowało cenę londyńskiego brent powyżej 80 USD. Te same przyczyny złożyły się na wzrost nowojorskiej baryłki typu crude, która po pięciu zwyżkowych tygodniach w ujęciu miesięcznym podrożała najbardziej od trzech lat.

Równie niespokojnie zachowywała się miedź, która na londyńskiej giełdzie wahała się wokół poziomu 8.000 USD za tonę i dzięki jego pokonaniu kończy tydzień na sporym plusie.

Złoto wzrosło szósty tydzień z rzędu, w wyniku umacniania się eurodolara, nie poprawiło jednak rekordów z ubiegłego tygodnia. Widać, że po tak silnej aprecjacji inwestorzy dosyć ostrożnie zajmują długie pozycje, co przełożyło się na niewielki zasięg wzrostów w tym tygodniu.

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: