eGospodarka.pl

Twoja firma może się rozwijać! Korzystaj z finansowania i terminali płatniczych w Banku Pekao S.A.

Advertisement

eGospodarka.plFinanseArtykułyPorady finansowe › Kredyt frankowy - spłacać czy nie?

Kredyt frankowy - spłacać czy nie?

2022-01-10 09:23

Kredyt frankowy - spłacać czy nie?

Spłacać, czy nie spłacać kredyt frankowy? © Gina Sanders - Fotolia.com

Wzrost kursu szwajcarskiej waluty pod koniec 2021 r., oznacza, że kredytobiorcy frankowi zapłacą jedne z najwyższych rat w historii. Może to być kolejna kropla, która skłoni wahające się osoby, do wystąpienia z pozwem przeciw bankowi. Coraz liczniejsza grupa klientów całkowicie świadomie decyduje się też na zaprzestanie spłacania kredytu frankowego. Czy to dobra strategia? „Zaprzestanie spłat rat kredytu frankowego, to zawsze ryzyko, ale nie jest tajemnicą, że takich spraw przybywa – zwłaszcza obecnie gdy kurs szwajcarskiej waluty bije rekordy” – mówi mec. Magdalena Pledziewicz, specjalizująca się w sporach dotyczących kredytów waloryzowanych walutami obcymi, głównie frankiem szwajcarskim i EUR.

Przeczytaj także: Frankowicze bez ustawy i nadziei na lepsze?

Analitycy Expandera wyliczyli, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy rata kredytu we frankach wzrosła z 1834 zł na 2 022 zł. Wyliczenia dotyczą kredytu hipotecznego we frankach na 300 tys. zł, na 30 lat, zaciągniętego w 2008 roku. Sytuacji, gdy kredytobiorca zaprzestanie spłat kredytu frankowego może być coraz więcej – zwłaszcza że nie widać impulsu, by kurs CHF wrócił poniżej 4 zł. W „Pledzewicz Kancelaria”, sprawy gdzie kredytobiorca zaprzestał spłacania rat kredytu frankowego stanowią dziś około 10 proc. wszystkich prowadzonych spraw w tym segmencie.
Jak dotąd wszystkie tego typu sprawy zakończyły się wyrokami na korzyść kredytobiorcy. Nie jest to jednak rozwiązanie które rekomendujemy wszystkim, gdyż obarczone jest ryzykiem i nie w każdej sytuacji jest ono najbardziej optymalne – tłumaczy Magdalena Pledziewicz.

Odkąd bankowy tytuł egzekucyjny (BTE) przestał obowiązywać w Polsce, czyli od 1 sierpnia 2016 roku za sprawą wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bank jak każdy inny podmiot gospodarczy musi dochodzić swoich roszczeń w sadzie. Oznacza to, że w momencie zaprzestania spłacania rat – skieruje pozew do sądu przeciw kredytobiorcy.

fot. Gina Sanders - Fotolia.com

Spłacać, czy nie spłacać kredyt frankowy?

W sytuacji, gdy kredytobiorca zaprzestał spłacania rat i przegrywa w sądzie, musi liczyć się z tym, że wszystkie nie zapłacone raty niemal natychmiast stają się wymagalne.


Od zniesienia BTE, który był reliktem poprzedniej epoki zmienia się sukcesywnie i radykalnie świadomość klientów banków. Konsumenci są coraz bardziej świadomi swoich praw, co dotyczy nie tylko spraw frankowych. W ostatnim czasie zanotowaliśmy choćby wyrok korzystny dla naszego klienta związany z kredytem opartym o WIBOR. W sytuacji – gdy z różnych przyczyn zaprzestajemy płacenia rat – warto się więc skonsultować z prawnikiem i przygotować na pozew banku który zapewne wcześniej czy później nastąpi. Czasem jest to nawet korzystne dla kredytobiorcy, gdyż nie musi ponosić kosztów związanych z opłatą za pozew. Z drugiej jednak strony – poddany będzie działaniom windykacyjnym. Kluczowe jest też pilnowanie terminów, zwłaszcza terminu odpowiedzi na pozew banku wyznaczony przez sąd – podkreśla mec. Magdalena Pledziewicz.

Wynik sprawy sądowej zawsze jest pewną niewiadomą. Nawet w sytuacji, jak obecnie, gdy sądy orzekają w 9 na 10 spraw na korzyść frankowiczów, zawsze trzeba się liczyć z możliwością przegranej.
W sytuacji, gdy kredytobiorca zaprzestał spłacania rat i przegrywa w sądzie, musi liczyć się z tym, że wszystkie nie zapłacone raty niemal natychmiast stają się wymagalne. To bardzo duże ryzyko w takiej strategii, dlatego zalecamy, by niezapłacone raty kumulować na rachunku oszczędnościowym do momentu rozstrzygnięcia sprawy – dodaje Pledziewicz.

Osobną kwestią jest też sądowe zabezpieczenie – które pozwala kredytobiorcy nie spłacać rat po takiej decyzji sądu. Jest to szczególnie istotne dla konsumentów, którzy mają kredyty w bankach, w których portfel frankowy został wydzielony, a pozostała część bankowego biznesu została sprzedana, oraz w przypadku instytucji, których sytuacja ekonomiczna budzi obawy.
Na polskim rynku pozostało kilka banków, gdzie wniosek o zabezpieczenie jest bardzo zasadny. Sprawy dotyczące tego rozwiązania są szczególnie trudne, a działania strony bankowej bardzo ekspansywne. W jednej ze spraw, nasz klient po uzyskaniu zabezpieczenia sądowego otrzymał wezwanie do zapłaty i groźbę wypowiedzenia umowy – co skutkowało kolejna sprawą sądową. Wspomniana wcześniej świadomość dotycząca tego jak postępują banki rośnie jednak nie tylko po stronie konsumentów, ale również wśród sędziów, co oznacza sukcesywną poprawę pozycji konsumentów na rynku finansowym w sadach. – podsumowuje Magdalena Pledziewicz.

Jednym z banków, gdzie zostały wydzielone kredyty frankowe jest BPH. 4 listopada 2016 r. z chwilą dokonania wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym, nastąpiło prawne połączenie Alior Banku SA z wydzieloną częścią Banku BPH SA, obejmującą jego podstawową działalność, bez portfela kredytów hipotecznych. Podobną operację przeprowadził w 2019 r. Santander, który przejął wydzieloną część detaliczną oraz business banking Deutsche Bank Polska, w którym został portfel frankowy.

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: