eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › KRD: W 2020 roku wzrosły długi, ubyło dłużników

KRD: W 2020 roku wzrosły długi, ubyło dłużników

2021-01-11 11:40

KRD: W 2020 roku wzrosły długi, ubyło dłużników

W 2020 roku wzrosły długi © _Kaspars Grinvalds - Fotolia.com

Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że na koniec 2020 roku długi konsumentów i firm wyniosły 59,2 mld. To o 3,5 mld więcej niż w roku 2019. Liczba dłużników natomiast nieznacznie zmalała (o ponad 30 tys.) i wyniosła 2 740 828. Czy nie odpuszczająca wciąż pandemia COVID-19 pogorszy te statystyki w 2021 roku?

Przeczytaj także: KRD: seniorzy ustępują miejsca wnukom

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
  • Jakie jest zadłużenie Polaków na koniec 2020 roku?
  • Jakie były zaległości firm w 2020 roku?

Ubiegłoroczne dane na temat zadłużenia polskich konsumentów i firm pokazują, że pandemia zaszkodziła naszym portfelom. Bardzo prawdopodobne więc jest, że także i w tym roku kwota zadłużenia wzrośnie.

Analiza danych z 2020 roku pokazuje, że wzrosła nie tylko łączna wartość zadłużenia, ale urosło średnie zadłużenie zarówno firm, jak i konsumentów. W pierwszym przypadku wzrosło od początku roku z 34 912 zł do 39 241 zł, a w drugim przypadku - z 18 402 zł do 19 556 zł.
Od początku pandemii monitorujemy segment małych i średnich firm, które dominują w polskiej gospodarce. W naszym cyklicznym badaniu „KoronaBilans MŚP” przedsiębiorcy w listopadzie ocenili swoją sytuację ekonomiczną gorzej niż w październiku, a w najbliższych trzech miesiącach nie planują inwestycji ani wzrostu zatrudnienia. Ponadto ponieśli dodatkowe koszty na dezynfekcję miejsc pracy i ochronę pracowników, sięgające nawet 25 procent wydatków firm. To dla nich duże obciążenie – ocenia Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Wirus zainfekował portfele konsumentów


Pandemia COVID-19 uszczupliła budżety domowe Polaków. Z danych KRD wynika, że zaległości konsumentów na koniec 2020 roku wynosiły ponad 48 mld zł. Urosły więc o prawie 2,4 mld zł w porównaniu do roku 2019, kiedy było to 45,7 mld zł. Jednak w ciągu roku zadłużenie Polaków wahało się – w maju spadło o ok. miliard złotych, rosło do lipca, aby we wrześniu zmaleć. Później systematycznie zwiększało się już do końca roku, by w ostatnim miesiącu minionego roku znowu zmaleć o 751 mln zł.

Nieco zmalała natomiast liczba dłużników – jest ich 2 456 178, a więc o ponad 26 tys. mniej niż rok wcześniej. Nie zmieniły się proporcje płci – nadal to mężczyźni mają najwięcej niezapłaconych zobowiązań, tj. 34,8 mld zł wobec 13,2 mld zł kobiet.

Najwięcej do oddania mają osoby w wieku 46-55 lat – aż 14,6 mld zł i jest to o 608 mln zł więcej niż w 2019 r. Jednak największy skok zadłużenia widać w grupie 36-45 lat, gdzie przyrosło ono aż o 987 mln zł do poziomu 14,3 mld zł. To grono obciążone kredytami i ratami za sprzęt domowy, mające na utrzymaniu dzieci, co powoduje, że w obecnych warunkach rynkowych gorzej radzi sobie ze spłatą. Co ciekawe, spadło zadłużenie seniorów. Osoby powyżej 65 lat mają na swoim koncie 4,4 mld zł zobowiązań, choć jeszcze rok temu było to 4,5 mld zł, a więc o prawie miliard złotych.

Wydatki pod kontrolą, ale nie do końca


Jak wynika z badania „Barometr oszczędności”, przeprowadzonego w październiku 2020 r. przez IMAS International na zlecenie KRD, 38 proc. konsumentów mówi wprost, że ich sytuacja finansowa się pogorszyła. Rodacy starają się panować nad wydatkami – teraz 39 proc. osób kontroluje je mocniej niż wcześniej. Jednak ponad połowa nie zmieniła swojego podejścia do wydawania pieniędzy – zarządza nimi tak samo jak przed COVID-19.
Podczas pandemii, kiedy na firmowym koncie liczy się każda złotówka, firmy są jeszcze bardziej skrupulatne niż wcześniej w dochodzeniu należności od konsumentów. Widzimy to w zleceniach, jakie do nas wpływają. To także sygnał dla dłużników, że firmy dbają o swoją płynność finansową i nie akceptują niepłacenia za sprzedane towary i usługi – mówi Jakub Kostecki, prezes Zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Największe problemy finansowe mają mieszkańcy Śląska, którzy muszą oddać 6,8 mld zł. Drugie jest województwo mazowieckie, gdzie zaległości urosły do 6,7 mld zł, a trzecie – dolnośląskie z kwotą 4,5 mld zł.

Firmy się nie poddają


W roku 2020 zadłużenie przedsiębiorstw widniejące w bazie danych KRD wzrosło o 11 proc. do niemal 11,2 mld zł. Natomiast nieznacznie, bo o 3 786, zmniejszyła się liczba dłużników. Na koniec minionego roku w rejestrze figurowało 284 650 firm. Najgorzej sytuacja wygląda w sektorze jednoosobowych działalności gospodarczych. Nie uregulowały one ponad 6 mld zł, a więc o 917 mln zł więcej niż na koniec 2019 r.
Ta grupa, choć najliczniejsza w polskiej gospodarce, ma najsłabszą pozycję na rynku. Właściciele JDG-ów często muszą czekać na zapłatę przez kontrahentów na końcu kolejki. Nie mają też zaplecza finansowego, więc każdy wstrzymany przelew od partnera biznesowego pogłębia problemy, a wręcz grozi paraliżem finansowym. Widać jednak, że JDG-i się nie poddają i mimo pandemii walczą. Pomogło im w tym finansowanie z tarcz antykryzysowych – tłumaczy Adam Łącki.

Przedsiębiorcy mało optymistyczni, ale liczą na lepszą przyszłość


Patrząc na zaległości przez pryzmat regionów, widać, że największe długi mają firmy z Mazowsza (2,2 mld zł). Za nimi jest Śląsk z 1,5 mld zł niezapłaconych zobowiązań, a podium zamyka województwo wielkopolskie z 1,1 mld zł długów.

Wg najnowszej edycji cyklicznego badania „KoronaBilans MŚP” już tylko 37 proc. firm pozytywne ocenia swoją aktualną sytuację finansową. To o 12 punktów procentowych mniej niż w poprzedniej fali badania. O 14 pp. (do 30 proc.) wzrosła natomiast grupa przedsiębiorców niezadowolonych ze swojego położenia ekonomicznego, a 40 proc. firm spodziewa się jego pogorszenia w najbliższych trzech miesiącach.

Mniej niż połowa (43 proc.) przedsiębiorców mówi, że jest w stanie funkcjonować bez pomocy państwa. 22 proc. uważa wręcz, że bez tego nie przetrwa. Oczekują oni przede wszystkim odroczenia lub umorzenia składek ZUS (85 proc.), dofinansowania zatrudnienia (70 proc.) i ulg podatkowych (52 proc.). Ponad 45 proc. z nich ma nadzieję na częściowe zniesienie lub złagodzenie obowiązujących obostrzeń.

Przeczytaj także


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: