eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAnalizy i komentarze › Korekta EUR/USD zatrzymana przed 1,20

Korekta EUR/USD zatrzymana przed 1,20

2018-01-04 10:09

Inwestorzy z Japonii powrócili po świątecznej przerwie i widać, że są bardziej skłonni do sprzedaży dolara, tym samym stopując środowe odreagowanie z powodu krótkoterminowej realizacji zysków. To zatrzymało korektę EUR/USD przed 1,20, ale też zbiło USD/JPY spod 112,75 pomimo imponującej sesji na tokijskiej giełdzie (Nikkei 225 +3,3 proc.). Inwestorzy z Europy i USA stoją teraz na rozdrożu i mogą poczekać na sygnały z danych makro – ADP dziś i NFP jutro.
Tło makroekonomiczne wokół dolara pozostaje pozytywne, więc próżno tu szukać powodów, by pogrążać walutę. W środę ISM dla przemysłu wypadł powyżej prognoz i tylko potwierdził, że ożywienie na koniec 2017 r. podtrzymało solidne tempo. Dolar niewiele zareagował, wszak poprawa koniunktury jest teraz znakiem dla całej gospodarki globalnej. Wall Street jednak poprawiło swoje szczyty, więc przynajmniej na niektórych płaszczyznach inwestorzy doceniają dane. Niewiele zmienił też protokół z grudniowego posiedzenia FOMC. Dużo dyskusji o inflacji, wpływie ustawy podatkowej i krzywej rentowności, ale ogólny przekaz nie był zaskakujący – Fed jest konstruktywny w odniesieniu do stanu gospodarki i nie daje rynkowi podstaw, by wątpić w prognozę trzech podwyżek stóp procentowych w tym roku. Ale tak, jak w przypadku ISM, nie dowiedzieliśmy się niczego, czego już nie słyszeliśmy.

Zatem rynek jest w punkcie wyjścia, gdzie premiuje EUR za wzrost gospodarczy i oczekiwania na szybszy zwrot w polityce ECB. Rośnie apetyt na ryzyko i ceny surowców, więc AUD, NZD i NOK mają się dobrze. Dane z USA wspierają wzrost rentowności obligacji skarbowych USA, więc to daje poduszkę bezpieczeństwa dla USD, choć tylko względem JPY i CHF. Generalnie rynek chciałby dołożyć pozycji na wzrosty EUR/USD, ale jest ostrożny przed jutrzejszym raportem z rynku pracy USA. I to nie tak, że raport może całkowicie pogrzebać nadziej na zwyżki, ale wczorajsza korekta na korzyść dolara pokazuje, że rynek poluje na lepsze poziomy wejścia (ok. 1,1950). W efekcie przed nami możliwy okres konsolidacji aż do jutrzejszego NFP, może z przejściowym wzrostem zmienności przy publikacji raportu ADP. Pamiętać jednak należy, że APD raportuje tylko o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym, a obecnie interpretacja sytuacji na rynku pracy opiera się przede wszystkim o wysokość dynamiki wynagrodzeń.

Wczoraj złoty zignorował silniejszy od oczekiwać spadek CPI do 2 proc. r/r i EUR/PLN zjechał pod 4,15. Bez wątpienia ogólny sentyment rynkowy i apetyt na ryzyko umacniają złotego, ale osobiście w dalszym ciągu nie czuję się przekonany, że mamy do czynienia z otwarciem nowego rozdziału na lokalnym rynku walutowym. Jak pisałem wczoraj, jutro (przy odczycie NFP) łatwo może być o zburzenie sielanki na aktywach emerging markets. Do tego czasu wolę pozostać ostrożnym.

Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.

Zobacz także


Więcej na ten temat: komentarz walutowy, kursy walut, złoty, dolar, euro, funt, jen

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Szansa na uratowanie dolara

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.