eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Wejście do strefy euro. Koszty i ryzyka opieszałości

Wejście do strefy euro. Koszty i ryzyka opieszałości

2017-12-12 00:33

Wejście do strefy euro. Koszty i ryzyka opieszałości

Euro © Patryk Kosmider - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (3)

Jakie emocje budzi w Polakach wejście do strefy euro? Okazuje się, że nie są one najlepsze. Z badań zrealizowanych przez CBOS wynika, że poparcie dla przyjęcia wspólnej waluty jest dziś najniższe w całej historii pomiarów. Co więcej, dane zgromadzone na potrzeby Eurobarometru wskazują, że aż 4 na 10 Polaków nie spodziewa się, aby euro miało kiedykolwiek zastąpić złotówkę.
Nasze wejście do strefy euro budzi ożywioną dyskusję już od dekady, zwłaszcza w kontekście kosztów i ryzyka, jakie miałoby nieść za sobą przyjęcie wspólnej waluty. Zmieniające się uwarunkowania polityczne i ekonomiczne powinny jednak odwrócić narrację tej debaty. Dziś należy się raczej zastanawiać, jakie koszty i ryzyko niesie za sobą odwlekanie decyzji o wprowadzeniu euro. A te rosną wprawdzie dość powoli, ale konsekwentnie. O czym nie można zapominać? Oto kilka istotnych kwestii.
  1. Centrum politycznych decyzji w Europie będzie znajdowało się w strefie euro. Osobny budżet dla Eurostrefy, jej ‘minister finansów’, a także wspólna reprezentacja w międzynarodowych instytucjach finansowych stają się coraz bardziej realne. Brexit sprawi, że znakomita większość, bo ok. 85% unijnego PKB będzie wytwarzane właśnie w strefie euro. Tam również będą podejmowane najbardziej ważkie decyzje gospodarcze, na które kraje pozostające poza Eurostrefą nie będą miały wpływu. Ich ograniczony potencjał ekonomiczny sprawi jednak, że i tak będą zmuszone się do nich dostosować.
  2. Opóźnianie wejścia do strefy euro oznacza dla Polski wyższe koszty obsługi jej zadłużenia. Długookresowa stopa procentowa, mierzona dochodowością 10-letnich obligacji rządowych, wynosi obecnie w Polsce 3,3%, a w strefie euro 1%. Przyjęcie euro to wzrost zaufania do polskich obligacji, każdy punkt procentowy to kilkumiliardowe oszczędności dla polskiego budżetu. Pozostawanie poza euro oznacza także zwiększone ryzyko napływu kapitału krótkoterminowego i spekulacyjnego.
  3. 80% polskiego handlu zagranicznego jest rozliczane w euro. Dla polskich przedsiębiorców oznacza to wyższe koszty transakcyjne (prowizja od wymiany) oraz ryzyko kursowe. To ostatnie jest uciążliwe także dla części gospodarstw domowych. Gdyby Polska dawno temu przyjęła euro, być może nie mielibyśmy tak dużej grupy rodzin z zagrożonymi kredytami we frankach. Polacy trzymają część oszczędności w obcych walutach, a to naraża ich na wahania kursu. Takie samo ryzyko wiąże się zresztą z trzymaniem oszczędności tylko w złotych – grozi to ich posiadaczom faktycznym spadkiem wartości tych oszczędności w przypadku nagłej dewaluacji rodzimej waluty (podobnie jak na początku lat 90-tych).
  4. Brak euro jest barierą dla napływu inwestycji zagranicznych, w szczególności tych, których Polska najbardziej potrzebuje. Mamy tu na myśli inwestycje w nowoczesne technologie, a nie te, które opierają się na niskich kosztach pracy. Pozostanie poza eurostrefą grozi także znacznym spadkiem ilości funduszy europejskich, z których Polska będzie mogła korzystać. Powstanie specjalnego budżetu dla strefy euro najprawdopodobniej odbędzie się kosztem budżetu całej Unii. W kolejnych latach nastąpi znaczący wzrost udziału wydatków unijnych na konkurencyjność gospodarki, wspieranie innowacji i politykę bezpieczeństwa. Odbędzie się to kosztem polityki spójności, której Polska jest największym beneficjentem. Skala tych zmian zależy od siły negocjacyjnej państw członkowskich UE. Jeżeli Polska rozpocznie realne przygotowania do wejścia do strefy euro w najbliższych latach, jej pozycja w tych negocjacjach będzie znacznie lepsza.

    Trzymanie się z dala od euro oznacza osłabienie polskiego głosu przy negocjacjach budżetowych.

fot. mat. prasowe

Poparcie Polaków dla członkostwa w strefie euro według Eurobarometru

Od lat zdecydowana większość Polaków jest przeciwna wprowadzeniu w Polsce euro, albo w ogóle, albo w przewidywalnej przyszłości.


Wymienione powyżej koszty opóźniania wejścia do strefy euro będą z czasem coraz bardziej dotkliwe. Należy także wziąć pod uwagę, że struktura strefy euro staje się coraz bardzie złożona. Prowadzenie polityki ‘przyjmiemy euro kiedy gotowi’ może okazać się zgubne. Za 10 lat wejście do Eurostrefy będzie bowiem znacznie bardziej skomplikowane, niż obecnie. I Polska nie będzie mogła do niej dołączyć nawet jeśli rząd stwierdziłby, że jest to korzystne dla kraju. Jak wspomniano powyżej, koszty pozostawania poza strefą euro prawdopodobnie będą rosnąć w kolejnych latach. Tymczasem ryzyka, które podawano jako argumenty przeciwko przyjęciu euro, stają się coraz gorzej uzasadnione.
  1. Najczęściej podawanym argumentem przeciwko przyjęciu euro jest ryzyko inflacji. W krajach, które przyjmowały euro kilkanaście lat temu wzrost cen konsumpcyjnych spowodowany wymianą, badany według różnych metodologii, był minimalny. Wyniósł tylko 0,3 punktu procentowego w ramach 2,2 proc. inflacji w skali roku w pierwszej dwunastce Eurolandu i tyle samo pięć lat później w Słowenii. Natomiast państwa, które wprowadziły euro w ostatnich latach (np. kraje bałtyckie), wykorzystując doświadczenia swoich poprzedników wprowadziły skuteczne mechanizmy zabezpieczające. Pozwoliły one uniknąć manipulacji przy przeliczaniu cen, w tym tzw. ‘efektu cappuccino’, znanego przede wszystkim z Włoch.
  2. Wielu Polakom euro kojarzy się z kryzysem zadłużeniowym. Tymczasem dotyczył on tylko kilku pastw Eurostrefy i dotychczas nie udowodniono jasno, że to właśnie wprowadzenie euro było jego podstawową przyczyną. Wskazuje się raczej na nieodpowiedzialną politykę fiskalną rządów narodowych. Bardzo możliwe, że kryzys gospodarczy w Grecji czy w Hiszpanii byłby dużo poważniejszy, gdyby kraje te nie miały euro. Nikt bowiem nie byłby wtedy zainteresowany udzielaniem im znaczącej pomocy. Sytuacja we wszystkich państwach, które kryzys odczuły najbardziej ulega stopniowej poprawie, choć w różnym tempie (szybko np. w Irlandii czy Portugalii, wolniej w Grecji i we Włoszech). Warto także wspomnieć, że kiedy zaczynał się kryzys finansowy w 2008 roku, w strefie euro znajdowało się tylko 13 państw, a w 2017 roku jest ich już 19. W 2008 roku do strefy wstąpiły Cypr i Malta, w 2009 Słowacja, a w latach 2011-2015: Estonia, Łotwa i Litwa. Żaden kraj strefy euro w tym czasie nie opuścił.
  3. Niektórzy jako argument przeciwko przyjęciu euro podają możliwość jej rozpadu w najbliższym czasie. Scenariusz ten nie wydaje się obecnie bardzo prawdopodobny, choć oczywiście nie można go w całości wykluczyć. Przyjmijmy jednak najbardziej pesymistyczny wariant i załóżmy, że strefa euro rzeczywiście ulegnie rozpadowi lub chociażby fragmentaryzacji. Spowodowałoby to ogromne zawirowania gospodarcze i fiskalne w całej Europie, a być może i na Świecie. Czy sytuacja Polski, jako kraju, którego gospodarka opiera się na współpracy z państwami strefy euro będzie wtedy lepsza, jeśli kraj pozostałby przy złotym? Wątpliwe.

fot. mat. prasowe

Kryteria konwergencji

Nieprzystępowanie części państw członkowskich objętych derogacją do strefy euro wynika nie tyle z niemożności spełnienia kryteriów, co z braku woli politycznej.


Biorąc pod uwagę powyższe argumenty konieczna jest zmiana narracji związanej z udziałem Polski w strefie euro. Wiele dotychczasowych argumentów zaczyna tracić na aktualności. Przywoływane przez ostatnich kilka lat ryzyka związane z przyjęciem euro maleją. Jednocześnie rosną koszty pozostawania poza strefą euro. I powinni to wziąć pod uwagę politycy, zarówno z partii rządzącej, jak i z opozycji, składając swoje deklaracje w tej sprawie.


oprac. : eGospodarka.pl

Zobacz także


Oceń

2 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.