eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseArtykułyAnalizy i komentarzeRynki finansowe 25-29.02.08

Rynki finansowe 25-29.02.08

2008-02-29 18:59

Przeczytaj także: Rynki finansowe 18-22.02.08

Zagraniczne rynki

EUROPA Zmiany indeksów na rynkach europejskich znów były dyktowane wydarzeniami zza oceanu. Początek tygodnia przebiegł więc na zielono, a główne indeksy Starego Kontynentu rosły do środy, pomimo, że już od wtorku zaczęły pojawić się niepokojące dane makro z USA. Rynek je ignorował (podążając za Wall Street) w wyniku wyraźnej poprawy sentymentu wokół sektora finansowego, który był w centrum zainteresowania dzięki utrzymaniu ratingów AAA przez największych amerykańskich emitentów. Paliwa do wzrostów starczył jednak tylko do środy, a w dalszej części tygodnia indeksy silnie traciły. Impulsem do realizacji zysków były obawy o stan amerykańskiej gospodarki potwierdzone przez dalsze negatywne dane oraz przez Bana Bernanke w wypowiedziach przed Kongresem. W rezultacie, w czwartek i piątek indeksy traciły po ponad półtora procenta i kończą tydzień na minusach. To negatywny sygnał, który potwierdza dodatkowo przełamanie wsparć trendów wzrostowych.

USA Duża ilość ważnych publikacji makro oraz dwudniowe wystąpienie Bena Bernanke przed Kongerem dyktowały w mijającym tygodniu zmiany na Wall Street i wyznaczyły główny trend zmian indeksów- trend spadkowy. Początek tygodnia wypadł jednak bardzo okazale, bowiem inwestorzy wyceniali pozytywne informacje z sektora finansowego. Standard&Poors utrzymał wysokie ratingi dla największych amerykańskich emitentów obligacji (MBIA i Ambac), co oddaliło widno strat banków posiadających ich obligacje w swoich portfelach. Wzrosty utrzymały się również we i środę wtorek pomimo fatalnych danych makro. Inflacja PPI w styczniu wzrosła dwukrotnie bardziej od oczekiwań, nastroje mierzone indeksem Conference Board są najgorsze od pięciu lat, ceny nieruchomości spadły najbardziej od lat dwudziestu, a zamówienia na dobra trwałego użytku oraz sprzedaż nowych domów okazały się niższe od prognoz. Kiepską sytuacje makro uświadomił inwestorom Ben Bernanke swoim wystąpieniem przed Kongresem i wraz z kolejną porcja słabych informacji marko, od czwartku indeksy silnie traciły oddając zwyżki z początku tygodnia.

AZJA Początek tygodnia na rynkach dalekiego wschodu wypadł bardzo okazale. Do środy główne indeksy rosły dzięki poprawie nastrojów na Wall Street (głównie wokół sektora finansowego) oraz rosnących cenach surowców. Niemniej, sytuacja w drugiej części tygodnia zupełnie się odwróciła. Wall Street zareagowało na słabe dane makroz USA, co przełożyło się na silne spadki na rynkach azjatyckich. Największe zobaczyliśmy w Tokio, bowiem rosnącej awersji do ryzyka towarzyszyło umocnienie jena. Japońscy eksporterzy zostają więc uderzeni z dwóch stron. Tracą zarówno na wchodzeniu swojego największego rynku zbytu w fazę recesji jak i na niższych przychodach z eksportu przeliczonych na krajową walutę. W rezultacie realizacji zysków z drugiej części tygodnia Nikkei wzrósł w ujęciu tygodniowym o zaledwie 0,8 proc., natomiast Hang Seng zyskał 4,4 proc., a Kospi 1,5 proc.


Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: