Rynki finansowe 05-09.11.2007
2007-11-09 18:56
Przeczytaj także: Rynki finansowe 22-26.10.2007
RYNKI OBLIGACJI I STÓP PROCENTOWYCH
Polski rynek
Zwykle spadki na rynkach akcji przekładają się na większe zainteresowanie obligacjami. Ale nie na polskim rynku – udział polskich inwestorów w tym rynku jest zbyt mały, a zagraniczni inwestorzy myślą raczej o wycofywaniu pieniędzy skąd tylko się da, niż o ich wykładaniu na nowe inwestycje. Zatem – także za sprawą podniesionych prognoz inflacji, ale generalnie chodzi o nastroje na świecie – ceny polskich obligacji spadały w tym tygodniu. Rentowność 2-latek skoczyła o 20 punktów do 5,68 proc., dziesięciolatki wzrosły do 5,59 proc., czyli o 6 punktów. Stopa trzymiesięcznego WIBOR-u wzrosła do 5,28 proc. z 5,15 proc. przed dwoma tygodniami.
Zagraniczne rynki
Zasada, w której spadki na rynkach akcji przekładają się na wzrost obligacji świetnie sprawdza się natomiast na rynku amerykańskim, gdzie inwestorzy uciekając przed ryzykiem napełniali swoje portfele papierami skarbowymi. Może woleliby coś bezpieczniejszego niż amerykańskie obligacje, ale jak dotąd nic lepszego nie ma. Rentowność bonów spadła tylko w piątek o 14 punktów. Rentowność obligacji 10-letnich spadła do 4,24 proc. (z 4,49 proc. przed dwoma tygodniami) i była najniższa od połowy sierpnia – samego środka pierwszej fali kryzysu kredytowego. W Europie rentowność obligacji jest natomiast najniższa od ośmiu miesięcy, a więc od czasu tąpnięcia na rynkach azjatyckich. Dziesięciolatki niemieckiego rządu dają teraz tylko 4,10 proc. zysku w skali roku.
RYNKI AKCJI
Polski rynek
Trzeba olbrzymich pokładów optymizmu, żeby w obecnej sytuacji rynkowej dostrzec pozytywy. W piątek WIG20 spadał w ciągu dnia o 150 punktów, by ostatecznie stracić ich prawie sto. W skali tygodnia indeks blue chips spadł o 5,4 proc., WIG o 6,3 proc., mWIG o 7,4 proc., a sWIG o 8,5 proc. To największy spadek sWIG od maja ubiegłego roku. Pozostałe indeksy notują straty największe od marca 2007. Inwestorzy dostali sygnały techniczne sprzedaży akcji (przebite wsparcia), ale dla długoterminowych inwestorów jakimś pocieszeniem – bo nie się usunięciem niepewności – jest fakt, że długoterminowe linie trendu hossy rozpoczętej w 2003 roku są jeszcze bezpieczne.
Tak głębokie spadki podzieliły analityków. Więcej – niż przed tygodniem – z nich spodziewa się wzrostu WIG20. Odbicia oczekuje 36 proc. ankietowanych przez GPW specjalistów, a 55 proc. oczekuje jego dalszego spadku. Zła wiadomość jest taka, że rosnący optymizm po głębokich spadkach, może oznaczać wejście indeksów w tzw. dolinę nadziei (rynek oczekuje odbicia, lecz ono nie następuje), która jest odwrotną sytuacją do wspinaczce po „ścianie strachu”, kiedy analitycy oczekują spadków, lecz zamiast nich otrzymują kolejne zwyżki (tak zachowywał się rynek w pierwszej połowie roku).
Przeczytaj także:
Rynki finansowe - podsumowanie roku 2009
Rynki finansowe - podsumowanie roku 2009
oprac. : Open Finance
Więcej na ten temat:
rynki finansowe, rynki akcji, rynek walutowy, polski rynek funduszy inwestycyjnych, inwestycje gwarantowane, surowce





5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]
