Rynki finansowe 27-31.08.2007
2007-08-31 19:28
Przeczytaj także: Rynki finansowe 20-24.08.2007
Zagraniczne rynki• EUROPA Tradycyjnie, inwestorzy europejscy przy swoich decyzjach kierowali się głównie impulsami zza oceanu, gdzie tydzień zaczął się od silnych spadków. W drugiej części tygodnia nastroje jednak się poprawiły i indeksom udało się wyskoczyć na półtoraprocentowe plusy. Poza pozytywnymi sygnałami ze Stanów wzrosty w Europie były też zasługą dobrych wyników finansowych spółek z rodzimych rynków. Odzwierciedlił je również wyższy od oczekiwań wzrost indeksu nastroju biznesu, który również dodał parę dziesiątych procenta do piątkowych wzrostów.
• USA Początek tygodnia na giełdzie w Nowym Jorku przebiegł negatywnie, a główne indeksy straciły ok. 3 proc. Od środy głosy na temat sytuacji na rynku kredytów jednak ucichły, a inwestorzy pocieszali się słowami Bena Bernanke, który zapowiedział obronę gospodarki amerykańskiej przed kryzysem rynku nieruchomości i bankowości hipotecznej. Ta deklaracja była impulsem do odrabiania strat i o 18:00 w piątek w ujęciu tygodniowym S&P i Dow Jones były na lekkich minusach. Szczerze mówiąc, ten optymizm inwestorów jest o tyle dziwny, że sama deklaracja nie zmienia polityki pieniężnej jaką prowadzi FED, a panujące na rynku przekonanie, że na najbliższym posiedzeniu obniży stopę procentową o 50 pkt. wydaje się być nadinterpretacją. Rynek pozytywnie zareagował również na 4-procentową dynamikę PBW w drugim kwartale w Stanach, która wprawdzie jest najwyższa od roku, ale przy okazji gorsza od oczekiwań.
• AZJA Giełdy azjatyckie zaczęły tydzień pozytywnie aby silnie zniżkować na środowej sesji, po spadkach za oceanem. Inwestorzy najchętniej pozbywali się wtedy akcji eksporterów, którzy nie tylko straciliby na ewentualnym spowolnieniu w Stanach, ale również dotknął ich drożejący jen. Na następnych sesjach indeksy jednak odrabiały straty właśnie dzięki poprawie nastrojów na giełdzie w Nowym Jorku po wypowiedzi Bena Bernanke. Dzięki temu skończyły ten tydzień na lekkich plusach. W przypadku rynku japońskiego jego główny indeks zyskał w tym tygodniu na wartości dzięki piątkowej informacji o spadku bezrobocia w Kraju Kwitnącej Wiśni.
fot. mat. prasowe
Tygodniowe zmiany wartości indeksów na światowych giełdach, 31.08.2007 r. (godz. 18.00)
Rynek surowców
Ceny surowców przemysłowych rosną drugi tydzień z rzędu podążając za polepszeniem się nastrojów na światowych giełdach.
Lepsze perspektywy amerykańskiej gospodarki, które zostały potwierdzone chociażby przez 4-procentową dynamikę PKB w drugim kwartale największy wpływ wywarły na kurs miedzi. Jej cena wzrosła o 3,9 proc. dochodząc do poziomu 7.490 USD. Przy rosnących zapasach tego surowca na giełdzie w Londynie i Nowym Jorku może to trochę dziwić i sugeruje, że w najbliższych tygodniach będziemy mieli spadki bądź spadek ceny, bądź spadek zapasów. Silnie podrożała również cena ropy i tutaj poza perspektywami gospodarki amerykańskiej główną przyczyną był właśnie spadek jej zapasów. Pewne znaczenie miała też skuteczna obrona poziomu 70 USD, która mogła skusić fundusze hedgingowe do otwierania długich pozycji.
Na rynku metali szlachetnych zmiany były dyktowane niepewnością na eurodolarze. Złoto silnie wahało się przez cały tydzień aby do piątkowego południa pozostawać na poziomie 668 USD za uncję, czyli na poziomie z poniedziałkowego otwarcia. Jednak około 13:00 podrożała o 1,1 proc. podskakując do 674 USD w wyniku osłabienia dolara.
fot. mat. prasowe
Tygodniowe zmiany wartości cen surowców na światowych giełdach, 31.08.2007 r. (godz. 18.00)
Rynki finansowe - podsumowanie roku 2009
oprac. : Open Finance







5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]
