eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiDziś Grecja, jutro Polska › Re: Dziś Grecja, jutro Polska
  • Data: 2015-07-11 15:32:14
    Temat: Re: Dziś Grecja, jutro Polska
    Od: Chris94 <c...@p...fm> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Dnia Sat, 11 Jul 2015 11:01:14 +0200, Piotr Gałka napisał(a):

    > Użytkownik "Chris94" <c...@p...fm> napisał w wiadomości
    > news:55a0142b$0$8379$65785112@news.neostrada.pl...
    >> Dnia Fri, 10 Jul 2015 20:28:11 +0200, Michał Jankowski napisał(a):
    >>
    >>>>>> W 1990 roku ludziom którzy mieli kredyty wzięte na kilkanaście
    >>>>>> procent w
    >>>>>> skali roku, z dnia na dzień podniesiono oprocentowanie tych kredytów
    >>>>>> do
    >>>>>> (AFAIR) 40% w skali miesiąca.
    >>>>>> Więc Państwo może wszystko :)
    >>>>>
    >>>>> Tak z dnia na dzien to nie, bylo cos pare miesiecy na splacenie
    >>>>> zobowiazan.
    >>>>
    >>>> Nie, nie było żadnego wyznaczonego terminu spłaty. Po prostu ogłoszono,
    >>>> że w styczniu oprocentowanie długów wynosi 40% miesięcznie i każdy sam
    >>>> wyskakiwał z portek, żeby to zadłużenie jak najszybciej spłacić bo
    >>>> odsetki z dnia na dzień rosły w oczach.
    >>>>
    >>>>> Ci co mieli stary kredyt, to go z jednej pensji splacili, bo w
    >>>>> miedzyczasie ta pensja urosla 1000 razy
    >>>>
    >>>> Nic podobnego! Pensje wcale nie wzrosły, żadnych oficjalnych podwyżek
    >>>> nie było!
    >>>
    >>> Czego niby nie było?
    >>>
    >>> Ludzie brali kredyt w 1980 roku (średnia pensja jakieś 6 tysięcy) albo
    >>> nawet w 1985 roku (średnia pensja 20 tys.), a w styczniu 1990 płaca
    >>> wynosiła już prawie milion, a przez cały ten czas (a zwłaszcza w 1989)
    >>> oprocentowanie kredytu nijak nie nadążało za inflacją. Nie było sztuką
    >>> całą resztę kredytu spłacić jednorazowo...
    >>
    >> Zwróć uwagę, że do tej pory rozmawialiśmy o wzroście cen jaki dokonał
    >> się na przełomie 1989/90, a Ty piszesz o wzroście cen w latach 1980-90.
    >> A mnie więcej to samo co Ty, ja właśnie napisałem w tej wiadomości
    >> news:55a00e83$0$2209$65785112@news.neostrada.pl
    >>
    >
    > O czym była dyskusja do tej pory nie ma nic do rzeczy jeśli pojawia się
    > wypowiedź wyraźnie określająca do czego się odnosi, a Ty ją negujesz pisząc
    > "Nic podobnego". Przypomnę (choć jest powyżej):
    > =============
    >>>>> Ci co mieli stary kredyt, to go z jednej pensji splacili, bo w
    >>>>> miedzyczasie ta pensja urosla 1000 razy
    >>>>
    >>>> Nic podobnego! Pensje wcale nie wzrosły, żadnych oficjalnych podwyżek
    >>>> nie było!
    > ============
    > Nie potrafię sobie wyobrazić toku rozumowania prowadzącego do wniosku, że
    > użyte w tej wypowiedzi określenie "w międzyczasie" miało by się odnosić do
    > przełomu 1989/1990 zważywszy na użyte w tym samym zdaniu "stary kredyt".
    > Możliwe, że mój problem wynika z tego, ze nigdy nie byłem uczony czytania ze
    > zrozumieniem :(.

    Więc może spróbuj ze zrozumieniem przeczytać wiadomość
    news:559e5850$0$2210$65785112@news.neostrada.pl :

    Dnia Thu, 9 Jul 2015 13:17:34 +0200, Chris94 napisał(a):

    > Dnia Wed, 8 Jul 2015 23:16:25 -0700 (PDT), Krzysiek napisał(a):
    >
    >>> Natomiast przymusowe przeliczanie kredytów to dla mnie absolutne kuriozum.
    >>
    >> Dla nich moze byc kuriozalne ze bral kredyt w walucie w ktorej zarabia a teraz
    nagle sie to zmienilo i ma splacac w walucie ktora z dnia na dzien staje sie coraz
    drozsza albo ewentualnie zgodzic sie na jakas takze niekorzystna (bo bank bedzie
    probowal wykorzystac sytuacje) renegocjacje umowy.
    >
    > W 1990 roku ludziom którzy mieli kredyty wzięte na kilkanaście procent w
    > skali roku, z dnia na dzień podniesiono oprocentowanie tych kredytów do
    > (AFAIR) 40% w skali miesiąca.

    Napisałem wyraźnie: *z dnia na dzień*, czyli o nocy z 31 grudnia 1989 r.
    na 1 stycznia 1990 r., gdy w ciągu jednej nocy ceny wzrosły 10-krotnie,
    oprocentowanie kredytów podniesiono do 40% w skali miesiąca, a płace
    pozostały takie jakie były na koniec roku.
    A że Ty wyobraziłeś sobie, że ta jedna noc trwała 10 lat, to nie moja
    wina.

    --
    Pozdrowienia,
    Krzysztof

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1