Rynki finansowe 17-21.09.2007
2007-09-21 18:43
Przeczytaj także: Rynki finansowe 10-14.09.2007
Zagraniczne rynki• EUROPA Początek tygodnia na europejskich parkietach upłynął w oczekiwaniu na decyzję FED w sprawie stóp procentowych, czemu towarzyszyła duża nerwowość przekładająca się na wysokie wahania. W poniedziałek główne indeksy silnie spadły, aby skutecznie odrobić tę stratę we wtorek. Środa była oczywiście zdominowana przez kolor zielony i nie mogło być inaczej, skoro największe od 4 lat wzrosty w Stanach przełożyły się na jeszcze silniej drożejące akcje w Azji. Ostatnim dwóm sesjom towarzyszyły niewielki zmiany, dyktowane głównie przez informacje ze spółek.
• USA Giełdy amerykańskie rozpoczęły tydzień od lekkich spadków, bowiem inwestorom udzieliły się gorsze nastroje po kłopotach brytyjskiego banku Northern Rock. Wtorek upłynął już jednak w oczekiwaniu na wieczorną decyzje FED-u w sprawie stóp procentowych, a po ich obniżeniu o 50 pkt. bazowych mieliśmy największe wzrosty amerykańskich indeksów od ponad czterech lat. W środę ceny akcji dalej drożały, do czego najbardziej przyczyniły się spółki technologiczne oraz- zyskujące na silnej hossie na rynku towarowym- spółki surowcowe. W czwartek przyszedł czas na realizację zysków, do czego mógł zachęcać również drożejący jen, niemniej, ostatnia sesja w mijającym tygodniu otworzyła się pozytywnie i o godzinie 17:00 wysokie wzrosty indeksów z tego tygodnia nie były zagrożone.
• AZJA Opisując tydzień na rynkach azjatyckich w zasadzie można by przekleić komentarz z Europy. Przed decyzją FED wahania były duże, ale główne indeksy na wtorkowym zamknięciu były blisko poziomów poniedziałkowego otwarcia. Po obniżeniu kosztu kapitału przez bank rezerwy federalnej giełdy wystrzeliły w górę, czemu pomagał również taniejący jen. Niemniej, w czwartek japońska waluta silnie się umocniła, co sprawiło, że realizacja zysków na rynkach azjatyckich również miała silniejszy wymiar, niż na giełdach w Europie.
fot. mat. prasowe
Rynek surowców
Światowe giełdy towarowe zostały w mijającym tygodniu zdominowane przez byki, po tym jak FED obniżył stopy procentowe bardziej niż spodziewał się tego rynek. Cena ropy ustanowiła nowe rekordy zarówno jeżeli chodzi o nowojorską baryłkę crude (82,51 USD), jak i londyńską baryłkę brent (79,11 USD). W przypadku pierwszej, rekord został ustanowiony już we wtorek, a w dalszej części tygodni inwestorzy go śrubowali, natomiast na giełdzie w Londynie rekord padł dopiero w piątek. Do przebicia poziomu 78,50 USD przekonała inwestorów europejskich dopiero piątkowa informacja o obniżeniu wydobycia w rejonie Zatoki Meksykańskiej, w związku z szalejącym tam huraganem. Warto zauważyć, że jest to piąty tydzień z rzędu w którym ropa drożeje.
Silnie wzrosła również cena miedzi, która w piątek przekroczyła już poziom 8.000 USD za tonę (maksimum na 8.040 USD). Wtorkowa decyzja FEDu była tak silnym impulsem, że wzrostów nie powstrzymały złe informacje z amerykańskiego rynku nieruchomości, gdzie zarówno ilość pozwoleń na budowę, jak i już rozpoczętych konstrukcji spadła znacznie bardziej od oczekiwań. Czynnikiem, który wywindował cenę miedzi na londyńskiej giełdzie powyżej 8.000 USD była obawa inwestorów o negatywny wpływ strajków w peruwiańskich kopalniach na wydobycie w tamtym regionie.
Historycznie drogie jest też złoto, którego uncją w piątek handlowano już po 739 USD. Impulsem do silnych wzrostów na rekordowe poziomy było oczywiście osłabienie się dolara na rynku walutowym po wtorkowej decyzji FED.
fot. mat. prasowe
Przeczytaj także:
Rynki finansowe - podsumowanie roku 2009
Rynki finansowe - podsumowanie roku 2009
oprac. : Open Finance
Więcej na ten temat:
rynki finansowe, rynki akcji, rynek walutowy, polski rynek funduszy inwestycyjnych, inwestycje gwarantowane, surowce







5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]
